Rząd będzie ratował koncerny motoryzacyjne

Koncerny motoryzacyjne dostaną pomoc finansową od polskiego rządu. Dostaną dopłaty na utrzymanie 120 tysięcy etatów.

Rząd chce też rozpowszechnić zakup nowego auta w postaci tak zwanego leasingu konsumenckiego jako tańszej alternatywy dla kredytu - pisze dziennik Polska.

Dziennik wyjaśnia, że takie są główne założenia przedstawionego wczoraj przez Ministerstwo Gospodarki (na zdjęciu szef resortu Waldemar Pawlak) planu ratunkowego dla polskiej branży motoryzacyjnej. Ma on zwiększyć popyt na rynku krajowym i sprawić, że z salonów będzie wyjeżdżać coraz więcej nowych samochodów.

Resort chce też zmian w kilku ustawach, a zwłaszcza w kodeksie pracy. Pozwolą one na wypłatę koncernom dopłat do wynagrodzeń dla tych pracowników, którzy czasowo nie pracują z powodu przestoju w produkcji. Rząd liczy na to, że dzięki temu w przyszłym roku zakłady produkujące auta nie będą musiały u nas masowo zwalniać pracowników.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Polska gospodarka rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej

Piątkowe dane o produkcji przemysłowej wpisują się w obraz "kuloodpornej gospodarki", która rośnie, mimo pogorszenia sytuacji zewnętrznej - uważają analitycy PKO Banku Polskiego. Ich zdaniem dane sugerują, że konflikt na Bliskim Wschodzie nie wywołał istotnego spadku aktywności w sektorze.

Leszek Miętek powołany do rady nadzorczej spółki pracującej dla kopalń

Leszek Miętek został powołany do rady nadzorczej PKP Cargo, jako przedstawiciel pracowników - poinformowała spółka w piątek w komunikacie giełdowym. Miętek jest prezydentem Związku Zawodowego Maszynistów Kolejowych w Polsce.

Walcownia Blach Batory inwestuje 70 mln złotych

Nakładem 70 mln złotych Walcownia Blach Batory planuje wejść w segment produkcji blach o podwyższonej twardości. Będą produkowane w nowej technologii pomijającej obróbkę cieplną, co znacznie zmniejszy energochłonność procesu, a w konsekwencji zwiększy marże zakładu.  Inwestycja potrwa do końca 2027 r. 

Na Wall Street przewaga spadków, Dow tuż przy poziomie 52 tys. pkt

Wtorkowa sesja na Wall Street zakończyła się przewagą spadków głównych indeksów, a inwestorzy przenosili się z sektora producentów układów scalonych do spółek cyklicznych w efekcie spadku cen ropy naftowej. Dow Jones w ciągu sesji po raz pierwszy w historii przekroczył na krótko poziom 52.000 punktów.