fot: Barbara Warpechowska
Rządowy TU-154M-Prezydencki 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa (może zabrać na pokład maksymalnie 180 pasażerów) w piątek tuż przed startem do Belgradu na płycie w Pyrzowicach
fot: Barbara Warpechowska
Przedmiotem sporu jest samolot, który został wyczarterowany przez Kancelarię Prezydenta w październiku. Lech Kaczyński poleciał nim do Brukseli na szczyt Unii Europejskiej, bowiem wcześniej Kancelaria Premiera odmówiła mu udostępnienia rządowego samolotu.
Koszt prezydenckiej wyprawy do Brukseli to 150 tysięcy złotych. Prezydenccy urzędnicy twierdzą, że powinien on być pokryty z budżetu państwa. Wysłali w tej sprawie prośbę do Kancelarii Premiera, która jednak, jak twierdzi TVP Info, nie odpowiedziała i nie chce sprawy komentować.
W związku z tym strona prezydencka zamierza postawić ultimatum. Przygotowuje pismo przedprocesowe i grozi, że jeśli rachunek za samolot nie zostanie uregulowany, sprawa trafi do sądu.