Rząd przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych

fot: Krystian Krawczyk

Według zapewnień ministerstwa, strona rosyjska obiecała złagodzić kontrole, które były utrapieniem polskich kierowców TIR-ów w Rosji

fot: Krystian Krawczyk

Na drogach publicznych w Polsce możliwy będzie ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku do 11,5 tony na oś bez uzyskania zezwolenia - wynika z projektu ustawy przyjętego przez rząd. Ruch pojazdów ciężkich, np. ciężarówek czy tirów, będzie mógł być jednak ograniczony np. przez zarządcę drogi.

CIR poinformowało, że rząd przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o drogach publicznych oraz niektórych innych ustaw, który będzie m.in. realizował wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 21 marca 2019 r.

Wyjaśniono, że projekt przewiduje, iż na drogach publicznych w Polsce możliwy będzie ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 11,5 ton bez konieczności uzyskiwania zezwoleń.

- Oznacza to, że po takich drogach będą mogły poruszać się pojazdy ciężkie, np. samochody ciężarowe czy tiry - bez potrzeby uzyskiwania zezwoleń - podkreślono.

Zwrócono jednak uwagę, że ruch takich pojazdów będzie mógł być ograniczony przez zarządcę drogi (za pośrednictwem znaków drogowych) lub samorządy (uchwała rady gminy/miasta).

- W takiej sytuacji będzie można obniżyć tę wartość (11,5 tony), co w praktyce oznacza dopuszczenie do ruchu pojazdów tylko o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 8 lub 10 ton - poinformowano.

CIR uszczegółowiło, że w przypadku samorządów wprowadzenie ograniczenia w ruchu dla pojazdów ciężkich będzie mogło się odbyć po spełnieniu jednocześnie dwóch ustawowo określonych warunków. Chodzi o sytuację, gdy stan techniczny drogi uniemożliwia poruszanie się po niej pojazdów ciężkich; drugi - gdy droga przebiega w pobliżu obszarów lub obiektów, na których ruch pojazdów ciężkich może wywierać szczególnie negatywny wpływ. Chodzi np. o tereny chronione przyrodniczo bądź usytuowane w sąsiedztwie budynków mieszkalnych, przedszkoli, uzdrowisk bądź obszarów górniczych.

CIR podało, że zgodnie z projektem jedynym ustawowo określonym wyjątkiem będą drogi gruntowe. Po tych drogach możliwy będzie ruch pojazdów o dopuszczalnym nacisku pojedynczej osi napędowej do 8 ton, ponieważ nie spełniają one odpowiednich wymogów nośności.

- Zarządca drogi będzie mógł jednak dopuścić (za pomocą znaku drogowego) niektóre pojazdy cięższe do ruchu po drogach gruntowych - dodano.

W Polsce jest ok. 120 607 km dróg publicznych o nawierzchni gruntowej - ok. 29 proc. wszystkich dróg publicznych.

Projekt stanowi ponadto, że zakazu ruchu nie będzie można wprowadzać na: drogach publicznych (lub ich odcinkach) w transeuropejskiej sieci drogowej; drogach krajowych (lub ich odcinkach), z wyjątkiem dróg krajowych zarządzanych przez prezydentów miast na prawach powiatu; drogach publicznych (lub ich odcinkach), które zostały wybudowane lub przebudowane z udziałem środków pochodzących z budżetu Unii Europejskiej (zakazu nie będzie można stosować przez 5 lat od dnia oddania drogi lub jej odcinka do użytkowania).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bez poprawek do specustawy dla poszkodowanych właścicieli domów w Czystym Powietrzu

Senat nie zgłosił poprawek do ustawy, która umożliwi zawieszenie spłaty należności, ich umarzanie i dochodzenie roszczeń od oszustów przez fundusze ochrony środowiska. Nowe prawo ma pomóc właścicielom domów poszkodowanym przez nieuczciwych wykonawców prac termomodernizacyjnych w "Czystym Powietrzu".

Paczek z Chin o 60 proc. mniej

W III kwartale 2026 r. liczba paczek sprowadzanych z Chin spadła w Unii Europejskiej w ujęciu rocznym o ponad 60 proc. To efekt kolejnych regulacji wprowadzanych przez Brukselę - informuje w piątek "Rzeczpospolita".

Otwarci na technologie przyszłości, górnictwa się nie wyrzekli

- Nowoczesne górnictwo również może być przestrzenią dla zaawansowanych technologii. Jako Instytut Techniki Górniczej Komach doskonale wiemy, że transformacja nie oznacza konieczności odrzucenia dotychczasowego dorobku – wskazuje dr hab. inż. Dariusz Prostański, dyrektor Instytutu Techniki Górniczej KOMAG.

Mimo wysokich cen surowców energetycznych inflacja w 2026 r. wyniesie 3,1 proc.

Według centralnej ścieżki projekcji inflacji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 3,1 proc., w roku 2027 wzrośnie do 4,2 proc., by w kolejnym roku, 2028, spaść do 2,8 proc.