Rudna: Maszyny zostaną wycofane

W ZG Rudna należącym do KGHM Polska Miedź SA kontynuowane są oględziny miejsca, w którym doszło do wypadku zbiorowego 30 grudnia 2010 r. –  dowiedział się portal nettg.pl od Jolanty Talarczyk, rzecznika prasowego Wyższego Urzędu Górniczego. W ich wyniku podjęto decyzję wycofaniu jednej z ładowarek znajdujących się w rejonie zdarzenia.

 

Ponadto prowadzone są przygotowania do kotwienia odcinka stropu, w którym odspoiła się ok. 30 cm płyta. W Okręgowym Urzędzie Górniczym we Wrocławiu rozpoczęły się przesłuchania świadków wypadku. Będzie to około 25 osób, w tym 11 poszkodowanych.

 

- Prowadzimy dochodzenie w sprawie wypadku, który był następstwem wstrząsu i tąpnięcia. Spowodowały one śmierć trzech górników. 11 osób odniosło lekkie obrażenia. Ponadto nadzorujemy przygotowania dróg dojścia do przodków, które prawdopodobnie będą chcieli zobaczyć członkowie powołanej przez Prezesa WUG komisji do zbadania przyczyn i okoliczności tąpnięcia oraz wypadku zbiorowego zaistniałych 30 grudnia 2010 r. W oddziale G-22 na poziomie 1050 metrów, w którym doszło do tego tragicznego zdarzenia, wydobycie zostało wstrzymane decyzją dyrektora OUG we Wrocławiu. Cztery maszyny uwięzione w rumoszu skalnym w przodkach na pewno nie zostaną wycofane do chwili przeprowadzenia wizji przez komisję. Być może komisja zleci przeprowadzenie ekspertyz, w tym maszyn i urządzeń – mówi Robert Podolski, zastępca dyrektora OUG we Wrocławiu.

 

Skutki wstrząsu z 30 grudnia w kopalni Rudna objęły rozległy obszar wyrobisk całego 700-metrowego frontu w obu blokach A i B pola XVII/1 oddziału G-22. Wstrząs wystąpił o godz. 9.56 w caliźnie rejonu projektowanego skrzyżowania komory K-18 z pasmem P-26. Jego energię ustalono na 1,5x 108 J , czyli ponad 3 w skali Richtera. W wyrobisku eksploatacyjnym oddziału G-22 pracowało wówczas 27 osób.

 

Przedstawiciele nadzoru górniczego i przedsiębiorcy pierwsze oględziny miejsca zdarzenia przeprowadzili 31 grudnia ub.r. Pod ziemie zjechali w dwóch grupach . Dotychczas dyrektor OUG we Wrocławiu zezwolił na wycofanie z rejonu wypadku tylko jednej ładowarki, podobne decyzje spodziewane są w najbliższych dniach.

 

Na tym etapie dochodzenia przyczyn i okoliczności wypadku zbiorowego, nie można przewidzieć kiedy i na jakich warunkach wydobycie w oddziale G-22 będzie mogło być wznowione.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Błędem było odejście od dotowania górnictwa

Jak nie dopuścić do upadku spółek węglowych i czy podwyższać ceny węgla energetycznego. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 19 września 1996 r.

Raport: Kryzys w Cieśninie Ormuz wstrząsa rynkiem energii

Blokada kluczowych szlaków na Bliskim Wschodzie winduje ceny ropy i gazu, uderzając w domowe budżety oraz przemysł - zauważyli analitycy Allianz Trade. Jak dodali, choć rynek ropy ma szansę na stabilizację i spadki cen w IV kwartale 2026.r, to ceny gazu w Europie pozostaną pod presją.

Ekspertka: Wyższe ceny ropy w kontraktach spotowych nie muszą przełożyć się na stacje

Nawet jeśli kupowana teraz przez Orlen ropa w kontraktach spotowych będzie droższa niż ta w umowach długoterminowych, to nie musi to wpłynąć na ceny paliw na stacjach - wskazała w rozmowie z PAP analityczka biura Reflex Urszula Cieślak. Zwróciła uwagę, że taka sytuacja może ograniczyć marżę Orlenu.

Balczun: Negocjacje ws. budowy fabryki elektryków w Polsce mogą zamknąć się w najbliższych tygodniach

Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun spodziewa się, że negocjacje z tajwańskim Foxconn ws. budowy fabryki aut elektrycznych i półprzewodników w Polsce zakończą się w najbliższych tygodniach. Dodał, że liczy, iż wiosną przyszłego roku wbita zostanie "pierwsza łopata" pod jej budowę.