Rynki wschodnie nadal perspektywiczne

fot: Maciej Dorosiński

- W Indiach liczyć się będą w dłuższej perspektywie silni gracze – zwraca uwagę dr Henryk Stabla, prezes Carboautomatyki

fot: Maciej Dorosiński

Rynek rosyjski jest najbardziej perspektywiczny jeśli chodzi o maszyny i urządzenia, Chiny zaś coraz bardziej we własnym zakresie zaspakajają potrzeby górnictwa w kraju – mówi dr Henryk Stabla, prezes tyskiej Carboautomatyki.

- Rosjanie zwiększają swoje wydobycie węgla z 300 mln t nawet do 400 mln t. To jest rynek najbardziej perspektywiczny dla polskich producentów maszyn i urządzeń górniczych. Coraz bardziej otwiera się rynek białoruski ze swoim górnictwem solnym. Firmy okołogórnicze mogą również próbować swych sił na rynku tureckim i bałkańskim - mówi Stabla.

Na rynkach wietnamskim i chińskim polskie firmy okołogórnicze obecne są od lat. Wśród tamtejszej kadry zarządzającej górnictwem wielu specjalistów zdobywało wykształcenie i doświadczenie w Polsce.

- Wietnamskie górnictwo chłonie przede wszystkim elektronikę i urządzenia związane z bezpieczeństwem pracy. Z kolei na rynek chiński staje się coraz trudniejszy. Chińczycy produkują już coraz lepsze własne urządzenia na dużą skalę. Starają się we własnym zakresie zaspakajać potrzeb krajowego górnictwa – wyjaśnia prezes Carboautomatyki.

Z kolei rynek ukraiński wciąż tkwi w impasie ze względów politycznych. Kooperowania z wieloma tamtejszymi firmami może być ryzykowne. Za to rynek indyjski może okazać się bardzo intratny dla polskich firm okołogórniczych. Indie to trzeci producent węgla w świecie. W kwietniu br., w Ministerstwie Energii Jastrzębska Spółka Węglowa, Przedsiębiorstwo Budowy Kopalń PeBeKa oraz Indyjsko-Polska Izba Handlowo-Przemysłową zawarły umowę o współpracy. Podczas tegorocznego Europejskiego Kongresu Gospodarczego doszło do jej poszerzenia o Famur.

Na horyzoncie pojawił się między innymi projekt związany z rozbudową jednej z kopalń eksploatującej rudy miedzi.

- W Indiach liczyć się będą w dłuższej perspektywie silni gracze – zwraca uwagę dr Henryk Stabla.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielki finał „Ekoprzedszkolaka 2026”. 75 przedszkoli z dotacjami na zielone przestrzenie

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW) w Katowicach podsumował pierwszą, pilotażową edycję konkursu „Ekoprzedszkolak”. Do projektu zgłosiło się 141 placówek, a dofinansowanie otrzymało 75 przedszkoli samorządowych z całego województwa śląskiego.

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Samorządy pięciu województw i największych miast wspólnie domagają się gwarancji unijnego wsparcia po 2027 r.

Przedstawiciele regionów przejściowych i warszawskiego stołecznego – województw mazowieckiego, dolnośląskiego, pomorskiego, śląskiego i wielkopolskiego oraz Warszawy, Gdańska, Katowic, Poznania i Wrocławia – przyjęli wspólne stanowisko w sprawie przyszłych zasad finansowania polityki spójności UE. Samorządy chcą, by w perspektywie 2028–2034 nie zabrakło adekwatnych środków dla regionów, które statystycznie „awansują”, ale wciąż mają duże potrzeby inwestycyjne.

Jerzy Buzek: Z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić

- Nie trzeba bać się stwierdzenia, że węgiel kamienny się kończy - mówi prof. Jerzy Buzek, b. premier i szef Parlamentu Europejskiego. Podczas Future Mining Forum & Expo w Katowicach podkreślił, że z wydobycia węgla na Śląsku musimy wychodzić.