Rynek kapitałowy ma problemy

fot: Jarosław Galusek/ARC

Giełda Papierów Wartościowych

fot: Jarosław Galusek/ARC

Zagraniczne podmioty mogą przejąć funkcje polskiej instytucji odpowiadającej za bezpieczeństwo obrotu akcjami i obligacjami - informuje środowa (13 września) "Rzeczpospolita".

Problemy rynku kapitałowego w Polsce są coraz poważniejsze. Dotyczą kluczowych dla jego działania instytucji. Giełda Papierów Wartościowych od miesięcy nie ma prezesa. Teraz - jak podaje "Rzeczpospolita" - kłopoty mogą dotknąć Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych. To właśnie ta instytucja odpowiada za "przechowywanie" papierów wartościowych w Polsce oraz właściwe rozliczanie transakcji nabycia oraz sprzedaży akcji i obligacji skarbowych.

Do 30 września Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych (KDPW) musi złożyć wniosek do Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) o tzw. autoryzację, która umożliwi mu prowadzenie działalności centralnego depozytu papierów wartościowych, czyli m.in. rozrachunek transakcji. Wymuszają to unijne regulacje.

W zwykłych warunkach nie byłoby z tym problemu. Ale sytuacja z dnia na dzień staje się coraz bardziej napięta - pisze gazeta. Przypomina, że tydzień temu ze stanowiska prezesa KDPW odwołano Iwonę Srokę (szefowała przez osiem lat). Nowy prezes ma zostać wyłoniony w konkursie, ale to potrwa. Jak wynika z informacji "Rzeczpospolitej", pozostali członkowie zarządu: Sławomir Panasiuk i Michał Stępniewski, poważnie się zastanawiają, czy kontynuować przygodę z krajowym depozytem, choć oni sami odmawiają komentarza w tej sprawie. Tymczasem obecność co najmniej dwóch niezależnych osób w zarządzie, mających doświadczenie z rynku kapitałowego, jest niezbędna do uzyskania autoryzacji.

Dziennik podkreśla, że w tej grze chodzi o naprawdę wielkie pieniądze. Jeśli Krajowy Depozyt nie uzyska autoryzacji, akcje polskich spółek i obligacje skarbowe trzeba będzie przenieść do innego, działającego poza Polską, aby zapewnić ich rozliczenia. Kwota jest niebagatelna. Chodzi o aktywa warte w sumie 1,4 bln zł. O skali działalności KDPW świadczy wartość operacji zarejestrowanych w nim w ubiegłym roku - to aż 21 bln zł. Paweł Górecki, wykonujący czynności prezesa KDPW, zapewnia, że firma jest gotowa do złożenia wniosku do KNF.

"Wniosek zostanie poddany ocenie formalnej w momencie, kiedy trafi do KNF. Gdyby w procesie licencyjnym okazało się, że członkowie zarządu nie spełniają unijnych kryteriów prawnych, byłoby to przesłanką odmowy udzielenia autoryzacji" - usłyszał dzienniakrz "Rzeczpospolitej" w komisji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Prawie 90 mieszkań na osiedlu KTBS przy ul. Kosmicznej już zajętych. W Katowicach powstanie kolejny budynek

Nowe osiedle Katowickiego Towarzystwa Budownictwa Społecznego przy ul. Kosmicznej w Katowicach zaczyna tętnić życiem. Spośród 111 mieszkań blisko 90 przekazano już mieszkańcom, a wielu lokatorów zdążyło się wprowadzić. KTBS przygotowuje jednocześnie następną inwestycję mieszkaniową przy ul. Kossutha.

Wszystko o górniczych płacach. Jakie było średnie wynagrodzenie?

O czym pisaliśmy 30 lat temu? Przede wszystkim o płacach górników, które były zróżnicowane w zależności – na przykład – od kondycji kopalń i spółek węglowych. Ale w 31. numerze „Trybuny Górniczej” z 8 sierpnia 1996 r. znalazło się i wiele innych interesujących tematów.

SRK zachęca do oddawania krwi. Ważna każda kropla

W najbliższy wtorek, 11 czerwca, w Spółce Restrukturyzacji Kopalń odbędzie się akcja oddawania krwi.

Pompa ciepła z pułapką. Zezwolenie od nadzoru górniczego masz? Grozi ci gigantyczna kara

O komfortowym mieszkaniu, na dodatek samowystarczalnym energetycznie, marzą dziś miliony naszych rodaków w kraju. Gruntowe pompy ciepła mogą po części te marzenia spełnić. Te nowoczesne urządzenia grzewcze, wykorzystujące energię zgromadzoną w ziemi, doskonale nadają się do ogrzewania domu i przygotowania ciepłej wody. Zyskują coraz większą popularność. Nie wszyscy jednak świadomi są tego, że ich instalacja często wymaga zastosowania przepisów ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Warto się z nimi zapoznać, zanim będzie za późno.