Rząd ma plan prywatyzacji do 2011 roku

Wiadomo już jak wygląda 4-letni plan prywatyzacji. Do 2011 roku prywatyzacja obejmie 740 firm, budżet ma zarobić na tym 27 mld złotych.

Gazeta.pl, powołując się na artykuł w ”Dzienniku” wylicza, że pod młotek pójdą grupy energetyczne PGE, Tauron, Enea i Energa, pakiety państwowe w bankach, sprzedana zostanie część akcji PKO BP. Jednak zachowa narodowy charakter, bo akcjonariat będzie rozproszony, a państwo będzie dominującym akcjonariuszem.

”Dziennik” podaje też, że docelowo ma być sprywatyzowane PZU, Giełda Papierów Wartościowych oraz dokończona będzie prywatyzacja LOT.

Sprzedana zostanie kopalnia Bogdanka, zakłady koksownicze w Zabrzu i Wałbrzychu.

Najwięcej spółek będzie prywatyzowanych na przełomie 2008/2009.

Państwo zachowa kontrolę nad Naftoportem, PERN Przyjaźń i Operatorem Logistycznym Paliw Płynnych OLPP, PGNiG. Nie będzie prywatyzacji Orlenu i Lotosu, a także KGHM.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez całe lato

Wyniki produkcji przemysłowej pozostaną solidne przez cały okres letni, choć eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie mogłaby przejściowo zakłócić rozwój przemysłu - wynika z poniedziałkowego komentarza Erste Bank Polska do danych o PMI.

WIG20 przebił historyczne maksimum

Pierwsza w tym tygodniu sesja na GPW przyniosła wzrosty głównych indeksów i historyczne szczyty większości z nich. WIG20 przebił historyczne maksimum, pierwszy raz po ok. 19 latach, a mWIG40 i WIG poprawiły swoje rekordy z piątku. Motorami wzrostów są m.in. spółki energetyczne i największe banki.

Przybywa specjalistów, ale kształcenie nie jest dopasowane do potrzeb rynku pracy

Udział specjalistów w zatrudnieniu w Polsce jest wyższy od średniej UE, jednak przewaga absolwentów kierunków społecznych nad technicznymi i inżynieryjnymi wskazuje na niedopasowanie szkolnictwa wyższego do potrzeb nowoczesnej gospodarki - uważają analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Minister infrastruktury rozmawia z szefem MAP o przyszłości Polregio

Minister infrastruktury Dariusz Klimczak powiedział, że rozmawia z szefem MAP Wojciechem Balczunem o koncepcji rozwoju Polregio. Wskazał, że nie chodzi o to, kto ma nadzorować tę spółkę, tylko o plan na jej przyszłość. Zdaniem szefa Polregio ewentualna zmiana nadzoru mogłaby ułatwić zakup taboru.