Ruszają kolejne testy na koronawirusa. Obejmą całą załogę

fot: Kajetan Berezowski

W ruchu Zofiówka ruszają kasetkowe testy na koronawirusa. Są one uzupełniającym narzędziem diagnostycznym, wykrywającym przeciwciała skierowane przeciwko wirusowi SARS-CoV2

fot: Kajetan Berezowski

W ruchu Zofiówka kopalni Borynia-Zofiówka ruszają w piątek, 15 maja, badania na obecność koronawirusa wśród załogi.

- Aktualnie mamy wśród załogi dziesięciu zarażonych. Teraz przystępujemy do testów, aby przekonać się, jak duża część załogi może być jeszcze zakażona. Te informacje są dla nas bardzo istotne z punktu widzenia dalszej organizacji ruchu zakładu. Będziemy postępować w zależności od skali wykrytych zakażeń. Czym prędzej musimy wyizolować zakażonych pracowników, aby zapobiec dalszej transmisji zakażeń - potwierdza Marian Zmarzły, dyrektor kopalni Borynia-Zofiówka.

Testy na terenie ruchu Zofiówka będą pobierane w specjalnie ustawionych namiotach na terenie kopalni i przy wejściu do zakładu. W ciągu dwóch dni będzie im poddana cała, pięciotysięczna rzesza pracowników kopalni i firm świadczących dla niej usługi.

Będą to szybkie testy kasetkowe (immunochromatograficzne). Są one uzupełniającym narzędziem diagnostycznym, wykrywającym przeciwciała skierowane przeciwko wirusowi SARS-CoV2, stanowią dopełnienie diagnostyki w późniejszej fazie infekcji. Badanie odbywa się poprzez nakłucie opuszki palca, pobranie krwi jednorazową pipetą i umieszczenie kropli krwi na płytce testowej. Test na koronawirusa pozwala zweryfikować czy dana osoba jest nosicielem. Pozytywny wynik umożliwia objęcie nosiciela kwarantanną, a w razie wystąpienia groźnych objawów, udzielenie szybkiej pomocy medycznej.

Pozytywny wynik testu stanowi również wskazanie do wykonania badania weryfikującego obecność materiału genetycznego koronawirusa SARS-CoV-2 w wydzielinie pobranej metodą wymazu z górnych dróg oddechowych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.