Rzeczpospolita: PGE chce sama dyktować ceny prądu; szykuje mocną podwyżkę

fot: PGE

PGE Energia Ciepła Oddział Elektrociepłownia w Rzeszowie.

fot: PGE

Największy krajowy koncern energetyczny PGE chciałby samodzielnie kształtować ceny energii dla gospodarstw domowych; na 2021 r. proponuje sporą podwyżkę - pisze w środę Rzeczpospolita.

"Polska Grupa Energetyczna proponuje zmianę modelu kształtowania cen prądu dla odbiorców indywidualnych. Dziś na zmianę taryf musi zgodzić się prezes Urzędu Regulacji Energetyki. W praktyce oznacza to coroczne żmudne i nerwowe negocjacje. Podobnie jest w tym roku - do URE wpłynęły już wnioski od sprzedawców o podniesienie cen na 2021 r. o kilka-kilkanaście procent. Oznaczałoby to wzrost średnich rachunków nawet o 10-15 zł" - czytamy w gazecie.

Według dziennika rozmowy będą na ten temat będą trudne, bo eksperci nie widzą podstaw do jakichkolwiek podwyżek. Gazeta zaznacza, że na uwolnienie cen energii nalega nie tylko krajowy wytwórca, ale też Unia Europejska, choć nie nakłada na Polskę twardych warunków.

"Proponujemy, by rozważyć odejście od taryfowania, z jednoczesnym wprowadzeniem taryf socjalnych. To pewna idea, którą należy poddać debacie. Mógłby to być jeden z elementów kompleksowego podejścia do rynku energii elektrycznej w Polsce - zaproponował Paweł Strączyński, wiceprezes PGE w rozmowie dla Parkiet TV. Zdaniem URE obecny system regulacji cen zapewnia pełną swobodę rozwoju rynku energii. Klienci nie muszą bowiem wybierać taryf regulowanych, ale mają szerszą ofertę - firmy oferują np. sprzedaż prądu wraz z dodatkowymi usługami, takimi jak gaz, ubezpieczenie czy usługi elektryka" - czytamy w "Rz".

Podkreślono w niej, że dziś około 60 proc. odbiorców w gospodarstwach domowych korzysta z taryf zatwierdzanych przez regulatora, natomiast pozostałe 40 proc. odbiorców wybrało oferty rynkowe. - Oznacza to, że rynek sam się stopniowo uwalnia i zmierza do sytuacji, w której regulowana taryfa pozostanie tylko dla tych odbiorców, którzy faktycznie potrzebują ochrony, ponieważ np. dotyka ich problem ubóstwa energetycznego - mówi gazecie prezes URE Rafał Gawin.

Rzeczpospolita dodaje, że opinie ekspertów co do efektów uwolnienia cen nie są jednoznaczne - część z nich uważa, że ułatwi to sprzedawcom dostosowywanie cen do rosnących kosztów, a inni spodziewają się natomiast większej konkurencji, a tym samym lepszych ofert dla klientów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

We wtorek kierowcy na stacjach zatankują taniej niż w ostatnich dniach

We wtorek litr benzyny 95 kosztuje nie więcej niż 6,79 zł, benzyny 98 - 7,56 zł, a diesla - 7,97 zł - wynika z opublikowanego w poniedziałek obwieszczenia Ministra Energii.

Kopalnia dostanie 50 mln zł na zakup kombajnu "continuous miner"

Prawie 50 mln zł pożyczki i dotacji od NFOŚiGW otrzyma Kopalnia Soli "Kłodawa" na zakup m.in. kombajnu górniczego - poinformowała w poniedziałek spółka.

Do UOKiK trafiła aktualizacja wniosku dotyczącego wsparcia górnictwa węgla kamiennego

Resort energii przekazał do UOKiK aktualizację wniosku notyfikacyjnego dotyczącego wsparcia górnictwa węgla kamiennego na podstawie znowelizowanej ustawy górniczej, która trafi następnie do KE. Osobno procedowany ma być wniosek dot. mechanizmu tzw. dopłat do redukcji zdolności produkcyjnych.

ARP uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek. Na co? Na cyfryzację i zieloną transformację

Agencja Rozwoju Przemysłu uruchomi 150 mln zł preferencyjnych pożyczek na cyfrową i zieloną transformację przedsiębiorstw. Finansowanie będzie dostępne w ramach programu Fundusze Europejskie dla Nowoczesnej Gospodarki 2021-2027 - poinformowała ARP.