Rybnik: pierwszy wyrok za spalanie odpadów węglowych w piecu

fot: Straż Miejska w Rybniku

Za przygotowane do spalenia pocięte kawałki płyt i ram okiennych oraz śmieci strażnicy mogą skierować do sądu wniosek o ukaranie grzywną

fot: Straż Miejska w Rybniku

Pierwszy wyrok skazujący za ogrzewanie domu zakazanym przez prawo flotokoncentratem węglowym zapadł w Rybniku - poinformowali rybniccy strażnicy miejscy, którzy aktywnie egzekwują od początku września przepisy tzw. uchwały antysmogowej dla województwa śląskiego.

Rybniccy funkcjonariusze podczas kontroli nieruchomości w dzielnicy Chwałowice wykryli, że w kotle centralnego ogrzewania spalane są flotokoncentraty węglowe. Zgodnie z instrukcją przekazali sprawę do sądu z wnioskiem o ukaranie właściciela posesji.

Sąd Rejonowy w Rybniku wydał w czwartek, 16 listopada, wyrok skazujący i wymierzył obwinionemu grzywnę w wysokości pół tysiąca złotych.

Uchwała antysmogowa Sejmiku Województwa Śląskiego zakazuje spalania w kotłach domowych węgla brunatnego i paliw stałych wytwarzanych na jego bazie, mułów i flotokoncentratów oraz ich mieszanek, biomasy stałej (np. drewna) o wilgotności powyżej 20 proc. a także drobnych miałów. Przez te ostatnie rozumie się paliwa, w których udział ziaren mniejszych niż 3 mm jest większy niż 15 proc. w masie mieszanki.

- Jednak w związku z uchwałą nie dokonano zmian przepisów, które uprawniają strażników miejskich do nakładania mandatów karnych - tłumaczą rybniccy funkcjonariusze i dodają, że z tego powodu mają podczas ekologicznych interwencji w kotłowniach tylko dwie możliwości: albo ograniczą się do pouczenia, albo muszą kierować wniosek o ukaranie do sądu.

Od 1 września tego roku w Rybniku strażnicy wykryli 8 razy spalanie niedozwolonych substancji.
Sprytem wykazała się mieszkanka Paruszowca, która widząc w drzwiach funkcjonariuszy, poprosiła, by chwilkę poczekali. Sama udawała, że chce się tylko przebrać na ich wizytę. W palenisku kaflowego pieca na wierzchu płonęło wprawdzie drewno, leczy gdy strażnik rozgarnął je pogrzebaczem, zobaczył dopalające się kawałki płyt meblowych, które kobieta wrzuciła pośpiesznie z węglarki w ogień.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Kryptonim „Wypadek”. Katastrofa w kopalni Mysłowice

4 lutego 1987 roku w kopalni Mysłowice w Mysłowicach miał miejsce tragiczny wypadek. Doszło tam do wybuchu metanu i pyłu węglowego, zginęło 19 górników, kilkudziesięciu zostało rannych. Przygotowaliśmy podcast o tej tragedii na podstawie materiałów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej w Katowicach. Zachęcamy do posłuchania.

Będzie wieża widokowa na Szlaku Węgla i Stali

W ramach programu Industrial Space na Szlaku Węgla i Stali pojawią się nowe obiekty. Jeden z nich zaplanowano w Jastrzębiu-Zdroju, w okolicach Zielonego Mostu. Stanie wieża widokowa w formie kopalnianego skipu.

Gaz w Europie drożeje po wtorkowych zniżkach cen

Ceny gazu w Europie idą w górę po wtorkowych spadkach. Wśród inwestorów nie słabną wątpliwości co do porozumienia pokojowego pomiędzy USA a Iranem - informują maklerzy.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.