Rybnik: szukają animatorów, którzy wesprą rewitalizację

fot: Jarosław Galusek/ARC

Finał konkursu odbędzie się w Miejskim Domu Kultury w Niedobczycach

fot: Jarosław Galusek/ARC

Samorząd Rybnika szuka animatorów społecznych, którzy pomogą mieszkańcom rewitalizowanych dzielnic i osiedli zrealizować pomysły na ich miejsca zamieszkania. Jednocześnie specjaliści mają - po dokładnym poznaniu lokalnych środowisk - zarekomendować kierunki ich rozwoju.

Miasto jest jednym z 20 ośrodków w Polsce, które dostały wsparcie w konkursie Ministerstwa Rozwoju "Modelowa rewitalizacja miast". 140-tysięczny Rybnik przed rokiem dostał w nim ponad 3 mln zł na przedsięwzięcie "Rewitalizacja miasta - nowa energia rybnickiej tradycji". Obejmuje ono fragmenty dzielnic Niewiadom, Niedobczyce, Paruszowiec-Piaski, Chwałowice i Śródmieście.

Ponieważ każdy z tych terenów ma swój indywidualny charakter, są one też od siebie oddalone, każdy z nich może wymagać innych sposobów realizowania propozycji. Samorząd uznał zatem, że potrzebuje kogoś, kto wysłucha oczekiwań mieszkańców i znajdzie odpowiednie rozwiązania.

Dlatego urząd miasta poszukuje animatorów społecznych. W rozpisanym do 9 maja konkursie ofert mogą wystartować organizacje pozarządowe i inne podmioty wymienione w ustawie o działalności pożytku publicznego i o wolontariacie.

- Chcemy, by animatorzy, pracując ze społecznością, pomogli miastu zobaczyć dane miejsce w taki sposób, w jaki widzą je mieszkańcy, i sprawić, by stało się ono bardziej przyjazne dla tych ludzi i całego miasta. Poszukujemy specjalistów, którzy wiedzą, jak trzeba pracować ze społecznością lokalną, jak budować motywację w ludziach po to, by chcieli coś zmienić - wyjaśnił doradca prezydenta Rybnika ds. rewitalizacji Marcin Stach.

Rola animatorów będzie polegała m.in. na rozpoznaniu środowisk, np. sprawdzeniu, jak tworzą się w nim więzi społeczne, kto jest naturalnym liderem, w jaki sposób ludzie komunikują się ze sobą, jakie instytucje są dla nich istotne. Specjaliści sprawdzą, co dla mieszkańców jest ważne, a jeśli odkryją, że nie ma nic takiego, spróbują zintegrować ludzi wokół nawet drobnej kwestii.

Wspierający rybnicki projekt Jarosław Ogrodowski z Instytutu Rozwoju Miast akcentuje, że polskie samorządy dopiero uczą się dialogu z mieszkańcami.

- Uczymy się, mając nadzieję, że ludzie będą chcieli z nami rozmawiać, że zobaczą, iż dotrzymujemy obietnic i proponujemy realne działania - zaznaczył Ogrodowski. Podkreślił, że tego rodzaju działania mają perspektywę nawet 20-, 30-letnią, a ich zaniechanie może skutkować degradacją lokalnych środowisk.

Podstawą przedsięwzięcia w Rybniku w dużej mierze są mikrogranty. Chodzi o pobudzenie inicjatywy lokalnej, a także - pośrednio - aktywizację zawodową. Mieszkańcy w rezultacie mają się poczuć pewniej, zyskać większą motywację do działania, a także odzyskiwać poczucie dumy z miejsca zamieszkania (m.in. dlatego projekt obejmuje wycieczki dla dzieci do miejsc objętych przedsięwzięciem).

Według informacji magistratu, działania programu "Modelowa rewitalizacja miast" zakończą się w 2018 r., miasto będzie jednak je kontynuować w ramach Lokalnego Program Rewitalizacji, który w dalszej perspektywie zostanie przekształcony w Gminny Program Rewitalizacji.

Niezależnie działań od objętych wsparciem ministerstwa miasto stara się animować projekty z nim korespondujące, np. utrwalając lokalne dziedzictwo. Jednym z nich będzie "Magiczna Silesia" - placówka związana z nieistniejącą już Hutą Silesia (znanej m.in. z emaliowanych naczyń) oraz powstałymi dla tego zakładu na przełomie XIX i XX w. osiedlami patronackimi w dzielnicy Paruszowiec-Piaski.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kolejny wiadukt w Katowicach do remontu. Miasto ogłosiło przetarg

Samorządowa spółka Katowickie Inwestycje zamawia remont wiaduktu drogowo-tramwajowego w ciągu ul. 1 Maja nad Aleją Murckowską, czyli drogą krajową nr 86. Miejski remont ma być skoordynowany z inwestycją PKP Polskich Linii Kolejowych dot. równoległego wiaduktu kolejowego nad DK86.

20 nowych tramwajów do końca sierpnia na śląskich torach

Tramwaje Śląskie dostały 136 mln złotych z KPO. Pozwoli to na zakup 20 nowoczesnych wagonów. 

Niebezpieczne manewry na S1. Co skłania kierowców do zawracania przed tunelami?

Obejście Węgierskiej Górki na drodze ekspresowej S1 to jedna z najbardziej malowniczych tras w Polsce. Są tam imponujące estakady, mosty i tunele. I właśnie przed tunelami na tej trasie część kierowców „głupieje” – zawraca i jedzie pod prąd. Dlaczego tak się zachowują? - Znamy prawdopodobną przyczynę – informują w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

20. Marsz Autonomii z poparciem dla języka śląskiego

W sobotę, 11 lipca, jubileuszowy Marsz Autonomii przejdzie ulicami Katowic.