Rynki węgla: ceny w górę dopiero po 2016 r.

1369236675 newcastle indymedia org au

fot: ARC indymedia.org.au

Wielki strajk portowców w Newcastle może przyczynić się do wzrostu cen węgla energetycznego, który kosztuje tam dziś 87 dol./t i jest wysyłany do Azji poniżej kosztów produkcji.

fot: ARC indymedia.org.au

Rynki węgla zalewa nadpodaż surowca a dostawy wciąż rosną doprowadzając do najniższych cen węgla w ostatnim pięcioleciu - pokazują najnowsze dane zbiorcze dla Australii i Azji, które omawia portal mining.com.

Według danych UBS AG i Bank of America, opublikowanych własnie przez agencję Bloomberga, nie należy spodziewać się większych możliwości eksportowych węgla, nawet jeśli wystąpi sezonowy wzrost popytu na półkuli północnej, która przygotowuje się na nadejście zimy.

Przewiduje się, że średnia cena dla węgla koksowego, używanego w hutnictwie, stabilnie utrzyma się na poziomie ok. 125 dol./t do końca tego roku. W 2013 r. wynosiła 159 dol./t.

Widoki dla węgla opałowego, spalanego przez sektor energetyczny, nie są lepsze. Prognoza grupy banków Australii i Nowej Zelandii ustala przewidywaną cenę średnią na 74 dol./t, w porównaniu do 84 dol./t rok temu. Zdaniem analityków grupy sytuacja nie poprawi się w bliskim lub średnim terminie a niskie ceny będą utrzymywać się przez najbliższe trzy lata.

Wzorcowa dla rynków Azji cena węgla w australijskim porcie Newcastle, zanurkowała w zeszłym miesiącu do 67,05 dol./t - jest to najniższy poziom cen węgla od września 2009 r. Na początku sierpnia tego roku cena węgla opałowego dobrej jakości wynosiła w Newcastle 68,1 dol./t, czyli znacznie poniżej poziomu 72 dol./t, po którego przekroczeniu w dół aż jedna piąta światowego eksportu węgla staje się nieopłacalna i zaczyna przynosić straty - zgodnie z wyliczeniami Morgan Stanley.

Podczas gdy krótkoterminowe prognozy są niepomyślne, banki Australii i Nowej Zelandii są nieco bardziej optymistyczne co do dalszej przyszłości. W ich raportach stwierdza się, że aktualne znaczące ograniczenie inwestycji kapitałowych w zdolności produkcyjne kopalń Australii, Nowej Zelandii i Indonezji około roku 2016 lub 2017 skutkować będzie impulsem do odbudowania się cen węgla z powodu mniejszej podaży.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ponad 3 km nowej kanalizacji w Czańcu. WFOŚiGW w Katowicach dofinansuje inwestycję w gminie Porąbka

W Czańcu, w gminie Porąbka, powstanie ponad 3 km nowej sieci kanalizacji sanitarnej. Inwestycję o wartości blisko 2 mln zł wspiera Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach, przekazując łącznie ponad 1,8 mln zł w formie dotacji i preferencyjnej pożyczki.

Chińczycy od dawna nie importowali tyle węgla z Australii. Poziom najwyższy od lat

Jak podał Reuters, import węgla z Australii do Chin wzrósł we wrześniu do najwyższego poziomu od kwietnia 2020 roku.

Ponad 30 inwestorów indywidualnych zwiedziło zakłady Grupy UNIMOT w Czechowicach-Dziedzicach

Grupa UNIMOT zorganizowała Dzień Inwestora Indywidualnego, w którym wzięło udział ponad 30 akcjonariuszy spółki. Goście odwiedzili trzy zakłady na terenie dawnej rafinerii w Czechowicach-Dziedzicach, a także spotkali się z prezesem zarządu UNIMOT S.A. Adamem Sikorskim.

Domański: Polska nigdy nie zgodzi się na powrót do rosyjskich surowców

Polska nigdy nie zgodzi się na podejście "business as usual" z Rosją, w tym na wykorzystywanie rosyjskich surowców, rosyjskiego gazu - powiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podczas IV. Polsko-Niemieckiego Forum Gospodarczego.