Rząd zajmie się dziś taryfami na prąd dla mikro, małych i średnich firm
fot: Krystian Krawczyk
Eksperci niechętnie spekulują o tym, jak ceny energii zachowają się po ich uwolnieniu
fot: Krystian Krawczyk
Minister klimatu i środowiska przedstawi na wtorkowym posiedzeniu rządu informację o projekcie ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku - podano we wtorek na stronie internetowej Rady Ministrów.
Chodzi o taryfy na prąd dla mikro, małych i średnich przedsiębiorców.
Jak powiedział we wtorek rano minister rozwoju Waldemar Buda rozmowie z wp.pl, będzie to gwarantowana cena na poziomie taryfowym ustalonym przez Urząd Regulacji Energetyki.
We wtorek Dziennik Gazeta Prawna napisał, że - według jego ustaleń - rząd zdecydował się na wprowadzenie cen maksymalnych, które będą chronić małe i średnie firmy, samorządy i odbiorców wrażliwych. Dla tych kategorii stawki nie powinny przekroczyć 860 zł za 1 MWh. Według innego rozmówcy gazety, mogą być nawet niższe niż 800 zł.
W rozmowie z wp.pl Buda nie chciał mówić o konkretnej stawce. - Dziś podejmujemy decyzje ws. taryfy dla mikro małych i średnich przedsiębiorców. (...) To jest decyzja polityczna. Ona się rozstrzyga teraz, w najbliższych godzinach - powiedział. Dodał, że przedsiębiorstwa będą mile zaskoczone.
Poinformował, że będzie to gwarantowana cena prądu na poziomie taryfowym ustalonym przez URE, taka sama taryfa będzie dla samorządów. Myślę, że energia w Polsce będzie jedną z najtańszych w Europie - stwierdził minister rozwoju.