Rydułtowy: śpiewający górnik nagrywa teledyski o BHP

1511008205 12 instrukcja sg k4 m

fot: Sławomir Gac

Dawid Klimanek oraz Jakub Sączek i Karolina Szczęch długo i wytrwale realizowali teledyski do utworów o bezpieczeństwie pracy

fot: Sławomir Gac

W Polskiej Grupie Górniczej każdy górnik powinien zdać śpiewająco egzamin z przepisów bezpieczeństwa pracy! To dlatego Dawid Klimanek, śpiewający górnik z kopalni Rydułtowy, znowu znalazł się na topie. „Taniec w przebudowie”, „Zabawa w rabunku” oraz „Bezpieczny zestaw” – to trzy przeboje, które właśnie zarejestrował w studiu nagraniowym. Powstały też teledyski. Ich premierę zaplanowano podczas finałowych zmagań konkursu Pracuję bezpiecznie, rozgrywanego w ramach Polskiej Grupy Górniczej.

Klimanek nagrał swoją pierwszą piosenkę o tematyce bhp sześć lat temu. W studiu nagraniowym akompaniował mu wówczas zespół muzyczny. Utwór „Bezpieczna praca” puściła nawet radiowa „Trójka”. Po tej udanej premierze piosenka prezentowana była przez chyba wszystkie kopalniane rozgłośnie radiowe, działające w tamtym czasie. Pracownicy nie tylko słuchali tych śpiewających lekcji bezpiecznej pracy, ale też oglądali je na telebimach. Teledyski robiły wrażenie.

Na ten niekonwencjonalny sposób propagowania bezpiecznej pracy wpadli specjaliści z Biura Bezpieczeństwa i Higieny Pracy dawnej Kompanii Węglowej, dziś Polskiej Grupy Górniczej. Całym przedsięwzięciem pokierował zaś Bogusław Porwoł, nadsztygar ds. BHP w kopalni Rydułtowy. To on był ojcem chrzestnym całego projektu zatytułowanego „Głębia”. Można zatem śmiało zaryzykować twierdzenie, że to właśnie polskie górnictwo jako pierwsze wprowadziło do szkoleń z zakresu bezpieczeństwa pracy utwory muzyczne.

- Istotnie, śpiewane instrukcje stanowiskowe to ciekawy sposób na uświadamianie pracowników, jak bezpiecznie pracować i na jakie podstawowe elementy zwracać uwagę. Jako że tamte utwory zostały ciepło przyjęte przez środowisko, pomyśleliśmy, że pora na kolejne – wyjaśnia Bogusław Porwoł.

Naturalnie i tym razem nie mogło obejść się bez gwiazdora Dawida Klimanka, autora i kompozytora piosenek. Śpiewający górnik sam wszedł do studia i zarejestrował wszystkie partie instrumentalne. Zagrał na gitarze, skrzypcach, instrumentach klawiszowych, no i oczywiście zaśpiewał. Powstały również teledyski. - Komponowanie utworów, praca w studiu i przed kamerą to wszystko zajęło nam w sumie kilka miesięcy – wyjawia Klimanek. Studio filmowe BP zrealizowało materiał filmowy do wszystkich trzech „śpiewanych instrukcji stanowiskowych”.

W rolę aktorów w teledyskach wcielili się sami górnicy. Według Bogusława Porwoła zagrali niczym zawodowcy z Hollywood. Poza nimi do współpracy zostali zaproszeni wielokrotni medaliści ogólnopolskich turniejów tańca towarzyskiego, którzy trenują na co dzień w studiu tańca Lordance w Wodzisławiu Śląskim.

- Niespełna szesnastoletni tancerze klasy B w tańcach latynoamerykańskich i standardowych, Jakub Sączek i Karolina Szczęch, pokazali klasę. Taniec łączy, taniec uczy współpracy i troski o partnera. Jego nauka jest w sumie ciężką pracą. I właśnie taniec ma połączyć te trzy piosenki w jedną całość, pokazać wspólny mianownik pomiędzy pracą a tańcem. Tym zamyka się nasz projekt „Głębia” – tłumaczy Bogusław Porwoł.

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Jak automatyzacja dystrybucji przynosi zwrot z inwestycji w mniej niż rok?

Automatyzacja dystrybucji może zwrócić się przed upływem 12 miesięcy, jeśli obejmie proces generujący wysokie i powtarzalne koszty. Źródłem oszczędności są nie tylko mniejsze wydatki na materiały. Na wynik wpływają również krótszy czas pobrania, mniejsza liczba błędów, niższe koszty obsługi oraz całodobowy dostęp do zasobów. 

Mimo epidemii nie przestają fedrować. Dramatyczna sytuacja górników w Afryce

Górnicy w Kongo nadal poszukują złota mimo dużego ryzyka związanego z wirusem Ebola – pisze portal Africanews.

Górnicy z kopalni Wujek nie wyjadą na powierzchnię. Pod ziemią protestuje 11 osób

W należącej do Polskiej Grupy Górniczej kopalni Wujek (w likwidacji) trwa protest w obronie dyrektora Oddziału KWK w Likwidacji Tomasza Dudy. Jedenastu górników (na godzinę 8.00, 28 sierpnia) zapowiedziało, że nie wyjedzie na powierzchnię po zakończonej zmianie. Kolejni zapowiadają przyłączenie się do protestu, jeśli zarząd nie rozpocznie rozmów. Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do rzecznika prasowego PGG, czekamy na odpowiedź. Opublikujemy  ją natychmiast po otrzymaniu.

Wstrząs w kopalni Ziemowit. Na szczęście nikt nie ucierpiał

W ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit doszło do silnego wstrząsu