Są wytyczne dotyczące powrotu do budynków zalanych w wyniku powodzi

fot: Tomasz Rzeczycki

Z dotychczasowych ustaleń ekspertów wynika, że główną przyczynę katastrofy stanowiło wysokie zasolenie Odry w połączeniu z niskim poziomem wody

fot: Tomasz Rzeczycki

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał wytyczne dotyczące powrotu do budynków zalanych w wyniku powodzi - poinformowano na stronie Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego. Zauważono, że domy które zostały uszkodzone w wyniku powodzi mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia.

Urząd podkreślił, że opracował wytyczne w związku z wystąpieniem powodzi na terenie województw dolnośląskiego, śląskiego i opolskiego, oraz ogłoszeniem przez premiera Donalda Tuska stanu klęski żywiołowej.

Wytyczne Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), dotyczą tego jak postępować w przypadku powrotu do domów i innych budynków zalanych w wyniku powodzi. Zaznaczono, że skierowane są do wszystkich osób, które po ewakuacji powracają do swoich domów lub innych obiektów budowlanych.

Urząd wskazał, że obiekty budowlane, które uległy uszkodzeniom w wyniku powodzi, mogą stanowić bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia i życia użytkowników. Dlatego powracając do takiego budynku zalecane jest zachowanie szczególnej ostrożności - podkreślił.

GINB zwrócił uwagę, że wracając do obiektu, który uległ zalaniu w sytuacji gdy na budynku nie ma taśm bądź informacji, które wskazują na zakaz wstępu, należy pozostać na zewnątrz i w bezpiecznej odległości od budynku sprawdzić: czy woda nie podmyła lub nie odsłoniła fundamentów, czy grunt bezpośrednio przy budynku nie został wypłukany, czy nie pojawiły się nowe rysy na ścianach (szczególnie pionowe), czy ściany nie są wybrzuszone lub odchylone od pionu.

Jeśli zauważyłeś tego rodzaju zmiany, natychmiast powiadom powiatowego inspektora nadzoru budowlanego na terenie, na którym mieści się budynek - podkreślono.

GINB poinformował, że w przypadku braku zewnętrznych oznak uszkodzenia lub zniszczeń można ostrożnie wejść do obiektu i sprawdzić od wewnątrz: czy ściany wewnętrzne nie są odspojone od ścian zewnętrznych (nie ma między nimi rys), czy nie ma widocznych rys na suficie (szczególnie rys równoległych do ścian) i czy nie jest on ugięty, czy okna i drzwi otwierają się łatwo (mogło nastąpić osiadanie obiektu), czy nie są naruszone schody i czy nie nastąpiło ich przesunięcie, czy więźba dachowa jest w należytym stanie (czy nie jest uszkodzona).

Jeśli zauważyłeś tego rodzaju zmiany powiadom powiatowego inspektora nadzoru budowlanego na terenie, na którym mieści się budynek - nakazał urząd.

Przypomniał też, o zachowaniu szczególnej ostrożności przy korzystaniu z instalacji, szczególnie elektrycznej i gazowej.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.