Ruda Śląska: Strefa relaksu wpisze się w górniczy charakter osiedla i będzie dodatkową atrakcją dla zwiedzających zabytkowe domki

fot: Wikipedia

W kolonii robotniczej Ficinus w Rudzie Śl. jeden z budynków kosztem prawie 3 mln zł zostanie zaadaptowany na bibliotekę publiczną

fot: Wikipedia

Strefę relaksu na skwerze naprzeciw filii miejskiej biblioteki w Rudzie Śląskiej, działającej od roku w obrębie unikalnej kolonii robotniczej Ficinus z 1867 r., urządzi w tym roku miejscowy samorząd.

Będzie to projekt finansowany z rudzkiego budżetu obywatelskiego, który - z inicjatywy mieszkańców - dopełni prowadzone w poprzednich latach prace nad zachowaniem i przywróceniem życia temu nietypowemu miejscu.

Zakres prac obejmie urządzenie na skarpie ogrodu skalnego, montaż schodów i ławek, urządzenie łąki kwietnej, utwardzenie terenu pod scenę i montaż urządzeń zabawowych. Pojawią się również wagoniki kopalniane jako symbol historii miejsca.

- Wpisze się to w górniczy charakter osiedla i będzie dodatkową atrakcją dla zwiedzających zabytkowe domki - powiedziała cytowana w piątkowej informacji rudzkiego magistratu Iwona Małyska, koordynatorka obiektu na Szlaku Zabytków Techniki Województwa Śląskiego.

Kolonia Ficinus to historyczne osiedle robotnicze w dzielnicy Rudy Śląskiej - Wirku. Powstało dla pracowników kopalni Gottessegen (obecnie Pokój). Kolonia składa się z szesnastu domów i jest jednym z najstarszych zachowanych zespołów budownictwa patronackiego na Górnym Śląsku. Wszystkie budynki, co nietypowe w regionie, zbudowano z piaskowca, a otwory okienne i drzwiowe ozdobiono ceglanym obramowaniem.

Cała kolonia jest jedynym zabytkiem z Rudy Śląskiej położonym na - utworzonym kilkanaście lat temu przez samorząd regionu - Szlaku Zabytków Techniki, który skupia najciekawsze obiekty dziedzictwa przemysłowego w woj. śląskim.

W 2017 r. Ficinus trafił na krótką listę obiektów, których obecność na Szlaku jego ówczesny zarządca, czyli samorząd województwa, uznał za zagrożoną. Powodem stała się niewystarczająca otwartość na turystów, m.in. brak miejsca z informacją turystyczną i szerszą ofertą na miejscu. Miasto dostarczyło jednak program naprawczy, a także przygotowało unijny projekt modernizacji i renowacji posiadanego przezeń budynku przy ul. Kubiny, pod numerem 24.

Obiekt wymagał gruntownej renowacji. Prace rozpoczęły się pod koniec 2018 r., a od roku filia biblioteki już działa. W budynku mieści się salka animacyjna ze sprzętem audiowizualnym, przeznaczona na spotkania, prelekcje czy wystawy, punkt informacji o Szlaku Zabytków Techniki Woj. Śląskiego i stała wystawa muzealna pt. W dawnej śląskiej kuchni. Wystrój nawiązuje do historii.

W sąsiednim nowym parterowym obiekcie mieszczą się natomiast pomieszczenia typowo biblioteczne, m.in. wypożyczalnia dla dzieci i czytelnia czasopism.

Koszt całej tej renowacji wyniósł niecałe 2,8 mln zł, z czego prawie 1,5 mln zł pochodziło z dotacji przyznanej w konkursie Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2014-2020 dot. dziedzictwa kulturowego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koszt obniżki akcyzy i VAT na paliwa to ponad 5,36 mld zł

Koszt obniżki VAT na paliwa silnikowe to ponad 3,2 mld zł, a redukcja stawek akcyzy oznacza spadek dochodów budżetu o 2,1 mld zł - podano w ocenie skutków regulacji, dołączonej do projektu rozporządzeń ministra finansów. W piątek zostały opublikowane rozporządzenia obniżające stawkę podatku od towarów i usług oraz akcyzy. 

Od wieży w koronach drzew po „Śląskie Smaki”. Dyplomy marszałka za zasługi dla rozwoju turystyki

W Bielskim Centrum Kultury odbyły się wojewódzkie obchody Światowego Dnia Turystyki, podczas których wręczono Dyplomy Marszałka Województwa Śląskiego za zasługi dla rozwoju turystyki w 2026 roku. Wyróżnienia trafiły do osób i instytucji, które promują lokalne atrakcje i budują turystyczną markę regionu.

Budynek po kopalni Rozbark w Bytomiu odzyskuje blask. Trwa remont willi dyrektora

Budynek, w którym jeszcze kilkadziesiąt urzędował dyrektor kopalni Rozbark przechodzi metamorfozę. 

W Politechnice Śląskiej zabrzmiało Gaudeamus

Prof. dr hab. inż. Marek Pawełczyk, rektor Politechniki Śląskiej: - Przyszłość nie jest miejscem, do którego kiedyś dotrzemy. Przyszłość jest czymś, co wspólnie tworzymy. Dla uniwersytetu technicznego to stwierdzenie ma znaczenie szczególne.