Rynek: Czesi chcą wjechać na polskie tory

1366816011 leo express petr tefek

fot: Petr Štefek/Wikimedia

Leo Ekspress to czeski prywatny przewoźnik kolejowy...

fot: Petr Štefek/Wikimedia

Czeski prywatny przewoźnik kolejowy Leo Express złożył wniosek do PKP PLK o przydział tras na nowy rozkład jazdy. Czesi nie mają jednak własnej licencji i liczą na pomoc strategicznego partnera z Polski.

Firma Leosza Novotnego zamierza w ciągu dwóch lat wejść na polski rynek.

- Planujemy wystartować z nadzwyczaj wysokim standardem usług. To będą nowoczesne, czyste pociągi o niskich relacjach cenowych. Oferujemy również miejsca w klasie biznes i premium. Przystąpiliśmy do rozmów z renomowanym polskim przewoźnikiem z wizją strategicznego partnerstwa - stwierdził Novotny.

Leosz Novotny oczekuje, ze licencję uzyska w ciągu dwóch lat, natomiast do tego czasu chce skorzystać z "dokumentów" polskiego partnera. Dziennikowi Mlada Fronta Dnes (MFD) powiedział, że jest dobrej myśli i dlatego wnioski o przyznanie tras przez PKP złożył już na najbliższy rozkład jazdy, który zacznie obowiązywać w grudniu br.

Novotny nie chciał jednak ujawnić dziennikarzom nazwy polskiego przedsiębiorstwa. Nie chciał również powiedzieć, na jakich trasach chciałby konkurować z Polakami. Czeski dziennik MFD sugeruje jednak na swoim portalu internetowym, że "Leo Ekspress chciałby uruchomić swoje składy na trasach Warszawa-Poznań i Warszawa-Katowice-Kraków, konkurując z PKP Intercity i Przewozami Regionalnymi, a owym strategicznym przewoźnikiem mogą być Dolnośląskie Linie Autobusowe".

Nie wiadomo jednak, czy czeska firma będzie dysponowała wystarczającym taborem. Obecnie posiada pięć pięcioczłonowych składów. Każdy z nich ma ponad 230 miejsc. Pociągi Leo Express rozpędzają się do szybkości 160 km/h.

- Czesi byliby silnymi konkurentami PKP Intercity i Przewozów Regionalnych - nie ukrywa dziennik MFD.

Leo Ekspress to czeski prywatny przewoźnik kolejowy. Firma została założona w roku 2010 i weszła na czeski rynek w listopadzie 2012 roku. Początkowo nie można było jednak mówić o sukcesie. Leo Express zamówił 5 sztuk 5-członowych FLIRT-ów od szwajcarskiej firmy Stadler Raidl. Pierwszy skład został zbudowany w lutym 2012 roku. W listopadzie 2012 roku miano rozpocząć testy na 364-kilometrowej trasie Praga - Bogumin, ale ze względu na brak wszystkich dokumentów przewozy rozpoczęto z kilkudniowym opóźnieniem - 13 listopada, regularne - 9 grudnia, a 18 stycznia osiągnięto ich planowaną liczbę. Z powodu awarii składów firma musiała jednak odwoływać niektóre połączenia i zwracała bilety pasażerom. Linie czeskiego przewoźnika nie cieszyły się dużą popularnością i zdarzało się, że jeździły obsadzone tylko w 25 procentach. Miały zresztą silnych konkurentów. Właściciel firmy zapowiada przede wszystkim ekspansję na czeskim rynku.

Prezes PKP Intercity Janusz Malinowski powiedział w środę (24 kwietnia) dziennikarzom, że spółka przygotowuje się do konkurencji z innymi przewoźnikami.

- Każda konkurencja wyzwala w firmach rezerwy. My tych rezerw w PKP Intercity poszukujemy. Prowadzimy więc programy inwestycyjne, pracujemy nad ofertą, by była jak najatrakcyjniejsza dla pasażerów - dodał. - Przygotowujemy się do konkurencji, jakby miała nadejść w każdej chwili.

Zauważył jednak, że każdy przewoźnik, który planuje wejście na polski rynek, powinien dysponować odpowiednią ilością taboru.

- Jeśli nie będzie dobrze przygotowany, to może się skończyć, jak z Kolejami Śląskimi - przestrzegał Malinowski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nowa przestrzeń pamięci i kultury. Otwarcie rozbudowanego ŚCWiS w Katowicach

Rodziny górników poległych 16 grudnia 1981 roku w kopalni „Wujek”, mieszkańcy Katowic, samorządowcy, przedstawiciele środowisk kulturalnych oraz partnerzy instytucji wspólnie uczestniczyli w uroczystym otwarciu rozbudowanej siedziby Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach.

Jak chronić polskie górnictwo przed cyberzagrożeniami? Jarosław Zagórowski wskazuje nową drogę

GIG zna specyfikę zakładów górniczych, systemów automatyki, infrastruktury podziemnej, monitoringu i procesów technologicznych. Wiemy, że w przemyśle bezpieczeństwo cyfrowe musi iść w parze z bezpieczeństwem technicznym oraz organizacyjnym - mówi Jarosław Zagórowski, dyrektor Głównego Instytutu Górnictwa.

Wniosek ws. uchylenia immunitetu posła Wojciecha Króla. „To jest postawienie sprawy na głowie - najpierw chcą stawiać zarzut, a dopiero później wyjaśniać przedmiot sprawy”

Poseł Wojciech Król poinformował, że we wniosku o uchylenie mu immunitetu, złożonym przez Prokuraturę Europejską, brak jest „jakiegokolwiek związku z aferą korupcyjną w Tramwajach Śląskich”. Reprezentująca go adwokat Marta Smołka dodała, że ten wniosek „robi takie wrażenie, jakby prokuratura miała jakąś tezę, która miała być podstawą sformułowania zarzutów i dopiero planowała tę tezę weryfikować”. Dodatkowo wniosek został złożony z błędami formalnymi.

Nożownik w szpitalu w Jastrzębiu-Zdroju. Ma 19 lat, był pod wpływem narkotyków

W Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 2 w Jastrzębiu-Zdroju odbyła się w piątek 26 czerwca konferencja dotycząca brutalnego ataku nożownika. W czwartek wieczorem 19-latek wszedł na jeden ze szpitalnych oddziałów i zaatakował nożem cztery osoby. Prokuratura Rejonowa w Jastrzębiu-Zdroju prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa więcej niż jednej osoby na terenie szpitala