Rząd zajmie się budżetem na 2017 rok

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nowa płaca minimalna oznacza, że pracownik otrzyma na rękę 1286 zł, czyli cała podwyżka wyniesie ok. 49 zł netto

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na środę (28 września) zaplanowane jest posiedzenie Rady Ministrów, która ma zaakceptować ostatecznie i przesłać do Sejmu projekt ustawy budżetowej na 2017 rok. Projekt przyjęty wstępnie pod koniec sierpnia zakładał, że dochody wyniosą 324 mld zł, wydatki 383 mld zł, a deficyt 59 mld zł, dzięki czemu zmieści się w limicie 3 proc. PKB.

W myśl konstytucji rząd musi przyjąć i przesłać do Sejmu projekt budżetu najpóźniej na trzy miesiące przed początkiem roku budżetowego.

Minister finansów Paweł Szałamacha przekonywał niedawno, że przyjęty pod koniec sierpnia budżet'17 jest "ambitny i realistyczny", bo umożliwia realizację polityki społecznej i gospodarczej rządu, a zarazem jest odpowiedzialny z punktu widzenia finansów.

Podczas prezentacji budżetu na posiedzeniu Rady Dialogu Społecznego Szałamacha mówił m.in., że w 2017 roku nie ma żadnego zagrożenia dla Programu 500 plus, ani np. dla programu bezpłatnych leków dla seniorów powyżej 75 lat. Możliwe też będzie, według ministra, obniżenie wieku emerytalnego od IV kwartału 2017.

W projekcie ustawy budżetowej uwzględniono też planowane jednorazowe dodatki pieniężne dla najgorzej uposażonych emerytów i rencistów, zwiększone nakłady na obronę narodową oraz infrastrukturę drogową i kolejową, podwyższone świadczenia pielęgnacyjne, zasiłki rodzinne oraz progi dochodowe w świadczeniach rodzinnych i większe dofinansowanie do ubezpieczeń upraw rolnych i zwierząt gospodarskich.

Dochody, jak mówił minister, mają być większe m.in. dzięki uszczelnieniu systemu podatkowego.

Dokument zaakceptowany wstępnie przez rząd pod koniec sierpnia zakłada, że przyszłoroczne dochody państwa wyniosą 324,1 mld zł, wydatki - 383,4 mld zł, deficyt ma być nie większy niż 59,3 mld zł.

PKB według założeń rządu ma wzrosnąć w przyszłym roku o 3,6 proc., deficyt sektora finansów publicznych ma wynieść 2,9 proc. PKB, a inflacja - 1,3 proc.

Projekt przewiduje też, że nominalny wzrost przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej wyniesie 5 proc., wzrost zatrudnienia w gospodarce narodowej - 0,7 proc., a wzrost spożycia prywatnego - w ujęciu nominalnym o 5,5 proc.

Przyszły budżet uwzględnia również środki europejskie. Wpływy z nich określono na 60,2 mld zł, wydatki - na 69,8 mld zł, a deficyt budżetu środków europejskich ustalono na poziomie 9,6 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W kwietniu tempo wzrostu płac było najniższe od września 2023 r.

W kwietniu wynagrodzenia w ujęciu realnym nadal rosły, jednak tempo ich wzrostu było najniższe od września 2023 r. - napisali ekonomiści PKO BP w czwartkowym komentarzu do danych GUS.

Wzrost cen energii i surowców może ograniczyć skalę poprawy w przemyśle

Wyższe ceny energii i surowców, które zostały wywołane przez wojnę w Zatoce Perskiej, uderzą w branże energochłonne, co może ograniczać skalę poprawy w całym przemyśle - napisali ekonomiści banku PKO BP w komentarzu do danych GUS.

Wkrótce modernizacja katowickiego tunelu i kopuły na rondzie gen. Ziętka

Miejski Zarząd Ulic i Mostów w Katowicach przystępuje do realizacji zadań związanych z modernizacją i remontem infrastruktury technicznej Tunelu Katowickiego oraz obiektu „Kopuła nad Rondem”. Prowadzone prace poprawią bezpieczeństwo użytkowników.

Enea: Polska będzie potrzebować kilkanaście mln ton węgla; Bogdanka może dać połowę

W perspektywie 10 lat Polska może potrzebować kilkanaście milionów ton węgla rocznie; połowę tego zapotrzebowania może zaspokoić Bogdanka - uważają przedstawiciele Enei, głównego akcjonariusza Bogdanki.