Rząd będzie radził nad prawem geologicznym i górniczym i może zajmie się CCS

Na jutrzejszym posiedzeniu Rady Ministrów zostanie poruszona sprawa nowelizacji górniczej ustawy – poinformowała „Rzeczpospolita”.

 

Ustawa zawiera w sobie wiele spornych kwestii i dlatego jest źródłem konfliktów na linii kopalnie-samorządy. Teraz ponownie trafie w ręce rządu. Wcześniej była już dyskutowana przez komisję.
Do planu posiedzenia RM, która ma rozpocząć się jutro w południe, może być dołączony punkt dotyczący wsparcia projektu ZAK – informuje „Rz”.

Projekt ten obejmuje budowę przez Zakłady Azotowe Kędzierzyn wraz z Południowym Koncernem Energetycznym wchodzącym w skład grupy Tauron elektrowni poligeneracyjnej wykorzystującej zgazowanie węgla wraz z instalacją CCS. Wartość inwestycji ma wynieść 5-6 mld zł. Projekt jako rządowy zgłoszony jest do unijnego wsparcia czyli tzw. programu flagowego.


Bruksela przeznaczy w tym roku ok. 10 mld euro na 12 projektów CCS dzięki którym okaże się, czy technologia ta jest opłacalna. Rząd zgłosił dwa projekty. ZAK z PKE oraz PGE Elektrownię Bełchatów z Alstomem (PGE dostało już 180 mln euro z europejskiego programu energetycznego na rzecz naprawy gospodarczej, tam instalacja CCS pochłonie ok. 600 mln euro).


Ostatnio jednak coraz częściej mówiło się, że ZAK nie będzie w stanie zrealizować swojego projektu, bo ten wymaga gigantycznych nakładów finansowych. Stąd właśnie dzisiejsze spotkanie w Sejmie, które rozpocznie się o godz. 17.30. Będą na nim m.in. przewodniczący Parlamentu Europejskiego Jerzy Buzek, marszałek Sejmu Grzegorz Schetyna oraz przedstawiciele resortów gospodarki, skarbu i rozwoju regionalnego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.