Są duże szanse na trwałą poprawę koniunktury

fot: ARC

Prognoza dochodów budżetu państwa na 2013 rok oparta jest na przewidywanej niższej niż w 2012 r. dynamice wzrostu PKB (2,2 proc. w porównaniu do 2,5 proc.)

fot: ARC

"Mało prawdopodobne jest wystąpienie scenariusza pesymistycznego zagrożenia upadłością ogółem. Sygnał ostrzegawczy należy interpretować jako ocenę poziomu zagrożenia upadłością, który do końca pierwszej połowy 2014 roku wciąż może być jeszcze dość wysoki, a nie - dynamiki liczby upadłości, która wyraźnie obecnie spada" - uważają autorzy Raportu Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości oraz Małopolskiej Szkoły Administracji Publicznej "Instrument Szybkiego Reagowania".

Co oznacza to naukowe, ekonomiczne stwierdzenie?

To, iż "należy w najbliższych kwartałach ożywienia wzrostu gospodarczego, zintensyfikowania produkcji i wzrostu handlu". Jednak prognozy poprawy sytuacji gospodarczej wyrażona silniejszym, niż aktualnie, wzrostem "są jednak nadal obarczone dużą niepewnością".

Raport ISR przygotował zespół badawczy pod kierownictwem prof. Jerzego Hausnera. I prognozuje o, że w II kw. 2014 r. będziemy obserwować tempo wzrostu PKB na poziomie 4,49 proc., a w kolejnych kwartałach ma ono szansę zbliżyć się nawet do 5 proc.

- Prognozy modelu ISR wskazują na duży potencjał do trwałej poprawy koniunktury gospodarczej w Polsce. Po pierwsze źródła schłodzenia koniunktury w 2013 r. już wygasły. Po drugie, bieżące równowagi makrogospodarcze dają szansę na utrzymanie dobrej dynamiki eksportu, odbudowanie i dalszy wzrost konsumpcji detalicznej oraz powrót do odważniejszych decyzji inwestycyjnych przedsiębiorstw. Również niskie stopy procentowe i utrzymująca się niska inflacja będą istotnym bodźcem do ożywienia - tłumaczy dr Stanisław Kluza, recenzent Raportów ISR i podkreśla, że o trwałości dalszej koniunktury w coraz większej mierze będzie decydowała konsumpcja detaliczna, która będzie powiązana z sytuacją na rynku pracy.

W nadchodzących miesiącach najpoważniejszymi wyzwaniami dla gospodarki europejskiej będą wyzwania natury politycznej, bowiem "Pojawiło się nieoczekiwane wydarzenie zewnętrzne o potencjalnie znacznym wpływie na procesy gospodarcze w Polsce. O ile dostępne dane nie wskazują na istotny wpływ wydarzeń na Ukrainie na polskich przedsiębiorców, sytuacja może zmieniać się bardzo dynamicznie".

Zespół raportujący informuje, że "Sytuacja na Ukrainie generuje ryzyko gorszych wyników makroekonomicznych i wyższego odsetka upadłości w krótszym horyzoncie. Może ono wynikać m.in. z ewentualnych ograniczeń w polskim eksporcie na wschód, możliwych zakłóceń w dostawach do Polski niektórych surowców etc. W dłuższym okresie sytuacja ta może prowadzić do pewnych zmian na mapie branżowych zagrożeń upadłością - mogą być mniejsze m.in. w przemysłach mających związki z polskim potencjałem obronnym, energetyką, przemysłami wydobywczymi".

- Eksport w najbliższym okresie nie będzie dynamizował polskiej gospodarki tak, jak przez ostatnie lata. Znaczące przyspieszenie jego dynamiki jest raczej mało prawdopodobne z uwagi na kryzys rosyjsko-ukraiński, możliwą recesję w Rosji oraz mniejszy popyt na komponenty do produktów finalnych sprzedawanych przez UE na rynkach Europy Wschodniej. Stąd, popyt na polskie produkty będzie funkcją popytu finalnego w UE - konkluduje prof. Jerzy Hausner.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Milion samochodów rocznie. Jest plan, jak pomóc polskiej motoryzacji

Powstała Strategia Transformacji Przemysłu Motoryzacyjnego w Polsce do 2035 roku.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.