RWE wyłączyło pierwszy blok opalany węglem brunatnym w elektrowni Niederaussem

1552906526 rolf martin schmitz rwe

fot: RWE

Szef RWE Rolf Martin Schmitz upublicznił wyliczenia co do wysokości rekompensat za odejście koncernu od węgla

fot: RWE

Niemiecki koncern energetyczny RWE zamknął pierwszy blok opalany węglem brunatnym w elektrowni Niederaussem w Nadrenii Północnej-Westfalii.

Zgodnie z ustawą o wydobyciu węgla, jednostka miała zostać odłączona od sieci do 31 grudnia.

- Sposób funkcjonowania rynku energii wymaga jak najszybszej fundamentalnej zmiany - powiedział w rozmowie z Die Welt Rolf Martin Schmitz, szef RWE.

- Przy stale rosnącym udziale energii ze źródeł odnawialnych rynek, jaki znamy, już nie działa, ponieważ nie dostarcza zachęt do budowy nowych elektrowni lub robi to za późno - dodał.

Zamknięcie bloku o mocy 300 MW zapobiegnie rocznym emisjom CO2 w ilości ok. 2,5 mln t.

W nadchodzących latach RWE będzie sukcesywnie wycofywać kolejne bloki opalane węglem brunatnym, za co otrzyma 2,6 mld euro rekompensaty.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.