Rząd przyjął Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu

Rada Ministrów przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Energii. Dokument zakłada m.in. wzrost udziału OZE, rozwój energetyki jądrowej czy modernizację sieci przesyłowych i dystrybucyjnych w perspektywie do 2040 r.

fot: Ministerstwo Energii

Ustawiano przetargi na niekorzyść spółki Skarbu Państwa

fot: Ministerstwo Energii

Rada Ministrów przyjęła Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu - poinformowało w poniedziałek Ministerstwo Energii. Dokument zakłada m.in. wzrost udziału OZE, rozwój energetyki jądrowej czy modernizację sieci przesyłowych i dystrybucyjnych w perspektywie do 2040 r.

Strategia opisana w Planie wyznacza kierunek zmian w polskiej energetyce na najbliższe 15 lat.

Dokument zawiera dwa scenariusze analityczne - pierwszy to WEM (With Existing Measures), czyli scenariusz referencyjny opierający się na istniejących już politykach i środkach. Jego wyniki - jak wskazało ministerstwo - stanowiły podstawę do określenia zrównoważonych i realnych celów dla Polski w ujęciu: technicznym, organizacyjnym i ekonomicznym. Drugi scenariusz to WAM (With Additional Measures), czyli scenariusz przyspieszonej transformacji zakładający wdrożenie dodatkowych działań i większą realizację celów klimatyczno-energetycznych UE, w tym założeń pakietu Fit for 55.

“Zgodnie z aktualizacją KPEiK system energetyczny zmierzać będzie ku zwiększeniu mocy zainstalowanej z ponad 77 GW (III 2026 r.) do ok. 128-156 GW (WEM-WAM) w 2040 r.“ - wskazał resort energii. Dodał, że do 2030 r. moc zainstalowana w krajowym systemie elektroenergetycznym (KSE) wzrośnie do ponad 90 GW.

Z kolei udział OZE w strukturze produkcji energii, w zależności od scenariusza, ma wzrosnąć do 51,6 (WEM) - 53,2 proc. (WAM) w 2030 r. oraz do 65,6 (WEM) - 68,9 proc. (WAM) w 2040 r. Kluczową rolę w tym procesie - jak wskazało ME - mają odegrać: energetyka wiatrowa na lądzie i morzu, fotowoltaika oraz wykorzystanie gazów odnawialnych. W bilansowaniu systemu i zapewnieniu bezpieczeństwa dostaw istotną role będzie odgrywał gaz ziemny, który w kolejnych latach będzie zastępowany przez gazy zdekarbonizowane i odnawialne.

Jak przekazało Ministerstwo Energii, do 2040 r. moce OZE wzrosnąć mogą do poziomu ok. 84-92 GW i w 2040 r. odpowiadać będą za prawie 60 proc. całkowitych mocy zainstalowanych w systemie.

Natomiast w ciepłownictwie i chłodnictwie udział OZE może wynieść w 2030 r. 31,6 - 36,5 proc., a w 2040 r. ok. 43,5 - 56,7 proc. (WEM-WAM).

ME podkreśliło, że wdrażanie Planu prowadzić ma do sukcesywnego zmniejszania zależności importowej w zakresie dostaw surowców energetycznych. Zgodnie z Planem do 2040 r. saldo importowo-eksportowe nośników energii obniży się o ok. 11 proc. według scenariusza WEM i ok. 27 proc. według scenariusza WAM.

Ministerstwo dodało, że strategia zakłada wykorzystanie local contentu na poziomie 40 proc. przy budowie morskich farm wiatrowych. Dzięki temu do polskich firm ma trafić około 110 mld zł. W przypadku on-shore, dzięki wyższemu udziałowi krajowych dostawców i usług, local content może wynieść ok. 60 proc. Przy nakładach inwestycyjnych na poziomie ok. 210 mld zł przełożyć się to ma na ponad 125 mld zł wartości generowanej w Polsce.

Natomiast w przypadku energetyki jądrowej, gdzie planowany udział krajowych dostawców ma wynieść 40 proc. przy pierwszym reaktorze (i wzrosnąć do 45 proc. przy drugim oraz 50 proc. przy trzecim), polskie firmy mają zyskać dodatkowo około 100 mld zł (przy całkowitych nakładach inwestycyjnych rzędu 223 mld zł).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Polacy chętnie zmieniają sprzedawcę prądu? Są dane za pierwsze półrocze

W pierwszym półroczu decyzję o zmianie sprzedawcy prądu podjęło 45 891 odbiorców. Tak wynika z danych Urzędu Regulacji Energetyki (URE).

Nie wystarczy zamykać kopalnie. Trzeba wiedzieć, co je zastąpi

Marian Zmarzły, wiceminister energii: Osłony pracownicze są potrzebne, ale nie zastąpią perspektyw dla regionu. Zanim znikną ostatecznie dotychczasowe miejsca pracy, powinny pojawiać się nowe możliwości zatrudnienia i rozwoju. Należy policzyć także skutki zamknięcia kopalni dla samorządów, lokalnych firm i rodzin. Bezpieczeństwo społeczne jest warunkiem powodzenia transformacji, nie dopiskiem do strategii.

Większym wyzwaniem w Unii ceny gazu ziemnego, a nie jego dostępność

W najbliższych miesiącach nie ma ryzyka niedoboru gazu w UE, a na ceny wpływać będzie pogoda, niepewna sytuacja na Bliskim Wschodzie i zbliżający się zakaz importu LNG z Rosji - wskazał dyrektor Biura Branży Paliwowej i Infrastruktury w Banku Gospodarstwa Krajowego Przemysław Wilkiewicz.