Rzetelna ocena gazu łupkowego

fot: ARC

- Nasz kraj ma duże zasoby pierwotnych źródeł energii. Mamy największe złoża węgla brunatnego w Europie. To gwarancja stabilnego rozwoju i bezpieczeństwa energetycznego Polski - uważa europoseł Bogdan Marcinkiewicz

fot: ARC

Jak informowaliśmy na portalu górniczym nettg.pl nie będzie moratorium na wydobycie gazu łupkowego w Europie, czego domagali się eurodeputowani frakcji Zielonych, skrajnej lewicy popierani przez część socjalistów oraz francuskich liberałów. Zdaniem eurodeputowanego Bogdana Marcinkiewicza, ostatecznie przegłosowany raport przygotowany przez Bogusława Sonika, bardzo rzetelnie ocenił realny wpływ ewentualnego wydobycia gazu na środowisko naturalne.

- Gaz z łupków, to nic innego jak zwykły gaz ziemny, używany na co dzień w naszych domach i firmach. Technologia poszukiwań praktycznie niczym się nie różni od poszukiwań źródeł geotermalnych. Wierzę, że wątpliwości dotyczące możliwości zanieczyszczenia wód gruntowych wraz z rozwojem wydobycia gazu łupkowego i ewentualnymi wyciekami z odwiertów, które są traktowane w przemyśle jako katastrofy, mogą zostać rozwiązane poprzez przyjęcie najlepszych praktyk w kwestii wykonywania odwiertów oraz dalszej merytorycznej dyskusji - powiedział Marcinkiewicz, który podkreślił, że jest jeszcze wiele do zrobienia nim dojdzie do produkcji na skalę przemysłową, a kluczową sprawą jest dialog ze społecznościami lokalnymi.

- Perspektywy produkcji gazu w Europie są inne niż w USA, dlatego nikt dziś nie obiecuje, że gaz łupkowy całkowicie uniezależni Europę od importu. Wystarczy jednak, że ustabilizuje import i pozwoli zastąpić malejącą podaż gazu ze złóż konwencjonalnych - mówił Marcinkiewicz, który dodał, że potencjalny dostęp do własnego surowca energetycznego, stwarza nowe możliwości dla ubogiej w paliwa kopalne Europy i to powinno scalać, a nie dzielić obywateli Wspólnoty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.