Rząd zajmie się poprawkami do projektu noweli ustawy wiatrakowej

fot: Pixabay.com

Kluczowym czynnikiem sukcesu rozwoju naszej branży offshore jest ciągłość inwestycji i ich przewidywalność w długiej perspektywie

fot: Pixabay.com

Podczas wtorkowego posiedzenia rząd ma się zająć propozycjami poprawek do projektu noweli o inwestycjach w elektrownie wiatrowe - poinformowano w piątek w porządku obrad Rady Ministrów. Nowe przepisy m.in. zmniejszają minimalną odległość wiatraków od budynków mieszkalnych z obecnych 700 m do 500 m.

Na stronie kancelarii premiera nie poinformowano czego dotyczyć będą poprawki. Za ich opracowanie odpowiada resort klimatu i środowiska.

W środę połączone komisje sejmowe powołały podkomisję nadzwyczajną do rozpatrzenia projektu nowelizacji ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych oraz niektórych innych ustaw.

Na początku kwietnia minister klimatu Paulina Hennig-Kloska wskazywała, że zachowanie prezydenta to dziś największa niewiadoma wokół nowelizacji ustawy odległościowej, liberalizującej warunki budowy turbin wiatrowych. “Zachowanie prezydenta to dziś największa niewiadoma. Będę próbowała rozmawiać z przedstawicielami pałacu prezydenckiego, chciałabym minimalnej zgody politycznej wokół tej zmiany“ - powiedziała Hennig-Kloska. Jak dodała, dopuszcza jednocześnie scenariusz przeciągnięcia parlamentarnych prac nad projektem, aby ustawa trafiła na biurko nowego prezydenta, którego kadencja rozpocznie się 6 sierpnia 2025 r.

Minister zwracała uwagę, że dotychczas prezydent Andrzej Duda podpisywał wszystkie ustawy z obszaru energii, których projekty powstawały w ministerstwie klimatu. “Ta powinna być potraktowana tak samo. Nie widzę podstaw, żeby ją wetować, albo odsyłać do Trybunału Konstytucyjnego, bo nie ma tam nic, co mogłoby wzbudzać wątpliwości konstytucyjne“ - oceniła. Przypomniała też, że projekt z minimalną odległością 500 m skierował już do Sejmu rząd PiS kierowany przez Mateusza Morawieckiego i dopiero w trakcie prac parlamentarnych odległość tę podniesiono do 700 m.

Jedną z najważniejszych zmian jaką zawarto w projekcie noweli ustawy wiatrakowej jest zniesienie wprowadzonej w 2016 r. zasady 10H i wprowadzenie 500 m jako minimalnej odległości wiatraków od zabudowań. Obecnie ta minimalna odległość od obiektów mieszkalnych wynosi 700 m. Proponowane w nowelizacji rozwiązanie ma się przyczynić do zwiększenia zainstalowanej mocy w nowych projektach wiatrowych na lądzie o 60-70 proc.

Zgodnie z projektem, minimalna odległość turbiny od granicy parku narodowego ma wynieść 1500 m, od określonych obszarów Natura 2000-500 m. Restrykcją tą mają zostać objęte sąsiedztwa obszarów Natura 2000 utworzonych w celu ochrony siedlisk nietoperzy i ptaków.

Projekt wprowadza też elastyczność w lokowaniu elektrowni wiatrowych w pobliżu linii przesyłowych najwyższych napięć. Obecne przepisy przewidują tu minimalną odległość 3H. Przewiduje się wprowadzenie możliwości, by na etapie tworzenia miejscowego planu zagospodarowanie przestrzennego (MPZP) dla konkretnej inwestycji wiatrowej inwestor mógł porozumieć się z operatorem przesyłowym w sprawie mniejszej odległości.

Wprowadzono też minimalną odległość budowy nowych wiatraków od dróg krajowych, wynoszącą 1H, czyli równej maksymalnej wysokości łopaty wirnika nad powierzchnią. Przy czym wojewoda, wydając decyzję o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID), będzie nakazywał, za odszkodowaniem, rozbiórkę elektrowni wiatrowych leżących bliżej niż 1H od projektowanej drogi krajowej i zakazywał wydawania pozwoleń na budowę w tym obszarze.

W projekcie znalazły się przepisy dotyczące repoweringu, czyli modernizacji istniejących turbin wiatrowych. W projekcie zapisano, że w przypadku modernizacji turbin zlokalizowanych na podstawie decyzji WZ lub miejscowego planu (MPZP), który przewiduje mniejsze wymiary turbiny niż po modernizacji - konieczne będzie przejście pełnej ścieżki planistycznej, zakończonej przyjęciem nowego planu miejscowego. W przypadku, gdy MPZP przewiduje możliwość modernizacji - nie będzie potrzeby jego zmiany. Na jego podstawie będzie można wydawać decyzje środowiskowe oraz pozwolenie na budowę, jeżeli inwestycja spełnia warunek odległości 500 m od zabudowy mieszkaniowej oraz 1H od dróg krajowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grzegorz Wrona: Odpowiedzialna transformacja wymaga aktywnego właściciela

Transformacja polskiego górnictwa nie jest procesem, który rozpoczął się dziś. Kierunek zmian został wyznaczony już kilka lat temu wraz z podpisaniem w 2021 roku Umowy Społecznej dotyczącej transformacji sektora górnictwa węgla kamiennego. Dokument ten określił harmonogram funkcjonowania poszczególnych kopalń do 2049 roku i stworzył podstawy do prowadzenia zmian w sposób przewidywalny zarówno dla pracowników, jak i całej gospodarki - podkreśla Grzegorz Wrona, wiceminister aktywów państwowych.

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.