Rząd sypnie zaliczkami na drogi, tory i dworce?

Firmy budujące drogi i linie kolejowe dostaną zaliczki na 20 proc. kontraktu. Będzie taniej? Może — ale tylko trochę.

Resort infrastruktury przygotował projekt rozporządzenia wprowadzający zaliczki dla firm realizujących kontrakty drogowe i kolejowe. Spółki budujące infrastrukturę od lat apelowały o nie, ale kolejne rządy odprawiały je z kwitkiem. Obecna ekipa zdecydowała się spełnić postulat branży. Jeśli rozporządzenie wejdzie w życie, firmy mogą liczyć na 20-procentowe zaliczki w kontraktach. Mowa o bardzo dużych kwotach. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) podpisała przecież niedawno 32 umowy na budowę szybkich tras o wartości prawie 15 mld zł i w przyszłym roku trzeba będzie je realizować. W sumie w 2009 r. GDDKiA ma do wydania ponad 30 mld zł, a PKP PLK około 4 mld zł. Przy tak dużych budżetach drogowych i kolejowych firmy budowlane mają szansę na sowite zaliczki - poinformował \"Puls Biznesu\".

— Zaliczki spowodują sprawniejszą i bardziej efektywną realizację zadań, m.in. umożliwią wykonawcy rezygnację z zaciągania kosztownych kredytów. Szybkie wprowadzenie nowej regulacji ma obecnie szczególne znaczenie — mamy przecież do czynienia z trudniejszą sytuacją na rynku usług bankowych — podkreśla Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu-Mostostalu.

Tańsze finansowanie
Resort infrastruktury przewiduje, że zaliczki zapewnią firmom tańsze od bankowego finansowanie projektów, a dzięki temu spadną ceny kontraktów. \"Zjawiskiem sygnalizowanym przez beneficjentów, a wynikającym z braku stosowania zaliczek kontraktowych, jest praktyka podnoszenia cen robót przez wykonawców, uwzględniająca koszty ewentualnych kredytów oraz sztuczne zawyżanie cen robót początkowych (…), co ma rekompensować brak zaliczki i stwarzać wykonawcy możliwość wcześniejszego uzyskania wpływów gotówkowych. Stosowanie zaliczek (…) skutkować może obniżeniem cen ofertowych w związku z brakiem konieczności korzystania przez wykonawców z kredytów bankowych\" — napisano w uzasadnieniu rozporządzenia.

— Znaczącego spadku cen nie będzie. Po naszych analizach nie spodziewam się spadku większego niż 3,5 proc. Nowe regulacje oceniam jednak bardzo pozytywnie, bo pozwolą wielu firmom poprawić rentowność, która w ostatnich latach w budownictwie infrastrukturalnym była znacznie niższa niż w deweloperce czy kubaturówce — podkreśla Wojciech Malusi, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Drogownictwa.

Łyżka dziegciu
Przedstawiciele Budimeksu-Dromeksu podkreślają natomiast, że wprowadzenie zaliczek pozwoli na zmniejszenie kosztów i poprawę płynności finansowej firm drogowych. Spółki widzą jednak w rozporządzeniu jeden minus.

— Mam zastrzeżenie co do konieczności zwrotu zaliczki w danym roku budżetowym. Taki zapis spowoduje, że zaliczka udzielona pod koniec roku czy nawet w III kw. nie będzie mogła być spłacona w tym czasie i wykonawcy będą zmuszeni czekać z rozpoczęciem prac do początku następnego roku — twierdzi Jerzy Adam Wójcik, dyrektor oddziału infrastruktury komunikacyjnej północ w Budimeksie-Dromeksie.

Konrad Jaskółka i Wojciech Malusi postulują, aby wykonawcy mogli rozliczać się z zaliczek do końca trwania kontraktu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.

PKP Cargo ma dwie umowy na przewozy dla górniczej spółki

PKP Cargo w restrukturyzacji zawarło dwie umowy na usługi przewozu koleją węgla kamiennego, mączki wapiennej i kamienia wapiennego dla PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna - podał w piątek przewoźnik.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Polska idzie po suwerenność amunicyjną. PGZ podsumowuje pierwszy rok budowy trzech fabryk 155 mm

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zamknęła pierwszy rok realizacji strategicznego programu budowy trzech fabryk amunicji artyleryjskiej 155 mm. Przedstawiono postępy inwestycji w czterech spółkach domeny amunicyjnej oraz harmonogram osiągnięcia pełnej suwerenności produkcyjnej do końca 2028 roku.