Rząd szuka sposobu pełnego finansowania elektrowni Ostrołęka

1575470158 jacek sasin arcmap

fot: ARC/MAP

W życzeniach barbórkowych minister Jacek Sasin zapewnił, że "że węgiel był i jeszcze przez wiele lat będzie podstawowym źródłem energii i gwarancją bezpieczeństwa energetycznego kraju"

fot: ARC/MAP

Szukamy sposobu pełnego finansowania elektrowni Ostrołęka - powiedział w czwartek wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Dodał, że inwestycja będzie kontynuowana.

Odnosząc się do inwestycji związanej z budową nowego bloku węglowego w elektrowni Ostrołęka C Sasin mówił w Rzeczpospolitej TV, że inwestorem Ostrołęki są krajowe podmioty energetyczne - Enea i Energa.

- Szukamy sposobu pełnego finansowania tej inwestycji, ona będzie kontynuowana - wskazał Sasin.

Przypomniał, że kilka dni temu Orlen zgłosił chęć wykupu Energi.

- Tym samym stałby się również tym podmiotem, który będzie kontynuował tę budowę - mówił. Zastrzegł, że nie chce przesądzać, że do tego wykupu dojdzie. - Jesteśmy na wstępie analiz ze strony Skarbu Państwa, taka transakcja musi się opłacać Skarbowi Państwa - zaznaczył.

Ostrołęka C to 1000 MW blok na węgiel kamienny, którego budowa ma kosztować ok. 6 mld zł brutto. Inwestorem jest spółka Elektrownia Ostrołęka, w której po połowie udziałów mają Energa i Enea. Nowy blok ma zostać oddany do eksploatacji w 2023 r.

W połowie października ub.r. na placu budowy elektrowni rozpoczęły się prace przygotowawcze. Pod koniec grudnia ub.r. spółki Enea i Energa informowały, że zarząd Elektrowni Ostrołęka wydał polecenie rozpoczęcia prac (NTP) związanych z budową nowego bloku energetycznego.

Pod koniec grudnia 2018 r. Energa, Enea oraz Elektrownia Ostrołęka rozwiązały umowę inwestycyjną z 8 grudnia 2016 r. Jak tłumaczyły, było to związane z uzyskaniem przez Elektrownię Ostrołęka korzystnego wyniku w aukcji rynku mocy oraz uzyskaniem wsparcia finansowego, w wyniku zawarcia warunkowej umowy mocowej na 15 lat. Miało też związek z gotowością do przejścia do kolejnego etapu harmonogramu inwestycji elektrowni Ostrołęka C, tj. etapu budowy.

W styczniu tego roku Polska Grupa Energetyczna, w odpowiedzi na zaproszenie Energi i Enei, rozpoczęła rozmowy w sprawie zaangażowania w budowę bloku o mocy 1 000 MW w Ostrołęce. W połowie listopada br. PGE Polska Grupa Energetyczna poinformowała, że odstępuje od rozmów w sprawie współpracy przy projekcie budowy bloku 1000 MW w Ostrołęce. Zarząd zadeklarował jednocześnie, że działania strategiczne Grupy PGE w obszarze wytwarzania energii elektrycznej w najbliższych latach koncentrować się będą na realizacji własnych projektów inwestycyjnych i programów strategicznych.

Blok - według zapewnień byłego ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego - ma być ostatnim wybudowanym blokiem węglowym w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.