Ruszyła rekrutacja na Politechnikę Śląską. Dlaczego kierunki ścisłe?

1716556768 politechnikazajecia

fot: Politechnika Śląska

Absolwenci kierunków ścisłych mają o wiele większe szanse na rynku pracy niż humaniści

fot: Politechnika Śląska

Rozpoczęła się rekrutacja na Politechnikę Śląską. Na kandydatów czeka ponad 50 kierunków na I oraz II stopniu kształcenia. Rejestrować się można do 15 lipca 2024 roku. Uczelnia zachęca absolwentów szkół średnich do wybierania ścisłych kierunków studiów.

Świat zmienia się w zawrotnym tempie, nic dziwnego, że chcąc za nim nadążyć część maturzystów woli zdobyć zawód kończąc rozmaite, specjalistyczne kursy, zamiast iść na studia. Czy słusznie? – To daje złudne wrażenie, że wykształcenie wyższe nie jest potrzebne. Tak myślą ci, którzy traktują uczelnie techniczne jako „szkółki” przygotowujące do pracy w przemyśle wytwórczym – mówi prof. Arkadiusz Mężyk, rektor Politechniki Śląskiej, przewodniczący Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich. – Tymczasem misją każdej szkoły wyższej jest, nie tylko przekazywanie wiedzy, ale przede wszystkim nauczenie młodych ludzi myślenia. Musimy wyposażyć ich w szereg kompetencji, które pozwolą im funkcjonować w bardzo szybko zmieniającym się świecie, w którym wiele rzeczy jest trudno przewidzieć. Musimy nauczyć studentów jak być kreatywnymi i innowacyjnymi, aby sprostali wyzwaniom rzeczywistości.

Jak podkreśla dr inż. Rafał Setlak, już teraz na rynku brakuje około 200 tysięcy inżynierów elektryków do pracy. - Te liczby powinny brzmieć zachęcająco, my dokładamy do tego atrakcyjną ofertę kształcenia - zaznacza.

Studia to nie tylko zdobywanie wiedzy, to także otwarcie nowego, niepowtarzalnego etapu w życiu, budowanie relacji mistrz-uczeń, zawiązywanie przyjaźni, słowem – co potwierdza wielu absolwentów – najpiękniejszy okres w życiu. Jednym z absolwentów jest prof. Jerzy Buzek, były premier i przewodniczący Parlamentu Europejskiego, naukowiec i europoseł, który w 1963 roku uzyskał dyplom magistra inżyniera mechanika-energetyka na Politechnice Śląskiej.

Wybitny absolwent Politechniki Śląskiej z całą mocą namawia młodych ludzi do studiowania. – To jest wyjątkowy okres, najważniejszy w całym życiu, kiedy nabieramy pewne cechy kulturowe, których się nie zdobędzie nigdzie poza uczelnią. To wyjątkowe kilka lat, w których kształtujemy całą swoją wizję świata, swój system poznawczy, a więc koniecznie na studia, a Politechnikę Śląską mogę polecić z pełnym przekonaniem i z całego serca – podsumował prof. Jerzy Buzek.

Studia na Politechnice Śląskiej poleca także Dagmara Jankowska, dziś już absolwentka Wydziału Mechanicznego Technologicznego Politechniki Śląskiej. – Mój tato, również absolwent Politechniki Śląskiej, zabrał mnie na Dzień Otwarty. Ciekawiły mnie zarówno zagadnienia biologiczno-chemiczne jak i te dotyczące materiałów. Tam zobaczyłam wszystko na własne oczy i nie wahałam się już nad wyborem kierunku studiów, postawiłam na Inżynierię Materiałową na Wydziale Mechanicznym Technologicznym Politechniki Śląskiej. Miałam spore obawy dotyczące matematyki i fizyki, aczkolwiek nie taki diabeł straszny jak go malują. Oba przedmioty zaliczyłam, mimo, że żadnego z nich nie rozszerzałam na maturze, zaczynałam więc z poziomu podstawowego – wspomina Dagmara, która po ukończeniu studiów nie miała najmniejszych problemów ze znalezieniem pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Od kopalni Max do Parku Tradycji

Historia kopalni Michał w Michałkowicach, dziś dzielnicy Siemianowic Śląskich, to opowieść o narodzinach przemysłowego miasta, dramatycznych wojennych losach i powojennej transformacji przestrzeni poprzemysłowej w miejsce pamięci i kultury.

Wojciech Balczun: Orlen nie prowadzi rozmów ws. zakupu rafinerii Schwedt

Orlen nie prowadzi obecnie negocjacji dotyczących zakupu rafinerii Schwedt ani objęcia udziałów w niemieckiej spółce PCK Schwedt - poinformował minister aktywów państwowych Wojciech Balczun w odpowiedzi na poselską interpelację.

Koniec rosyjskiego gazu szansą dla Polski. Rośnie znaczenie tranzytu

Znaczenie Polski jako kraju tranzytowego w handlu gazem ziemnym może wzrosnąć w najbliższych latach dzięki całkowitemu wycofaniu się UE z importu gazu z Rosji, przy utrzymującym się popycie na to paliwo – wskazali analitycy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Górnicy jeździli tam elektryczną kolejką już ponad 50 lat temu. Niezwykła historia kopalni Jan

Już dwukrotnie wspominałem o doświadczalnej, zautomatyzowanej kopalni Jan, która powstała w 1968 r. na części kopalni Wieczorek. W odróżnieniu od otwieranej dekadę temu kopalni Bzie-Dębina miała ona dwa szyby i wypełniała definicję kopalni. Stanowiła w istocie koncentrację osiągnięć naukowo-technicznych polskiego górnictwa węgla kamiennego z całym intensywnie rozwijanym zapleczem.