Rynek energii: jest szansa na kompromis ws. pakietu zimowego

fot: Maciej Dorosiński

Parlament Europejski odrzucił propozycję Komisji Europejskiej dotyczącą wycofania z rynku części uprawnień do emisji CO2

fot: Maciej Dorosiński

Wiceszef Parlamentu Europejskiego Ryszard Czarnecki uważa, że jest szansa na uzyskanie korzystnych ustaleń dla Polski w sprawie tzw. pakietu zimowego. Obecnie Polska buduje koalicję państw, które mają wspólne interesy ws. pakietu - podkreśliła wiceprezes PKEE Marta Gajęcka.

W czwartek (11 maja) w PE odbyło się spotkanie przedstawicieli Komisji Europejskiej i europosłów ws. propozycji KE dot. zmian na europejskim rynku energii.

- Chcieliśmy pokazać, że jest możliwość pewnego kompromisu na gruncie pakietu zimowego, tak żeby zadbać o interesy Polski ze względu na nasze uzależnienie od węgla. Chcieliśmy pokazać, że można pogodzić sprzeczne interesy krajów członkowskich UE z zagwarantowaniem Polsce dłuższego okresu przygotowawczego i w związku z tym większych środków na dostosowanie - powiedział na konferencji prasowej Czarnecki.

- Musimy przekonać naszych partnerów, że z racji polskiej specyfiki, z racji uzależnienia od węgla, powinniśmy mieć możliwość dłuższego dostosowywania się do wymogów tego pakietu, ale potrzebujemy też na to więcej środków - zaznaczył.

Dodał, że to nie tylko kwestia presji dyplomatycznej.

- Trzeba też zawierać sojusze z krajami, które są w podobnej sytuacji, jeśli chodzi o poszczególne zapisy pakietu zimowego - powiedział.

Marta Gajęcka, wiceprezes PGE Energia Odnawialna i Polskiego Komitetu Energii Elektrycznej powiedziała, że spotkanie w PE jest częścią twardej walki o bezpieczeństwo energetyczne Polski i stworzenia dogodnych warunków dla modernizacji polskiego sektora energetycznego.

- Jesteśmy tu po to, żeby o to zrównoważone podejście i bezpieczeństwo energetyczne walczyć - podkreśliła. Dodała, że obecnie budowana jest koalicja państw, które mają wspólne interesy w sprawie pakietu. Nie zdradziła jednak, o jakie kraje chodzi.

Pakiet zimowy to propozycje nowych regulacji Komisji Europejskiej dotyczące rynku energii, które zostały przedstawione pod koniec listopada ub. roku. Bruksela zaproponowała m.in. zmiany na rynku energetycznym w UE, by dopasować go do potencjału dojrzałego już sektora źródeł odnawialnych. Polska zgłosiła zastrzeżenia dotyczące limitu emisji dla elektrowni węglowych w ramach rynku mocy. Rynek mocy to rodzaj pomocy publicznej polegającej na tym, że wytwórcy energii otrzymują pieniądze nie tylko za energię dostarczoną, ale też za gotowość jej dostarczenia. Zaproponowany przez KE limit emisji na poziomie 550 gramów CO2 na kilowatogodzinę - o ile wszedłby w życie - uniemożliwiłby finansowanie budowy nowych, opartych na węglu elektrowni w Polsce z instrumentu, jakim jest rynek mocy. Rząd liczy na to, że Komisja Europejska zgodzi się, by nasz kraj tworzył rynek mocy na starych zasadach, co mogłoby oznaczać, że będzie nam przyznany wyjątek od stosowania ograniczenia limitu. Propozycja KE przewiduje bowiem, że instalacje już istniejące miałyby spełniać nowe normy po pięciu latach.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.

Ta kopalnia zwiększy dostawy węgla dla ORLENU

LW Bogdanka podpisała aneks do umowy na sprzedaż węgla ze spółką ORLEN Termika. Kontrakt ten obowiązuje od 2018 roku i dotyczy dostaw paliwa głównie do Elektrociepłowni Siekierki w Warszawie

Inflacja na koniec roku wyniesie 2,9 procent? Tak przewiduje NBP

Według centralnej ścieżki projekcji, którą w piątek opublikował Narodowy Bank Polski, inflacja na koniec 2026 r. wyniesie 2,9 proc., na koniec 2027 r. 2,7 proc., a na koniec 2028 r. 2,2 proc. Jednocześnie wzrost PKB na koniec br. powinien wynieść 3,7 proc.