Rząd ogłosił nowy plan, przyjął definicję local content. Teraz czas na polskie firmy
W zakładach firmy Apator w Ostaszewie rząd zainaugurował projekt „Local Content. Z korzyścią dla Polski". Ma on zwiększyć udział polskich firm w strategicznych inwestycjach, głównie w energetyce i infrastrukturze. Chodzi o to, by środki przeznaczone na inwestycje zostawały w Polsce, a w dużych projektach brały udział polskie przedsiębiorstwa.
Założenia projektu „Local Content. Z korzyścią dla Polski" przedstawił Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych
W zakładach firmy Apator w Ostaszewie rząd zainaugurował projekt „Local Content. Z korzyścią dla Polski". Ma on zwiększyć udział polskich firm w strategicznych inwestycjach, głównie w energetyce i infrastrukturze. Chodzi o to, by środki przeznaczone na inwestycje zostawały w Polsce, a w dużych projektach brały udział polskie przedsiębiorstwa.
W wydarzeniu, które miało miejsce w czwartek 9 kwietnia, wzięli udział m.in. premier Donald Tusk, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun oraz prezesi największych spółek z udziałem Skarbu Państwa.
- Local content to inwestycja w przemysł zbrojeniowy, w program SAFE, preferowanie polskiego przemysłu, wybór Polski wszędzie tam, gdzie to jest możliwe. To jest kwestia polskiej suwerenności. Nie ma od odwrotu od repolonizacji polskiej gospodarki, warto wybierać polskie, a nie zagraniczne. Inwestowanie w polskie przedsiębiorstwa to prawdziwe koło zamachowe polskiej gospodarki, a decyzje o tym, co jest potrzebne Polsce powinny zapadać na miejscu. Local content to także rozwój polskiej myśli technologicznej. Wszędzie tam, gdzie to jest możliwe „polskie” ma być na pierwszym miejscu. Naszym zadaniem jest promowanie polskiej produkcji - przypomniał premier Donald Tusk.
Projekt „Local content. Z korzyścią dla Polski” to realizacja priorytetu Ministerstwa Aktywów Państwowych. Jego głównym celem jest polonizowanie łańcuchów dostaw, zwłaszcza w inwestycjach realizowanych przez spółki z udziałem Skarbu Państwa.
W czwartek 9 kwietnia w fabryce Apator, z którą Enea podpisała kontrakt na dostawę liczników zdalnego odczytu, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun przedstawił efekty prac Zespołu ds. Udziału Komponentu Krajowego w Kluczowych Procesach Inwestycyjnych. Celem proponowanych rozwiązań jest systemowe zwiększanie udziału polskich firm w trwającej modernizacji polskiej armii, energetyki, infrastruktury czy cyfryzacji kraju, co ma wzmacniać strategiczną autonomię i bezpieczeństwo gospodarcze Polski.
- Polska od 20 lat korzysta z wolnego handlu w Europie oraz na świecie i nie zamierzamy tego podważać. Local content to wyraz troski, odpowiedzialności i dbania o bezpieczeństwo Polaków w trudnej i wciąż pogarszającej się sytuacji geopolitycznej. Szybko musimy zwiększać strategiczną autonomię i rozwijać własne kompetencje. Dołączyliśmy do europejskich liderów gospodarczych i tworzymy mądrą politykę zakupową, która jest zgodna z europejskimi regulacjami i może być wzorem do naśladowania w całej UE – mówił minister Wojciech Balczun.
Największe polskie spółki z udziałem Skarbu Państwa przyłączyły się do projektu, m.in. poprzez organizację dni dostawców i działania zachęcające polskie firmy do aktywnego brania udziału w przetargach. MAP dąży do stworzenia ekosystemu gospodarczego, który z jednej strony ułatwi małym i średnim krajowym przedsiębiorstwom, często działającym poza dużymi ośrodkami, włączanie się w łańcuchy dostaw dużych koncernów, a z drugiej będzie premiował koncerny wdrażające takie zasady.
- W ciągu najbliższej dekady inwestycje w energetykę wyniosą bilion złotych, w infrastrukturę kolejową, drogową i morską – kilkaset miliardów złotych. Podobne nakłady planowane są w obszarach obronności, cyfryzacji i IT. Naszym celem jest, aby jak najwięcej z tej kwoty trafiło do rodzimych firm. To będzie koło zamachowe, które zmieni naszą gospodarkę na wiele lat – dodał minister Balczun.