Rynek: Polska na stałe importerem węgla netto

Podsiadlo GAL

fot: Jarosław Galusek

- Rok 2011 będzie znacznie gorszy pod względem eksportu, jego wielkość może osiągnąć 6 do 7 mln t. To gwałtowne załamanie w porównaniu z 2010 rokiem - ocenia Jerzy Podsiadło, prezes Węglokoksu

fot: Jarosław Galusek

Według szacunkowych danych w 2010 roku na świecie wyprodukowano 6,5 mld t węgla. Rok wcześniej produkcja tego surowca była aż o 400 mln t niższa. W opinii Jerzego Podsiadło, prezesa Węglokoksu, największego polskiego eksportera węgla, te informacje świadczą, że poglądy o schyłku jego ery są przedwczesne.


- W 2010 roku przedmiotem obrotu międzynarodowego były 1,2 miliarda ton węgla. 30 lat wcześniej, w roku 1980, było to jedynie 242 miliony ton. Można więc zaryzykować tezę, że rola węgla w gospodarce światowej w sposób radykalny się umocniła. Węgiel w większym stopniu stał się towarem międzynarodowym - uważa Podsiadło.


Zdaniem prezesa Węglokoksu o globalnym wzroście znaczenia węgla świadczy także to, że aż 95 proc. transakcji handlowych dotyczących tego surowca odbywa się drogą morską. Wśród głównych eksporterów węgla są obecnie Australia, Indonezja, Rosja, Kolumbia. Polska, która jeszcze niedawno znajdowała się na tej liście, spadła poza pierwszą dziesiątkę. W 2010 roku całkowity eksport węgla z Polski wyniósł 10,2 mln t. To o 2 mln t więcej niż w 2009 roku.


- Rok 2011 będzie znacznie gorszy pod względem eksportu, jego wielkość może osiągnąć 6 do 7 mln t. To gwałtowne załamanie w porównaniu z 2010 rokiem - ocenia Jerzy Podsiadło.


W jego opinii tendencja ta wynika z rożnych przyczyn. Na zmniejszenie eksportu wpływa głównie stabilizacja wydobycia węgla w kraju, z pewną tendencją do jego zmniejszania, i ogromne zapotrzebowanie na węgiel na rynku wewnętrznym.


- Ceny na rynku wewnętrznym są lepsze, w związku z tym zmniejszyła się opłacalność transakcji eksportowych - wyjaśnia prezes.


Analitycy Węglokoksu szacują radykalne powiększenie się importu. W 2010 roku do Polski trafiło 13 mln t węgla spoza granic naszego kraju, w ciągu pierwszych dwóch miesięcy 2011 roku import wyniósł już 2,4 mln t. Dlatego w ich opinii można się spodziewać, że ilość węgla, która w tym roku zostanie sprowadzona do Polski, wyniesie 14,5, a może nawet 15 mln t. To będzie absolutny rekord.


- Polska już na stałe przekształciła się w importera węgla netto - podsumowuje Jerzy Podsiadło.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Sprawdzą, na których śląskich drogach jest najgłośniej. Powstaną mapy hałasu

Jest przetarg na sporządzenie strategicznych map hałasu na terenie województwa śląskiego – ogłosiła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Powrót do węgla coraz bardziej realny

AfD stoi na stanowisku, że węgiel jest istotnym elementem zaopatrzenia w energię elektryczną. Jest krajowym i wysoce konkurencyjnym źródłem energii, zapewniającym energochłonną produkcję w kraju uprzemysłowionym, jakim są Niemcy

Protestujący górnicy z kopalni Wujek rozważają głodówkę

Nadal trwa protest porannej zmiany w kopalni Wujek. Górnicy przystąpili do niego w poniedziałek rano 31 sierpnia. „Dochodzą do nas głosy, że chcą zaostrzyć protest i wprowadzić głodówkę” – mówi Damian Hacaś, przewodniczący WZZ „Sierpień 80” w KWK Wujek.

Powiaty górnicze? Najlepiej radzą sobie na Górnym Śląsku

Polska jest dziś jedynym krajem Unii Europejskiej wydobywającym węgiel kamienny, jednak zarówno trendy rynkowe, jak i polityka klimatyczna UE wskazują na przyspieszenie procesu dekarbonizacji. Szybki spadek zapotrzebowania na węgiel najpewniej wymusi wcześniejsze zakończenie fedrowania niż to wynika z Umowy Społecznej dla górnictwa węgla kamiennego - informuje Fundacja Instrat.