Rząd ma zająć się projektem wprowadzającym kary za sprzedaż nieekologicznych kotłów grzewczych?

fot: Jarosław Galusek/ARC

Dzięki zmianom w programach w większej liczbie miast będzie można np. wymienić przestarzałe piece węglowe na nowe

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sprzedającym kotły na paliwo stałe, które nie spełniają krajowych norm, grozić będzie kara nie mniejsza niż 10 tys. zł - wynika z projektu noweli ustawy, którym we wtorek, 21 maja, ma zająć się rząd. Nowe prawo zakaże sprowadzania do Polski kotłów niespełniających ekologicznych norm.

Projekt noweli Prawa ochrony środowiska oraz ustawy o Inspekcji Handlowej przygotowany przez resort przedsiębiorczości i technologii "uzbraja" obowiązujące rozporządzenie dotyczące norm jakości kotłów w przepisy pozwalające skuteczniej przeciwdziałać wprowadzaniu na rynek nieekologiczncyh kotłów grzewczych na paliwo stałe.

Zgodnie z obowiązującym prawem od 1 lipca 2018 r. w Polsce nie można wprowadzać na rynek gorszych niż piątej klaty emisyjnej (najbardziej ekologicznych) domowych kotłów grzewczych na paliwo stałe. Rozporządzenie w tej sprawie było wzorowane na przepisach unijnej dyrektywy dotyczącej ekoprojektu, która zacznie obowiązywać 1 stycznia 2020 r. Dyrektywa wskazuje, że niektóre produkty muszą spełniać minimalne wymogi w zakresie efektywności energetycznej, przez co zmniejsza się negatywy wpływ na środowisko.

Z obserwacji resortu przedsiębiorczości i technologii oraz organizacji zajmujących się problemem smogu wynikało, że przepisy kotłowe są obchodzone przez producentów i na rynek trafiają nadal nieekologiczne piece grzewcze, tzw. kopciuchy. Wykorzystywane były wyjątki z rozporządzenia, a kiepskiej jakości piece węglowe trafiały pod strzechy jako kotły na ciepłą wodę użytkową bądź kotły na biomasę niedrzewną. MPiT zamknęło te furtki nowelą rozporządzenia.

Ministerstwo tłumaczy, że konieczne są zmiany ustawowe, które wprowadzą np. kary za sprzedaż nieekologicznych kotłów grzewczych. Nakładać je będzie Inspekcja Handlowa. Inspekcja będzie prowadziła także kontrole przedsiębiorców.

Projekt noweli Prawa ochrony środowiska oraz ustawy o Inspekcji Handlowej stanowi, że kara za wprowadzanie na rynek pozaklasowych kotłów będzie sięgała do 5 proc. przychodu przedsiębiorcy osiągniętego w poprzednim roku kalendarzowym, jednak nie mniej niż 10 tys. zł. W przypadku jeżeli przedsiębiorca nie osiągnął w poprzednim roku przychodu, to kara wynosić będzie 10 tys. zł.

Nowe przepisy wprowadzą ponadto zakaz sprowadzania do Polski kotłów grzewczych na paliwo stałe, które nie spełniają krajowych norm. Resort przedsiębiorczości tłumaczy, że takie uregulowania - ograniczające swobodny przepływ towarów w UE - są zgodne z przepisami wspólnotowymi. Traktat o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej dopuszcza stosowanie zakazów lub ograniczeń przywozowych, wywozowych lub tranzytowych, uzasadnionych względami m.in. bezpieczeństwa publicznego czy ochrony zdrowia i życia ludzi.

"Cele regulacji wprowadzających na terenie Polski wymagania, które przyczyniają się do ochrony środowiska, w tym zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza, a tym samym do poprawy ochrony życia i zdrowia ludzi nie mogą zostać osiągnięte bez odstępstwa od unijnej zasady swobodnego przepływu towarów" - podkreślono w uzasadnieniu do projektu

Zgodnie z raportami WHO i agend europejskich, z powodu smogu i powikłań wynikających ze złej jakości powietrza, w Polsce umiera 47 tys. osób rocznie. Za największe emisje zanieczyszczeń, w tym pyłów zawieszonych PM2,5, PM10 oraz benzo(a)pirenu odpowiada sektor bytowo-komunalny (np. piece grzewcze, palenie śmieci) oraz transport.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu. 

Upały palą Europę i jej gospodarkę. Ucierpi rolnictwo, transport i hutnictwo

Fala upałów, która w lipcu 2026 r. objęła połowę Europy, to nie tylko problem elektrowni i sieci elektroenergetycznych. Termometry pokazujące 42-46 st. C w Hiszpanii, Francji, Włoszech i na Bałkanach uderzają w całe branże gospodarki. Według wstępnych szacunków KE i firm ubezpieczeniowych straty w samym lipcu mogą przekroczyć 15-20 mld euro. Najmocniej dostają sektory, które na co dzień nie kojarzą się z pogodą. A w Niemczech do listy dołącza hutnictwo.