Rynek prawie uwolniony

Krzysztof Zamasz, wiceprezes ds. handlowych Tauron Polska Energia:

Przed rynkiem energii elektrycznej stoi wiele wyzwań, a działania trzeba tak ukierunkowywać, aby jego docelowe funkcjonowanie było zgodne z prawem i polityką energetyczną rządu. Oczywiście, powinien być także optymalny z punktu widzenia wszystkich jego uczestników, w tym także najważniejszego ogniwa – klientów. Walka o klienta w sektorze energetycznym stała się faktem i moim zdaniem konkurencyjność rynku będzie sukcesywnie rosnąć.

Cieszy mnie, że właściwie wszystkie największe firmy energetyczne oferują nowe rozwiązania i zabiegają o klientów, gdyż podnosi to konkurencyjność rynku i mobilizuje do realizacji kolejnych wyzwań. Warto zwrócić uwagę, że prowadzone kampanie nie tylko przynoszą efekty finansowe, ale także wpływają na podnoszenie świadomości klientów, którzy coraz lepiej orientują się w możliwościach, jakie daje uwolniony – niemal w całości – rynek energii elektrycznej. A zmiana sprzedawcy energii elektrycznej zaczyna być dostrzegana w działaniach biznesowych. W tym miejscu warto wskazać na liczby – w Polsce mamy 14,1 miliona klientów indywidualnych i 2,27 miliona klientów biznesowych. Z danych URE wynika, że w 2010 roku w całym kraju sprzedawcę zmieniło 1276 klientów indywidualnych i 7405 klientów biznesowych. Liczby te jasno pokazują dwa aspekty sprawy. Pierwszy, dosyć oczywisty, że to zjawisko właściwie marginalne.

Drugi, że uwolnienie cen w segmentach biznesowych zdecydowanie wpłynęło na konkurencyjność rynku, zwłaszcza w przypadku największych klientów. Ale oczywiście zjawiska nie można bagatelizować, dlatego widoczna jest konkurencja nie tylko w pozyskiwaniu klientów o największym zużyciu, ale także małych i średnich firm. Branża energetyczna korzysta już także z doświadczeń innych sektorów, takich jak telekomy czy finanse, budując kanały sprzedaży pośredniej, wykorzystywane na terenie całego kraju. To z pewnością dopiero początek walki o klienta końcowego, gdyż scenariusz, znany już z rynku biznesowego, z pewnością powtórzy się, gdy nastąpi uwolnienie taryfy G. Nasilająca się konkurencja na rynku klientów biznesowych w okresie ostatnich dwóch lat spowodowała obniżenie cen sprzedaży, mimo że koszty zakupu energii na rynku hurtowym systematycznie rosły. Po raz kolejny zatem można sformułować wniosek, że trudno będzie znaleźć rynkowo lepszy moment dla podjęcia decyzji o zwolnieniu sprzedawców z urzędu z obowiązku zatwierdzania taryf w URE. Jeżeli chcemy pokazać, że konkurencja na rynku klientów indywidualnych naprawdę istnieje, należy uczynić go jak najbardziej dogodnym. I jest to w interesie wszystkich podmiotów sektora energetycznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Są zdjęcia z rewitalizacji szybu basztowego byłej kopalni Saturn

Czeladź pozyskała niemal 7 milionów złotych na ratowanie zabytkowego szybu basztowego dawnej kopalni Saturn. To jeden z zaledwie dwóch tego typu obiektów w Polsce. Na zdjęciach w galerii można zobaczyć, jak przebiegają prace rewitalizacyjne.

Zielona energia w strategii firmy – jak wspiera cele ESG i oczekiwania kontrahentów?

Zielona energia w firmie może być elementem strategii środowiskowej, a nie tylko deklaracją. Przedsiębiorstwa mogą korzystać z energii ze źródeł odnawialnych m.in. dzięki umowom PPA, a jej pochodzenie dokumentować za pomocą gwarancji pochodzenia. Rozwiązania te pozwalają zwiększać udział OZE, a także dokumentować działania na rzecz ograniczania wpływu firmy na środowisko.

Można dostać nawet 3,5 tys. złotych. Ostatni dzień na złożenie wniosku

31 sierpnia to ostatni dzień na złożenie wniosku o bon ciepłowniczy. Przypominamy o jego najważniejszych zasadach. 

Koniec dostaw ciepła z Będzina? 113-letnia elektrociepłownia od 1 września bez umowy z Tauronem

31 sierpnia 2026 r. wygasa umowa, na podstawie której EC Zagłębie Dąbrowskie dostarcza ciepło do sieci Tauron Ciepło. Nowej umowy nie ma. Oznacza to, że od 1 września technicznie sprawne i gotowe do produkcji źródło straci podstawę prawną do pracy w systemie. Dla Zagłębia Dąbrowskiego to nie tylko spór dwóch firm, ale realne ryzyko dla bezpieczeństwa cieplnego tuż przed sezonem grzewczym. Czy mieszkańcy Sosnowca zostaną bez ogrzewania zimą? A może Tauron i ciepłownicy dojdą do porozumienia?