Rządowy projekt ustawy o rewitalizacji

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na rewitalizację będą przeznaczone środki unijne z polityki spójności - 22 mld zł, do czego dojdą 3 mld zł z innych źródeł

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sejmowe komisje zdecydowały, że rządowy projekt ustawy o rewitalizacji trafi do dalszych prac w podkomisji stałej do spraw rozwoju i rewitalizacji miast. Projekt ten ma umożliwić kompleksową odnowę obszarów zdegradowanych społecznie i infrastrukturalnie.

O skierowaniu projektu do dalszych prac w podkomisji jednogłośnie zdecydowały w czwartek (9 lipca) połączone komisje: polityki społecznej i rodziny, infrastruktury oraz samorządu terytorialnego i polityki regionalnej. O skierowanie projektu do pracy w podkomisji wnioskowały prezydia komisji sejmowych.

Projekt miał pierwsze czytanie w środę w Sejmie. Został przedstawiony przez Ministerstwo Infrastruktury i Rozwoju. Rząd przyjął ten projekt pod koniec czerwca na wyjazdowym posiedzeniu w Katowicach.

To jeden z kluczowych projektów przygotowanych przez MIR i przyjętych przez rząd mający umożliwić kompleksową odnowę obszarów zdegradowanych społecznie i infrastrukturalnie. Według szacunków MIR w Polsce zdegradowanych jest ok. 20 proc. obszarów miast, zamieszkanych przez ok. 2,4 mln osób.

Na terenie wielu miast, ale także gmin wiejskich, znajdują się obszary zdegradowane, charakteryzujące się wieloma problemami społecznymi, zaniedbaną infrastrukturą mieszkaniową, gorszą jakością przestrzeni publicznej i zapaścią gospodarczą - uzasadniał rząd. Występują tam takie negatywne zjawiska, jak bezrobocie, ubóstwo, przestępczość, problemy edukacyjne, wykluczenie z życia publicznego i kulturalnego, degradacja środowiska naturalnego, słaba komunikacja publiczna.

- Projekt jest odpowiedzią na postulaty samorządów, które same nie poradzą sobie z problemem - mówił posłom w środę wiceszef MIR Paweł Orłowski. Projekt zawiera propozycje kompleksowych rozwiązań w celu ożywienia zaniedbanych obszarów, czego efektem ma być "znacząca poprawa" jakości życia osób je zamieszkujących. Służyć ma temu m.in. włączenie lokalnych społeczności do wszystkich etapów odnowy - od planowania, przez realizację aż po ocenę.

Jak powiedział Orłowski, na rewitalizację będą przeznaczone środki unijne z polityki spójności - 22 mld zł, do czego dojdą 3 mld zł z innych źródeł. Będzie ona prowadzona na podstawie programów, przyjmowanych przez radę gminy. To zadanie własne gmin, ale dobrowolne; projekt nie nakłada na gminy takiego obowiązku. Obszar rewitalizacji nie mógłby przekraczać 20 proc. powierzchni gminy (w różnych jej miejscach), a działania rewitalizacyjne mogą objąć maksymalnie 30 proc. jej mieszkańców.

- To proces niełatwy i długoletni - przyznał Orłowski.

Na obszarach rewitalizowanych przez maksymalnie 10 lat można by tworzyć specjalne strefy rewitalizacji. Będą tam ułatwienia w procedurze administracyjnej, możliwość przyznawania dotacji remontowych oraz zwalniania z trybu przetargowego. Na terenie strefy gmina miałaby pierwszeństwo przy zakupie nieruchomości. W strefach tych powstawałoby m.in. budownictwo czynszowe.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W ciągu roku średni dług Polaków wzrósł o prawie 1090 zł

Średnie zadłużenie mieszkańca Polski wzrosło w ciągu roku o prawie 1090 zł, osiągając 23 557 zł - wynika z danych ERIF Biura Informacji Gospodarczej. Najczęściej długi dotyczyły rachunków za multimedia, alimentów, opłat sądowych i kredytów.

Nowa linia 400 kV dla południowej Polski. Na trasie Rokitnica – Trębaczew stanęły pierwsze słupy

Na budowie II odcinka linii 400 kV Rokitnica – Trębaczew pojawiły się pierwsze kompletne konstrukcje słupów. Jak informują Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE), wykonano już 125 z 156 zaplanowanych fundamentów, a montaż konstrukcji ruszył w połowie października w gminie Zbrosławice.

Przedsiębiorcy ponownie otwierają swoje drzwi dla uczniów katowickich szkół

Katowiccy przedsiębiorcy znów zapraszają uczniów do swoich firm. Od 3 listopada startują wizyty studyjne w ramach 8. edycji programu „Katowice Miastem Fachowców” – inicjatywy, która pomaga młodzieży w świadomym wyborze dalszej ścieżki edukacyjnej.

Złotówka traci, będzie najazd Czechów!

- Wakacje w Polsce, polskie usługi i podróże do naszego północnego sąsiada będą nieco tańsze dla czeskich konsumentów, potwierdziła analityczka Raiffeisenbanku Tereza Krček.