Rząd może ogłosić stan klęski żywiołowej

fot: ARC

Susza dotknęła uprawy na obszarze około 800 tysięcy hektarów, a wstępne szacunki strat opiewają na 500 mln zł

fot: ARC

W razie szczególnych zagrożeń, wynikających m.in. z katastrof naturalnych, takich jak długotrwałe występowanie ekstremalnych temperatur lub suszy, rząd może ogłosić stan klęski żywiołowej. Kierownictwo państwa musi jednak uznać, że zwykłe działania nie są w stanie poprawić sytuacji.

Ewentualne ogłoszenie stanu klęski żywiołowej oznaczałoby także odłożenie o minimum trzy miesiące referendum oraz wyborów parlamentarnych.

Premier Ewa Kopacz poinformowała w poniedziałek, że we wtorek rząd zajmie się stratami ponoszonymi przez rolników w wyniku suszy. Przyznała, że susza dotknęła wszystkie województwa. Szefową gabinetu pytano, czy w związku z suszą dopuszcza ogłoszenie stanu klęski żywiołowej. Odpowiedziała, że będzie to jednym z tematów jej poniedziałkowego spotkania z ministrem rolnictwa.

- Wprowadzenie stanu klęski żywiołowej nie spowoduje, że nagle zmieni się pogoda, zacznie padać deszcz. Nie spowoduje również z automatu, że nagle znajdą się dodatkowe pieniądze dla rolników poszkodowanych przez suszę - powiedział w poniedziałek PAP rzecznik resortu rolnictwa Witold Katner.

O ogłoszenie stanu klęski żywiołowej w rolnictwie apelował w zeszłą środę w Krakowie prezes KZRKiOR Władysław Serafin. Jak mówił, ogłoszenie stanu klęski żywiołowej pozwala rządowi uruchomić rezerwy przewidziane w takim przypadku.

Zgodnie z obowiązującym prawem podstawą wprowadzenia stanu nadzwyczajnego (m.in. stanu klęski żywiołowej) jest rozporządzenie rządu. Stan klęski żywiołowej ogłasza się na czas określony, niezbędny, by zapobiec następstwom tej klęski lub do usunięcia jej skutków, ale nie dłuższy niż 30 dni. Zgodę na przedłużenie może wydać Sejm.

Z konstytucji wynika, że w czasie stanu nadzwyczajnego oraz trzy miesiące po jego zakończeniu nie może być skrócona kadencja Sejmu, nie może odbyć się referendum ogólnokrajowe, nie mogą być przeprowadzane wybory parlamentarne, samorządowe i prezydenckie. Podczas stanu klęski nie mogą być zmienione: konstytucja, ordynacje wyborcze do Sejmu, Senatu i instytucji samorządu terytorialnego, ustawa o wyborze prezydenta oraz ustawy o stanach nadzwyczajnych.

Wybory lokalne są możliwe tylko na obszarach, gdzie nie został wprowadzony stan nadzwyczajny.

Rząd może wprowadzić stan klęski żywiołowej na obszarze, gdzie do niej doszło, a także na terenach, na których wystąpiły lub mogą wystąpić jej skutki. Rada Ministrów stan klęski ogłasza z własnej inicjatywy lub na wniosek wojewody.

W swym rozporządzeniu rząd określa przyczyny decyzji, datę wprowadzenia oraz obszar i czas trwania stanu klęski żywiołowej, a także rodzaje niezbędnych ograniczeń wolności, praw człowieka i obywatela.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Rząd chce przyspieszyć atom. Bezterminowe decyzje lokalizacyjne dla elektrowni jądrowych

Stały Komitet Rady Ministrów przyjął projekt kolejnej nowelizacji tzw. specustawy jądrowej (UD382). Zmiany mają usunąć bariery administracyjne i prawne w przygotowaniu oraz realizacji inwestycji atomowych, w tym pierwszej polskiej elektrowni jądrowej na Pomorzu.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 82 - Marek Popiołek | Dyrektor ds. rozwoju biznesu PSNM

Marek Popiołek z Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności był gościem studia nettg.pl na Kongresie Nowej Mobilności. W rozmowie mówi o Śląsku jako sercu polskiej motoryzacji, elektromobilności jako kierunku rozwoju regionu oraz o tym, jak pogodzić rozwój transportu elektrycznego z bezpieczeństwem energetycznym. 

Wiceprezes górniczej spółki zrezygnował z pełnionej funkcji. O kogo chodzi?

Bartosz Kępa, wiceprezes zarządu Polskiej Grupy Górniczej ds. finansowych złożył oświadczenie o rezygnacji z dniem 31 października 2026 roku z funkcji członka zarządu. Powodem rezygnacji Bartosza Kępy z pełnionej od 1 kwietnia 2024 roku funkcji są względy osobiste - poinformowała PGG.

W weekend i w poniedziałek benzyna 95 ma kosztować najwyżej 6,97 zł za litr, diesel 8,06 zł

W weekend oraz w poniedziałek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,97 zł, benzyny 98 - 7,85 zł, a oleju napędowego 8,06 zł - wynika z piątkowego obwieszczenia Ministra Energii. Ceny maksymalne wszystkich tych paliw będą wyższe niż w piątek.