Rząd: za ułatwieniami dla przedsiębiorców

fot: Jarosław Galusek/ARC

To właśnie górnicy wykazali się w całej historii tego porozumienia największą odpowiedzialnością - podkreśliła premier

fot: Jarosław Galusek/ARC

Złagodzenie wymogów prawa pracy wobec małych przedsiębiorców, czy zwolnienie niektórych inwestycji z pozwoleń na budowę - przewiduje przyjęty we wtorek (8 listopada) przez rząd projekt ustawy, który ma poprawić warunki prowadzenia działalności gospodarczej.

Premier Beata Szydło na konferencji prasowej we wtorek podkreśliła, że przyjęte przez rząd zmiany mają ułatwić funkcjonowanie polskim firmom.

- To są zmiany, które zostały przygotowane w ramach pakietu 100 zmian ułatwiających życie przedsiębiorcom, dzisiaj pierwsza część dotycząca m.in. otoczenia prawnego, ochrony środowiska, zmiany dotyczące kodeksu pracy, m.in. ułatwienia dla przedsiębiorców, którzy nie będą musieli przygotowywać odpowiednich regulaminów, jeżeli zatrudniają do 50 osób w swojej firmie - mówiła szefowa rządu.

Przyjęty przez rząd projekt ustawy zmieniać będzie osiemnaście ustaw. Zmiany dotyczą m.in. Prawa budowlanego, Prawa pracy, Prawa o swobodzie działalności gospodarczej, Prawa finansowego, Prawa dotyczącego dozoru technicznego, czy Prawa ochrony środowiska.

Głównym celem proponowanych zmian jest uproszczenie i poprawa warunków prawnych wykonywania działalności gospodarczej oraz zwiększenie konkurencyjności polskiej gospodarki. "Cel ten zostanie osiągnięty dzięki redukcji niektórych obowiązków administracyjnych, wprowadzeniu regulacji wspierających rozwój przedsiębiorczości i zwiększających efektywność pracy, usprawnieniu procesu inwestycyjnego oraz zmniejszeniu uciążliwości kontroli działalności gospodarczej. Nowe przepisy gwarantują bardziej stabilne prawo" - przekonuje CIR.

Jak podkreślono, zmiany mają być szczególnie korzystne dla sektora MŚP. "Oszczędności dla przedsiębiorców i obywateli, wynikające z mniejszych obciążeń administracyjnych, powinny wynieść ok. 230 mln zł w pierwszym roku obowiązywania ustawy" - oceniono.

W przypadku Prawa budowlanego, zwolniono niektóre roboty budowlane z pozwolenia na budowę lub zgłoszenia. Nie trzeba będzie zgłaszać budowy m.in.: parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m kw.; suszarni kontenerowych o powierzchni zabudowy do 21 m kw; instalacji klimatyzacyjnych, przydomowych basenów i oczek wodnych do 50 m kw.; zjazdów z dróg powiatowych i gminnych oraz zatok parkingowych na tych drogach.

Zgodnie z propozycją rządu nie trzeba będzie mieć też pozwoleń na budowę zjazdów z dróg krajowych i wojewódzkich, czy zatok parkingowych na tych drogach. W takich przypadkach wymagane będą zgłoszenia

Z 30 do 21 dni skrócono termin na wniesienie sprzeciwu do zgłoszeń budowy. "Jeśli organ nie wypowie się w ciągu 21 dni, to inwestor będzie mógł uznać, że nie wyraził sprzeciwu (tzw. milcząca zgoda). Jednocześnie przed tym terminem organ będzie mógł wydać zaświadczenie inwestorowi o niezgłoszeniu sprzeciwu" - wyjaśniono. Zdaniem autorów propozycji, powinno to przyspieszyć rozpoczęcie procesu inwestycyjnego.

Projekt doprecyzowuje ponadto przepisy dotyczące instytucji istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę. "Wskazano, że nie jest istotnym odstąpieniem od projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę - zmiana wysokości, szerokości lub długości obiektu budowlanego niebędącego obiektem liniowym, jeżeli odstąpienie nie przekracza 2 proc. przy spełnieniu innych oczywistych warunków (m.in. nie zwiększa zakresu obszaru odziaływania obiektu, nie narusza przepisów techniczno-budowlanych). Regulacja taka uprości i usprawni proces budowlany" - dodano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.