Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.95 USD (-0.01%)

Srebro

85.76 USD (+0.45%)

Ropa naftowa

98.65 USD (+1.83%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 157.95 USD (-0.01%)

Srebro

85.76 USD (+0.45%)

Ropa naftowa

98.65 USD (+1.83%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.46%)

Miedź

5.89 USD (+0.04%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Rząd ma zająć się projektem wprowadzającym kary za sprzedaż nieekologicznych kotłów grzewczych?

fot: Jarosław Galusek/ARC

fot: Jarosław Galusek/ARC

Sprzedającym kotły na paliwo stałe, które nie spełniają krajowych norm, grozić będzie kara nie mniejsza niż 10 tys. zł - wynika z projektu noweli ustawy, którym we wtorek, 21 maja, ma zająć się rząd. Nowe prawo zakaże sprowadzania do Polski kotłów niespełniających ekologicznych norm.

Projekt noweli Prawa ochrony środowiska oraz ustawy o Inspekcji Handlowej przygotowany przez resort przedsiębiorczości i technologii "uzbraja" obowiązujące rozporządzenie dotyczące norm jakości kotłów w przepisy pozwalające skuteczniej przeciwdziałać wprowadzaniu na rynek nieekologiczncyh kotłów grzewczych na paliwo stałe.

Zgodnie z obowiązującym prawem od 1 lipca 2018 r. w Polsce nie można wprowadzać na rynek gorszych niż piątej klaty emisyjnej (najbardziej ekologicznych) domowych kotłów grzewczych na paliwo stałe. Rozporządzenie w tej sprawie było wzorowane na przepisach unijnej dyrektywy dotyczącej ekoprojektu, która zacznie obowiązywać 1 stycznia 2020 r. Dyrektywa wskazuje, że niektóre produkty muszą spełniać minimalne wymogi w zakresie efektywności energetycznej, przez co zmniejsza się negatywy wpływ na środowisko.

Z obserwacji resortu przedsiębiorczości i technologii oraz organizacji zajmujących się problemem smogu wynikało, że przepisy kotłowe są obchodzone przez producentów i na rynek trafiają nadal nieekologiczne piece grzewcze, tzw. kopciuchy. Wykorzystywane były wyjątki z rozporządzenia, a kiepskiej jakości piece węglowe trafiały pod strzechy jako kotły na ciepłą wodę użytkową bądź kotły na biomasę niedrzewną. MPiT zamknęło te furtki nowelą rozporządzenia.

Ministerstwo tłumaczy, że konieczne są zmiany ustawowe, które wprowadzą np. kary za sprzedaż nieekologicznych kotłów grzewczych. Nakładać je będzie Inspekcja Handlowa. Inspekcja będzie prowadziła także kontrole przedsiębiorców.

Projekt noweli Prawa ochrony środowiska oraz ustawy o Inspekcji Handlowej stanowi, że kara za wprowadzanie na rynek pozaklasowych kotłów będzie sięgała do 5 proc. przychodu przedsiębiorcy osiągniętego w poprzednim roku kalendarzowym, jednak nie mniej niż 10 tys. zł. W przypadku jeżeli przedsiębiorca nie osiągnął w poprzednim roku przychodu, to kara wynosić będzie 10 tys. zł.

Nowe przepisy wprowadzą ponadto zakaz sprowadzania do Polski kotłów grzewczych na paliwo stałe, które nie spełniają krajowych norm. Resort przedsiębiorczości tłumaczy, że takie uregulowania - ograniczające swobodny przepływ towarów w UE - są zgodne z przepisami wspólnotowymi. Traktat o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej dopuszcza stosowanie zakazów lub ograniczeń przywozowych, wywozowych lub tranzytowych, uzasadnionych względami m.in. bezpieczeństwa publicznego czy ochrony zdrowia i życia ludzi.

"Cele regulacji wprowadzających na terenie Polski wymagania, które przyczyniają się do ochrony środowiska, w tym zmniejszenia zanieczyszczenia powietrza, a tym samym do poprawy ochrony życia i zdrowia ludzi nie mogą zostać osiągnięte bez odstępstwa od unijnej zasady swobodnego przepływu towarów" - podkreślono w uzasadnieniu do projektu

Zgodnie z raportami WHO i agend europejskich, z powodu smogu i powikłań wynikających ze złej jakości powietrza, w Polsce umiera 47 tys. osób rocznie. Za największe emisje zanieczyszczeń, w tym pyłów zawieszonych PM2,5, PM10 oraz benzo(a)pirenu odpowiada sektor bytowo-komunalny (np. piece grzewcze, palenie śmieci) oraz transport.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.