Rynek gazu bardziej wrażliwy na konflikt na Bliskim Wschodzie niż rynek ropy

fot: Pixabay.com

Unia w przyszłości nie zamierza importować z Rosji żadnych surowców energetycznych

fot: Pixabay.com

Rynek gazu jest bardziej wrażliwy na konflikt na Bliskim Wschodzie niż rynek ropy; wynika to z braku infrastruktury do przesyłania gazu - zauważyli analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Analitycy PIE zwrócili uwagę, że w związku z wydarzeniami na Bliskim Wschodzie, dla Unii Europejskiej i Polski, podstawowym zagrożeniem nie jest brak bezpieczeństwa dostaw ropy naftowej i gazu, lecz gospodarcze skutki wzrostu cen tych surowców (dla gazu od 40 proc. - według El Pais, do 130 proc. - według Goldman Sachs).

Dodali, że UE dużą część dostaw ropy naftowej pozyskuje z Norwegii i USA (ok. 30 proc. w III kwartale 2025 r.). Natomiast największy import z państw z regionu Cieśniny Ormuz pochodził w tym czasie z Arabii Saudyjskiej i stanowił ok. 7 proc. łącznego importu. Do Polski z tego kraju w 2025 r. trafiło 48 proc. całkowitych dostaw ropy naftowej, choć w większości omijały Cieśninę Ormuz.

“Wzrost cen ropy może jednak zostać częściowo zneutralizowany zapowiadanym wzrostem wydobycia ropy przez państwa OPEC+ od kwietnia. Jednakże ryzyko znacznego wzrostu inflacji i wystąpienia konsekwencji gospodarczych z tym związanych rośnie w sytuacji przedłużania się konfliktu“ - dodali.

Zaznaczyli, że niemal 60 proc. importu skroplonego gazu ziemnego do UE w III kwartale 2025 r. pochodziło ze Stanów Zjednoczonych, a zaledwie 6 proc. z Kataru. W przypadku Polski, jak wskazał PIE, udział był większy - w 2024 r. 16 proc. dostaw gazu pochodziło z tego państwa. W 2025 r. odebrano z Kataru 16 z 81 ładunków skroplonego gazu przyjętych w porcie w Świnoujściu.

PIE zwrócił uwagę, że z perspektywy bezpieczeństwa energetycznego Europy i Polski blokada w Cieśninie Ormuz ma mniejsze znaczenie dla dostaw ropy dzięki rurociągom w regionie pozwalającym ominąć wąskie gardło transportu morskiego - funkcjonuje rurociąg do Fujarah w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, który pozwala ominąć Cieśninę, drugi do Yanbu w Arabii Saudyjskiej pozwala ominąć także Cieśninę Bab al-Mandab. Trzeci, SUMED dostarcza ropę bezpośrednio nad Morze Śródziemne omijając Kanał Sueski.

“Takiej infrastruktury nie ma jednak dla eksportu gazu z regionu, szczególnie z Kataru. Dlatego też konsekwencje na rynku gazu są poważniejsze niż na rynku ropy naftowej. Dodatkowo, problemem mogą okazać się ograniczone możliwości magazynowania surowców, a w konsekwencji wstrzymanie produkcji“ - dodano.

W informacji podkreślono też, że trwająca eskalacja napięć i działań zbrojnych na Bliskim Wschodzie spowodowała zaburzenia w cywilnym ruchu lotniczym.

“Istotne znaczenie ma sytuacja portu lotniczego w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. W 2025 r. był to drugi największy port pod względem liczby obsłużonych pasażerów na świecie - 95 mln (z czego prawie połowę stanowili pasażerowie przesiadający się). Innym kluczowym portem lotniczym w regionie jest Doha, w którym w 2025 r. obsłużono ponad 54 mln pasażerów, z czego 75 proc. w ruchu tranzytowym (dla porównania, Lotnisko Chopina w Warszawie obsłużyło w zeszłym roku rekordowe nieco ponad 24 mln pasażerów)“ - dodano.

“Nawet po ustaniu działań zbrojnych, powrót do normalności operacyjnej będzie procesem rozłożonym w czasie, a przywrócenie pełnej siatki połączeń może potrwać wiele miesięcy - także z powodu spadku zaufania pasażerów do tej trasy“ - ocenili analitycy PIE. Dodali, że obecnie dla europejskich przewoźników lotniczych przestrzeń powietrzna pozostaje częściowo lub całkowicie niedostępna w łącznie 22 państwach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak skrócić czas załadunku i rozładunku w magazynie? Sprawdź, jak zwiększyć wydajność

W sprawnie funkcjonującym magazynie każda minuta ma znaczenie. Im szybciej przebiega załadunek i rozładunek towarów, tym większa jest przepustowość obiektu, mniejsze ryzyko opóźnień i niższe koszty związane z przestojami pojazdów i pracowników. W dobie rosnących wymagań rynku logistycznego przedsiębiorstwa coraz częściej poszukują rozwiązań, które pozwolą usprawnić procesy przeładunkowe i zwiększyć efektywność całego łańcucha dostaw.

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.