Rusza spór zbiorowy dotyczący negocjacji zwolnień grupowych

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

W miniony piątek przed siedzibą Taurona odbyła się konferencja prasowa z udziałem liderów Solidarności

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

Spór zbiorowy ws. kształtu negocjacji zwolnień grupowych w fabryce Stellantis w Tychach wszczęła zakładowa Solidarność. Związkowcy uważają, że mimo deklaracji pracodawcy w negocjacjach nie ma tematu programu dobrowolnych odejść. Domagają się jego zastosowania tak, jak w innych zakładach koncernu.

Likwidację trzeciej zmiany produkcyjnej w tyskiej fabryce Stellantis zapowiedział 12 stycznia. Z informacji związków wynika, że w związku z tym pracę straci ok. 740 osób, z czego 140 to pracownicy zatrudnieni na czas nieokreślony, 300 z umowami na czas określony, a kolejnych 300 to pracownicy agencyjni.

14 stycznia w spółce rozpoczęły się negocjacje, które miały dotyczyć powiązanego z restrukturyzacją programu dobrowolnych odejść (PDO). Jak jednak powiedział na środowym briefingu przed zakładem przewodniczący zakładowej Solidarności Grzegorz Maślanka, w przedstawionym przez pracodawcę drafcie porozumienia nie ma mowy o PDO.

Maślanka relacjonował, że strona społeczna jest już po kilku spotkaniach z dyrekcją zakładu FCA Poland w Tychach, podczas których m.in. otrzymała wstępny projekt (draft) porozumienia.

Związkowiec zastrzegł, że kilkustronicowy tekst nie zawiera “słowa kluczowego“ w postaci programu dobrowolnych odejść. Ocenił, że są to “bardzo ogólnikowe zapisy odnośnie zwolnień i doboru pracowników do zwolnień“.

Ponadto, jak mówił Maślanka, Europejska Rada Zakładowa Stellantis otrzymała od pracodawcy nieprawdziwe dane dot. formy zatrudnienia przewidzianych do zwolnień pracowników i warunków zwolnień, pracodawca chce zaliczyć do przewidywanych odpraw odprawę emerytalną, a proponowane formuły doboru pracowników do zwolnień nie spełniają kryterium dobrowolności.

- Czyli tak naprawdę pracodawca zamierza wypłacić jak najmniejszą ilość odpraw i używa do tego różnego rodzaju narzędzi, żeby zastraszyć załogę, a związki zawodowe wprowadza w błąd na temat tego, o czym tak naprawdę rozmawiamy. W tym drafcie nie ma nawet jednego słowa odnośnie programu dobrowolnych odejść - powtórzył przewodniczący.

W związku z czym, jak podał, Solidarność w FCA Poland w Tychach zwróciła się do Europejskiej Rady Zakładowej o presję na władze koncernu, a także do regionalnych organizacji związkowych o pomoc ekspercką. W środę zakładowa Solidarność weszła też w spór zbiorowy z pracodawcą ws. “wprowadzenia uzgodnionego programu dobrowolnych odejść“.

Maślanka argumentował, że w Stellantis dotąd na całym świecie nie było zwolnień grupowych: w przypadkach restrukturyzacji oferowano atrakcyjny program dobrowolnych odejść. Jako przykład podał bielską fabrykę Powertrain, gdzie wobec kształtu PDO zainteresowanie nim wyraziło znacznie więcej osób, niż przewidziano pierwotnie.

Lider zakładowej Solidarności uściślił, że ze względu na warunki zatrudnienia przewidzianych do restrukturyzacji pracowników w Tychach, tamtejszy PDO mógłby objąć ich 320. Strona społeczna przedstawiła też postulat, aby zwolnienia nie obejmowały pracowników w określonych sytuacjach: samotnie wychowujących dzieci, mających ich co najmniej troje lub poszkodowanych w wypadkach w miejscu pracy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

1541878885 solitaire rury zat finska nord stream 2

Podejrzany o wysadzenie Nord Streamu zatrzymany w Chorwacji. Wcześniej polski sąd odmówił wydania go Niemcom

Jak informują niemieckie media Wołodymyra Żurawlowa, obywatela Ukrainy podejrzanego przez prokuraturę Niemiec o udział w wysadzeniu gazociągów Nord Stream, zatrzymano w Chorwacji podczas zdjęć do thrillera "Snake Island" inspirowanego tym zdarzeniem.

Budżet Obywatelski Katowic 2026. Mieszkańcy wybiorą spośród 214 projektów

Zakończyła się merytoryczna ocena projektów zgłoszonych do XIII edycji Budżetu Obywatelskiego w Katowicach. Pozytywnie zweryfikowano 214 z 268 propozycji, czyli blisko 80 proc. zgłoszonych zadań. Głosowanie mieszkańców odbędzie się od 10 do 23 września 2026 roku.

Węgiel wraca do łask. Polacy chcą się nim ogrzewać

Sprzedaż kotłów na węgiel wzrosła w drugim kwartale 2026 r. o 15-20 proc. – szacuje Stowarzyszenie Producentów i Importerów Urządzeń Grzewczych (SPIUG). Branża wskazuje, że wpływ miały na to m.in. ceny pelletu, a węgiel jest obecnie łatwiej dostępny i tańszy.

Na zmianach podatkowych zyskają pracujący na etacie z pensją co najmniej 12 tys. zł brutto

Na proponowanych zmianach podatków zyskają osoby pracujące na etacie i zarabiające brutto 12 tys. zł i więcej, a najwięcej mogą stracić płacący podatek ryczałtowy z przychodami przekraczającymi w przeliczeniu 250 tys. euro rocznie - wskazał partner w kancelarii MDDP Rafał Sidorowicz.