Ruszyły konsultacje ws. zwolnień grupowych do 30,2 proc. zatrudnionych

fot: Tomasz Rzeczycki

Do przewiezieni będzie 785 tys. t węgla w ciągu roku

fot: Tomasz Rzeczycki

Zarząd PKP Cargotabor rozpoczął konsultacje ws. zwolnień grupowych, które obejmą do 30,2 proc. zatrudnionych w spółce, do 752 pracowników, w różnych grupach zawodowych. Proces zwolnień ma potrwać do 30 listopada 2024 r. - poinformowało w środę w komunikacie giełdowym PKP Cargo.

Zarząd PKP CARGO w restrukturyzacji (...) w dniu dzisiejszym powziął informację o rozpoczęciu w dniu 21 sierpnia 2024 r. przez Zarząd CARGOTABOR Spółka zależna procesu konsultacji związkowych zwolnień grupowych i przekazaniu działającym w Spółce zależnej organizacjom, na podstawie art. 2 ust. 3 Ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, zawiadomienia o zamiarze dokonania zwolnień grupowych w CARGOTABOR  - podano w komunikacie PKP Cargo.

Zaznaczono, że zwolnienia grupowe miałyby objąć do 30,2 proc. zatrudnionych w Spółce zależnej do 752 pracowników w różnych grupach zawodowych i nastąpić w okresie: nie wcześniej niż od dnia następującego po dniu zawiadomienia do powiatowych urzędów pracy do dnia 30 listopada 2024 roku.

Wcześniej w sierpniu PKP Cargotabor złożyło oświadczenie o wycofaniu wniosku o otwarcie postępowania sanacyjnego, które zostało złożone wraz z wnioskiem o ogłoszenie upadłości 26 lipca br. Postępowanie to miało doprowadzić do przywrócenia spółce zależnej dobrej kondycji ekonomicznej - informowała wtedy firma.

PKP Cargotabor zajmuje się naprawą, utrzymaniem i modernizacją taboru kolejowego, prowadzi działalność w 15 zakładach na terenie Polski. Spółka należy do PKP Cargo.

PKP Cargo poinformowało w zeszłym tygodniu o uruchomieniu procesu zwolnień grupowych - ustanowiony został wówczas Regulamin Zwolnień Grupowych w Centrali i w Zakładach Spółki. W komunikacie przewoźnika wyjaśniono, że zwolnieniami grupowymi zostanie objętych do 30 proc. zatrudnionych w PKP Cargo w restrukturyzacji, tzn. maksymalnie 4142 pracowników w różnych grupach zawodowych.

PKP Cargo zaznaczyło, że proces zwolnień grupowych został poprzedzony analizą wszystkich stanowisk, uwzględniającą kryteria zarówno ekonomiczne, jak i m.in. efektywność pracy, znaczenie dla kluczowych operacji oraz potencjał do adaptacji w nowych strukturach organizacyjnych.

Przewoźnik tłumaczył, że pracownicy objęci procesem zwolnień grupowych będą mogli skorzystać z pomocy szkoleniowej i doradczej; prowadzone będą szkolenia rozwijające umiejętności, które będą mogły być wykorzystywane w przy poszukiwaniu nowej pracy. Szkolenia obejmą m.in. pomoc w pisaniu CV, przygotowanie do rozmów kwalifikacyjnych czy kursy obsługi MS Office.

Pod koniec maja br. zarząd spółki zdecydował o skierowaniu do 30 proc. pracowników na tzw. nieświadczenie pracy. Zaproponował też rozwiązanie zakładowego zbiorowego układu pracy i porozumienia ws. wzajemnych zobowiązań stron układu. W czerwcu zaś podjął uchwałę o jednostronnym rozwiązaniu, z upływem 24-miesięcznego okresu wypowiedzenia, Zakładowego Układu Zbiorowego Pracy, a 27 czerwca zdecydował o złożeniu wniosku do sądu o otwarcie postępowania sanacyjnego.

Według PKP Cargo trudna sytuacja spółki jest konsekwencją błędów i zaniechań poprzedników. Wskazano, że chodzi szczególnie o tzw. decyzję węglową, która była realizowana w latach 2022-2023. Władze PKP Cargo stoją na stanowisku, że wykonanie tej decyzji pociągnęło za sobą konieczność zerwania szeregu kontraktów z klientami i utraty przychodów z nich, co było jedną z przyczyn kłopotów finansowych, w jakich przewoźnik się obecnie znajduje.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapłacą odbiorcom za redukcję poboru energii w razie wprowadzenia stopni zasilania?

Wprowadzenie wynagrodzenia za redukcję zużycia energii w przypadku wprowadzenia stopni zasilania, czyli ograniczeń poboru wprowadzanych w razie braku innej możliwości zbilansowania systemu elektroenergetycznego - to zmiana, którą Ministerstwo Energii proponuje wprowadzić w drodze rozporządzenia rządu.

Prawica za węglem, reszta sceny politycznej wolałaby OZE – porównaliśmy badania

Nastawienie na elektrownie węglowe jest wciąż bardziej charakterystyczne dla mężczyzn, osób mających wykształcenie zasadnicze zawodowe, rolników, robotników wykwalifikowanych i rencistów

Ocalić język hutników. Śląski projekt w finale ogólnopolskiego plebiscytu

Projekt „Hutniczo mowa we modych gowach. Na ratunek znikającemu socjolektowi hutniczemu”, realizowany przez Muzeum Hutnictwa w Chorzowie, został nominowany w plebiscycie „Wydarzenie Historyczne Roku 2025” w kategorii Edukacja. Internauci decydują o wygranej, a głosować można do 10 sierpnia 2026 r.

Przywódca strajku w stanie wojennym w kopalni Wujek wystosował apel w sprawie przyszłości zakładu

Stanisław Płatek, przywódca strajku w kopalni „Wujek" w stanie wojennym, zabiera głos w sprawie przyszłości terenów kopalni zakładu.