Rynek: od czego zależy uwolnienie cen prądu?

fot: Jerzy Chromik/ARC

Mamy nasze zasoby węgla. W najbliższej przyszłości nie widzę możliwości, by nasz miks energetyczny odszedł od niego w sposób istotny - stwierdza Marek Woszczyk

fot: Jerzy Chromik/ARC

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki podejmie decyzję o uwolnieniu rynku energii tylko wówczas, gdy konsumenci będą mogli z łatwością zmieniać sprzedawcę prądu. Spółki energetyczne do końca kwietnia mają zawrzeć porozumienia w sprawie tzw. umowy kompleksowej. Dzięki niej odbiorcy prądu opłacą tylko jedną fakturę zamiast dwóch - za sprzedaż energii i jej dystrybucję.

Jeśli odpowiednie zapisy nowelizacji Prawa energetycznego, nad którą trwają prace, nie zostałyby uchwalone, a spółki nie doszłyby do porozumienia, prezes URE mógłby nałożyć na nie kary.

- Operator ma ułatwiać życie klientom, odbiorcom paliw i energii. Jeżeli utrudnia, to narusza cały szereg przepisów prawa energetycznego. Wówczas mogę nałożyć sankcje w postaci kar finansowych - nie tylko na same spółki operatorów systemów dystrybucyjnych, ale też na kierowników tych przedsiębiorstw, czyli odpowiednich członków zarządu odpowiedzialnych za obsługę procesów rynkowych po stronie operatora - przestrzega Marek Woszczyk, prezes Urzędu Regulacji Energetyki.

Na ustalenie szczegółów pozostało jeszcze trochę czasu. Zgodnie z uzgodnieniami między URE a przedsiębiorcami wszystko negocjacje w tej sprawie powinny zakończyć się pod koniec tego miesiąca.

Umowa kompleksowa, dzięki której odbiorcy prądu opłacą tylko jedną fakturę zamiast dwóch (za sprzedaż energii i jej dystrybucję), usprawni proces zmiany sprzedawcy i obniży jego koszty.

- To jest jedyne narzędzie obrony po stronie klienta - powiedzieć "nie" dotychczasowemu sprzedawcy, jeżeli żąda nieakceptowalnych, zbyt wygórowanych cen i wybrać sobie nowego. Ta procedura musi być łatwa, realizowalna, także przez samych operatorów systemów dystrybucyjnych i to w sposób masowy - wyjaśnia Marek Woszczyk.

Prezes URE wymaga, by koncerny energetyczne wypracowały jeden wspólny wzór umowy. Każdy sprzedawca energii będzie musiał zawrzeć z operatorem systemu dystrybucyjnego, do którego należy sieć, na obszarze której sprzedawca chce obsługiwać klientów, tzw. GUD kompleksowy, czyli generalną umowę dystrybucyjną.

Ma ona gwarantować wszystkim sprzedawcom możliwość zaoferowania klientom, jednej kompleksowej umowy. Jednak spółki od prawie dwóch lat spierają się, co do szczegółów technicznych, które uniemożliwiają efektywne wdrożenie powszechnych umów kompleksowych dostępnych dla wszystkich sprzedawców.

- Chcemy mieć gwarancję, że to jest po prostu możliwe. Nie wystarczają mi deklaracje, polegające na tym, że oto uzgodniliśmy kolejny wzorzec tej czy innej umowy, tylko to musi być wdrażalne do praktyki rynkowej. Zatem uzgodnienie wzorca to jedno, ale wdrożenie i przełożenie tego na rzeczywistość biznesową to osobna kwestia. Będziemy monitorowali wdrożenie tego dokumentu do praktyki biznesowej - zapowiada Marek Woszczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Inflacja do końca roku pozostanie w przedziale 3,0-3,5 proc.

Wskaźniki inflacji CPI i bazowej do końca 2026 r. powinny utrzymywać się w przedziale 3,0-3,5 proc. rdr, a RPP prawdopodobnie odłoży decyzje o zmianach stóp procentowych do czasu większej klarowności perspektyw inflacji - ocenili ekonomiści Pekao po piątkowej publikacji danych GUS.

Polscy przewoźnicy zdominowali drogowy transport towarów w UE

Przewoźnicy z Polski odpowiadają za ponad 20 proc. drogowego transportu towarów w krajach Unii Europejskiej – wynika z danych Eurostatu opublikowanych w piątek, 31 lipca 2026 r. Przewożą najwięcej w całej UE.

Minister Grzegorz Wrona o JSW: Dyskusja z 83 związkami zawodowymi zaczyna być problemem

Wiceminister aktywów państwowych Grzegorz Wrona brał udział w posiedzeniu sejmowej komisji ds. energii, klimatu i aktywów państwowych, która była poświęcona aktualnej sytuacji Grupy Kapitałowej JSW. - Pozwalam sobie na takie pierwsze w życiu moje wystąpienie polityczne, ponieważ bardziej jestem znany z tego, że zajmuję się gospodarką, a nie polityką. Chcę powiedzieć jedno. Zanim posłowie będą nas krytykować, chciałbym również słyszeć w tej krytyce rozwiązania i pomoc - mówił podczas posiedzenia komisji.

Zabrze z dofinansowaniem 7,2 mln zł. Przebudowa ważnego skrzyżowania coraz bliżej

Miasto Zabrze otrzymało 7,2 mln zł z rezerwy subwencji Ministerstwa Infrastruktury na 2026 rok na rozbudowę układu drogowego w rejonie skrzyżowania ul. Tarnopolskiej i Składowej. To kluczowy krok w kierunku rozpoczęcia jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w północnej części miasta, która ma znacząco poprawić bezpieczeństwo i płynność ruchu.