Rybnik: rusza antysmogowa kampania

fot: WFOŚiGW w Katowicach

Kawka służy poprawie jakości powietrza w miastach poprzez m.in. likwidację lub ograniczenie źródeł tzw. niskiej emisji - głównie nieefektywnych przydomowych kotłów grzewczych opalanych węglem oraz transportu

fot: WFOŚiGW w Katowicach

Rybnik, jedno z miast w województwie śląskim, które w sezonie grzewczym odnotowuje znaczne zanieczyszczenie powietrza, rusza z kampanią billboardową informującą o szkodliwości smogu - poinformował w poniedziałek Urząd Miasta.

Miejskie billboardy pojawią się przy ulicach prowadzących do i z Rybnika.

"Źródłem zanieczyszczenia powietrza w okresie zimowym bardzo często są przydomowe kotłownie i piece. Kampania ma na celu zwrócenie uwagi mieszkańców na fakt, że to, czym oddychamy, w dużej mierze zależy od nas samych, że sytuację może poprawić np. rezygnacja ze spalania gorszej jakości paliw i odpadów. Wszyscy musimy sobie uświadomić, że ograniczanie niskiej emisji to działanie długofalowe, wymagające sporego wysiłku władz miasta, ale i zaangażowania mieszkańców" - informuje w komunikacie prasowym prezydent Rybnika Piotr Kuczera.

Akcja billboardowa jest uzupełnieniem zainicjowanej przez Centrum Rozwoju Inicjatyw Społecznych (CRIS) w partnerstwie ze stowarzyszeniem Krakowski Alarm Smogowy kampanii społecznej "Wyjście smoga", która stawia sobie za cel walkę o lepszą jakość powietrza. Kampania przestrzega przed smogiem - "Smog zabija", oraz przed paleniem w przydomowych piecach m.in. odpadami - "Palenie poważnie szkodzi Tobie i osobom w Twoim otoczeniu". "Szacuje się, że z powodu zanieczyszczeń powietrza w Polsce każdego roku umiera przedwcześnie ok. 45 tys. osób" - można przeczytać na billboardach.

Intensywne prace nad poprawą sytuacji aerosanitarnej w mieście podjął powołany w mieście zespół zadaniowy ds. ograniczenia niskiej emisji na terenie Rybnika. Jego zadaniem jest m.in. realizacja inicjatyw edukacyjnych i ekologicznych oraz wprowadzanie rozwiązań ułatwiających mieszkańcom zmianę starych pieców czy kotłów na instalacje bardziej przyjazne środowisku.

Od kilku lat w sezonie grzewczym notuje się w Rybniku znaczne zanieczyszczenie powietrza (o różnym natężeniu), co skutkuje m.in. unoszeniem się nad miastem smogu. Według automatycznych pomiarów Śląskiego Monitoringu Powietrza dopuszczalne stężenia tzw. pyłu zawieszonego, będącego głównym składnikiem smogu, niekiedy przekraczały normę nawet ponadtrzykrotnie.

Długotrwałe oddychanie zanieczyszczonym powietrzem jest najbardziej niebezpieczne dla dzieci, ludzi w podeszłym wieku, kobiet w ciąży oraz osób z chorobami dróg oddechowych.

"Katastrofalna jakość powietrza w Rybniku wynika przede wszystkim ze sposobu ogrzewania domów. Wskazuje na to silny wzrost stężeń w miesiącach grzewczych, czyli od października do marca. Główną przyczyną zanieczyszczeń jest spalanie niskiej jakości węgla (muł, flot) i śmieci w niewydajnych kotłach i piecach domowych. Do powietrza wydostaje się wtedy szkodliwy dla zdrowia pył zawieszony (PM10, PM2,5) oraz rakotwórczy benzo(a)piren" - poinformowano na stronie internetowej kampanii.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.