Ruda Śląska: zabytkowy wielki piec może zostać ikoną miasta

fot: Tomasz Rzeczycki

Wycieczka składem Kolei Śląskich po przemysłowych torach kopalni i huty uczciła 6-lecie działalności przewoźnika

fot: Tomasz Rzeczycki

Ruda Śląska stanie się właścicielem zabytkowego wielkiego pieca huty Pokój w dzielnicy Nowy Bytom, być może jeszcze w tym roku. Od lat samorząd planował nabyć, a następnie zrewitalizować, monumentalną konstrukcję, aby - po zaadaptowaniu - mogła stać się ikoną miasta.

Jak poinformował w czwartek, 30 sierpnia, rudzki magistrat, tego dnia miejscowi radni przyjęli uchwałę, zabezpieczającą pieniądze na pokrycie kosztów związanych z zakupem obiektu. Stanie się on własnością miasta poprzez zamianę nieruchomości z obecnym właścicielem obiektu; Ruda Śląska dopłaci mu do tej transakcji nieco ponad 90 tys. zł.

Uchwała otwiera drogę do dalszych kroków prawnych, dzięki którym wielki piec - ostatni tego typu obiekt na terenie woj. śląskiego i jeden z trzech na terenie kraju - może stać się własnością miasta jeszcze w tym roku. Konstrukcja ma wysokość ok. 40 metrów, przez co jest charakterystycznym punktem krajobrazu całej Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.

"Wiążemy z wielkim piecem wiele nadziei i mamy ambitne plany" - zapewniła, cytowana w informacji miasta, jego prezydent Grażyna Dziedzic.

"Mamy już opracowane zasady międzynarodowego konkursu architektonicznego dotyczącego jego zagospodarowania. Jestem przekonana, że obiekt stanie się wizytówką miasta i będzie znaczącym punktem na Szlaku Zabytków Techniki Woj. Śląskiego" - uznała prezydent.

Jak wynika z informacji samorządu, miasto przekaże obecnemu właścicielowi pieca prawo użytkowania wraz z prawem własności gruntu byłej portierni Huty Pokój, a w zamian otrzyma na takich samych zasadach piec wraz z całą infrastrukturą towarzyszącą. Zamiana nastąpi za dopłatą ze strony miasta, która wyniesie ponad 90 tys. zł (różnica między wartościami nieruchomości).

Jak podał magistrat, w sumie na całe przedsięwzięcie zarezerwowano w budżecie miasta 865 tys. zł, co obejmuje również koszty podatku VAT. Po zabezpieczeniu środków, do publicznej wiadomości podane zostanie ogłoszenie o zbyciu nieruchomości w drodze zamiany. Po sześciu tygodniach nastąpią rokowania, po których strony podpiszą protokół. Będzie on podstawą do podpisania aktu notarialnego o zamianie. Po protokolarnym zdaniu nieruchomości piec będzie własnością miasta.

Planowany konkurs architektoniczny ma być dwuetapowy - w pierwszym, otwartym etapie, pracownie projektowe będą miały za zadanie przedstawić szkicowy plan zagospodarowania obiektu. Przesłane koncepcje zostaną ocenione przez jury konkursowe, które wybierze kilka do dalszego, szczegółowego opracowania. Główną nagrodą będzie możliwość podpisania umowy na wykonanie projektu architektoniczno-budowlanego zagospodarowania wielkiego pieca.

- Chcemy, aby po przeprowadzeniu prac budowlanych przy obiekcie, był on nie tylko monumentem historii techniki, lecz także symbolem nowoczesnej architektury i jej pięknego współżycia z zabytkową tkanką miasta - zaznaczyła Marta Lip-Kornatka z biura miejskiego konserwatora zabytków w Rudzie Śląskiej.

W miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego działki, na których stoi wielki piec, są przeznaczone pod obiekty usługowe, przede wszystkim kulturalne, rekreacyjne czy gastronomiczne. Taki rodzaj zagospodarowania przewidziano w konkursie

- Wielki piec ma być dostępny dla mieszkańców, którzy znajdą tutaj miejsce zarówno na to, by odpocząć np. przy filiżance kawy, posłuchać koncertu, obejrzeć wystawę, czy popatrzeć na piękną panoramę Śląska. Ze szczytu wielkiego pieca można dojrzeć nawet Beskidy - zaznaczył miejski konserwator zabytków w Rudzie Śląskiej Łukasz Urbańczyk.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Unijny plan elektryfikacji się nie uda? Jest analiza

Kierunek zmian wskazany w przedstawionym przez Komisję Europejską planie działania na rzecz elektryfikacji jest właściwy, ale można wątpić w realizację zakładanego w nim tempa wzrostu udział energii elektrycznej w całkowitym zużyciu energii - wynika z analizy Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 43 - prof. Robert Krzysztofik | Geograf społeczno-ekonomiczny

O transformacji regionu rozmawiamy z profesorem Robertem Krzysztofikiem, dyrektorem Instytutu Geografii Społeczno-Ekonomicznej i Gospodarki Przestrzennej na Wydziale Nauk Przyrodniczych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pytamy dlaczego transformację warto przede wszystkim uważnie obserwować i mądrze nią kierować, oraz na ile plany przygotowane kilka lat temu zachowają aktualność za dekadę lub dwie.

Przedsiębiorcy: To najtrudniejsze czasy do prowadzenia biznesu

Większość, bo 86 proc., polskich przedsiębiorców obawia się o przyszłość swojego biznesu, a 36 proc. uważa, że nie przetrwa kolejnej dekady - wynika z badania CRIF "Banking on Banks 2026. Usługi finansowe w czasach niepewności".

Wrogów górnictwa informuję: Bez pracy górników nie mielibyście smartfonów czy komputerów

Lubię odwiedzać górnicze muzea czy skanseny, bo lubię swój zawód i lubię historię górnictwa. A historia techniki górniczej to moje hobby i staram się czytać i oglądać wszystko, co się da. Nie jestem w tym osamotniony, bo rozwój górnictwa i maszyn górniczych to kawał historii ludzkiej cywilizacji.