Są sektory, w których zatrudnianie Ukraińców ma kluczowe znaczenie

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Projektowane w nowelizacji rozwiązania mają przyczynić się do "przekierowania" inwestycji budowlanych na tereny już przygotowane do zabudowy i wyposażone w niezbędną infrastrukturę

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Rolnictwo, budownictwo, handel, hotelarstwo i gastronomia, usługi domowe, to sektory, w których zatrudnianie Ukraińców "ma kluczowe znaczenie"; obecnie Ukraińcy to ok. 90 proc. wszystkich cudzoziemców, którzy dostają u nas zezwolenia na pracę - podał ekspert Paweł Kaczmarczyk.

Kaczmarczyk, dyrektor Ośrodka Badań nad Migracjami UW, wziął w czwartek (20 kwietnia) udział w seminarium mBank-CASE pt. "Znaczenie imigracji zarobkowej dla gospodarki Polski".

W seminarium uczestniczyła też Joanna Tyrowicz, doradca w Instytucie Ekonomicznym NBP, konsultantka Banku Światowego. Tyrowicz oceniła, że imigracja zarobkowa do Polski jest wciąż niewielka i nie wiadomo precyzyjnie, jaka jest skala tego zjawiska.

- Nie wiemy, jaka jest skala tego zjawiska. Zbieranie danych na ten temat idzie mozolnie. Nawet gdyby przyjąć zgrubny szacunek, ile osób urodzonych poza Polską pracuje na terenie naszego kraju, to zwiększenie tej liczby w ostatnich latach nie było imponujące. Jest zauważalne w dużych miastach, w pewnych sektorach. Ale nie zmienia to zasadniczo struktury narodowościowej na polskim rynku pracy - przekonywała.

Tyrowicz zaznaczyła, że nie można mówić o tym, że Ukraińcy zabierają Polakom miejsca pracy.

- Ukraińcy przyjeżdżają na miejsca pracy, które pozostały wcześniej niezapełnione. Inaczej nie można zatrudnić w Polsce obcokrajowca, takie jest prawo. Nawet jeśli ten napływ się zwiększa, to ma on charakter sezonowy, gdy pracodawcy potrzebują pracowników - podkreśliła Tyrowicz.

Według przytoczonych podczas seminarium danych w 2016 r. w naszym kraju wydano 1 mln 300 tys. oświadczeń o zamiarze powierzenia pracy cudzoziemcom, w większości Ukraińcom. "Ale nie można przekładać pozwoleń na osoby, to są dwie różne miary" - podkreśliła ekspertka.

- Na poziomie całego rynku pracy nie jest to zjawisko o dużym znaczeniu - zgodził się Paweł Kaczmarczyk.

Dodał, że w sensie ilościowym jest to zjawisko marginalne.

- Liczba pozwoleń na pracę wydawana cudzoziemcom w Polsce wzrosła z 44 tys. w 2010 roku do 120 tys. w roku 2016 - powiedział.

Według Pawła Kaczmarczyka są segmenty, gdzie zatrudnianie Ukraińców "ma kluczowe znaczenie".

- Po 2014 roku wzrosła skala imigracji z Ukrainy. Obecnie stanowią oni ok. 90 proc. wszystkich cudzoziemców, którzy w Polsce uzyskują zezwolenia na pracę - wskazał.

Jak podkreślił, kluczowe sektory, w których zatrudnia się migrantów z Ukrainy to rolnictwo, budownictwo, handel, hotelarstwo i gastronomia, sektor usług domowych.

Jak mówił, obecnie ok. 40 proc. migrantów z Ukrainy to osoby z wykształceniem wyższym. Prawie 50 proc. Ukraińców po studiach znalazło w Polsce zatrudnienie w hotelarstwie i gastronomii.

- Ten sektor jest najdynamiczniej rozwijającym się sektorem zatrudniającym Ukraińców w Polsce - podkreślił.

W zatrudnianiu Ukraińców dominuje województwo mazowieckie.

- Po roku 2014 osoby przyjeżdżające do Polski z Ukrainy są coraz młodsze, coraz częściej są to mężczyźni, oraz osoby lepiej wykształcone, z centralnej i Wschodniej Ukrainy oraz dużych miast - zaznaczył Kaczmarczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

O polskich górnikach w czeskich kopalniach i o odchodzących na urlopy górnicze

Jak się wiodło polskim górnikom w czeskich kopalniach? I dlaczego tak wielkie znaczenie miał przenośnik taśmowy w libiąskiej kopalni? Ile osób odeszło na urlopy górnicze? I kto podkreślał, że program ratowania górnictwa musi być zrealizowany? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 3 października 1996 roku.

Wypadek w kopalni Ziemowit. Poszkodowany jeden górnik

W sobotę 3 października doszło do wypadku w należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Ziemowit. Poszkodowany został jeden z górników, przygniotła go bryła węgla. Trafił do szpitala.

Mamy kolejne zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. Mamy najnowsze zdjęcia w galerii, na których można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Orlen otworzył kolejną stację wodorową

Orlen uruchomił sprzedaż wodoru w Gorzowie Wielkopolskim. Nowy obiekt przy al. 11 Listopada 148 to już ósma ogólnodostępna stacja wodorowa koncernu w Polsce. Działa przez całą dobę i obsługuje samochody osobowe, autobusy oraz pojazdy ciężarowe. Inwestycja wzmacnia dostępność wodoru w zachodniej Polsce i wspiera rozwój niskoemisyjnego transportu.