Ruda Śląska pracuje nad zagospodarowaniem poprzemysłowych terenów

Trzy silnie zdegradowane tereny poprzemysłowe mają szanse odzyskać dla miasta władze Rudy Śląskiej. Tamtejsi samorządowcy przystąpili do europejskiego projektu zakładającego wypracowanie pomysłów na ponowne zagospodarowanie tego typu obszarów.

Projekt przewiduje m.in. cykl warsztatów odbywających się kolejno u poszczególnych partnerów projektu - miejscowe samorządy prezentują swoje zdegradowane poprzemysłowe tereny, nad których przekształceniem i przywróceniem do życia myślą specjaliści z pozostałych ośmiu współpracujących w ramach tego przedsięwzięcia miast.

W poniedziałek do Rudy Śląskiej przyjechało 23 gości z miast-partnerów projektu, głównie architekci, urbaniści i pracownicy wydziałów rozwoju. Jak poinformowała Anna Skuta z rudzkiego samorządu, to już trzecie spotkanie - wcześniej, we wrześniu ub. roku, uczestnicy spotkali się w fińskim Oulu, potem w listopadzie w Turynie.

Podczas poniedziałkowego powitania w Rudzie Śląskiej partnerzy przedstawili swoje doświadczenia i problemy, m.in. prezentując dokumenty strategiczne, do których muszą się odnosić, zajmując się własnymi zdegradowanymi terenami. We wtorek najpierw odwiedzą poprzemysłowe miejsca wybrane przez rudzkich samorządowców, a potem, do środy, będą wypracowywać pomysły na ich ponowne zagospodarowanie.

W Rudzie Śląskiej do pracy w ramach projektu wybrano m.in. zrekultywowaną hałdę między dwiema kluczowymi dzielnicami miasta - administracyjnym Nowym Bytomiem i handlowym Wirkiem. Liczący ok. 5 ha obszar potocznie nazywany jest "Hałdą za Cyroniem". Druga, ok. 6-hektarowa hałda, mieści się również w dzielnicy Wirek, w okolicach ulicy Nowary. Podobną powierzchnię ma ostatni teren - po dawnej koksowni w dzielnicy Orzegów.

- Te miejsca są już ujęte w strategii rozwoju miasta i planie zagospodarowania. Hałda za Cyroniem ma być terenem zielonym, hałda przy ul. Nowary - terenem pod usługi i handel, obszar po cynkowni przewidziano pod przemysł i usługi. Dla potrzeb warsztatów uczestnicy nie będą jednak brali tych założeń pod uwagę - będzie to praca na czystej kartce - wskazała Skuta.

Według rudzkich samorządowców, specyfika problemów w ich mieście jest nieco inna, niż u dotąd odwiedzonych przez uczestników warsztatów partnerów. Na Górnym Śląsku poprzemysłowe tereny często zajmują centra miast lub rozdzielają ich istotne obszary, u innych partnerów zwykle nie wpływają tak silnie na spójność tkanki miejskiej.

- Ruda Śląska jest mniejszym partnerem, u nas tereny zdegradowane są bardziej widoczne niż np. w Turynie. Pokazywany tam skażony, pohutniczy teren niknął w skali miasta. Podobnie w fińskim Oulu wytypowany teren po elektrowni znajduje się bezpośrednio przy morskim kanale - wyjaśniła Skuta.

Efektem ważnym dla rudzkiej społeczności będzie planowane rozwinięcie wypracowanych tam pomysłów przez studentów Politechniki Śląskiej oraz innych miejscowych uczelni. Najlepsze ich koncepcje mają trafić do wydawnictwa, które miasto chce wydać jeszcze przed zakończeniem projektu.

W unijnym projekcie "B-Team - Brownfield Policy Improvement Task Force" obok Rudy Śląskiej uczestniczą samorządy północnoirlandzkiego Belfastu, węgierskiego Hajdú-Bihar, fińskiego Oulu, hiszpańskiej Sewilli, włoskiego Turynu, niemieckiego Drezna, litewskiego Wilna i irlandzkiego Dublina. Przedsięwzięcie współfinansowane jest z unijnego programu Intrreg IV C.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

64 proc. Polaków chce zmienić pracę, by więcej zarabiać

64 proc. respondentów wymieniło wyższe wynagrodzenie jako główną motywację zmiany pracodawcy, a 21 proc. wskazało na atrakcyjniejsze benefity - wynika z raportu Manpower. Jednocześnie 17 proc. badanych zadeklarowało, że nic nie skłoni ich do zmiany pracy.

Kabel pod ziemią - co naprawdę chroni dostawy prądu w wykopie?

Kabel energetyczny leży pod ziemią niewidoczny dla przechodniów, a jego uszkodzenie wyłącza prąd całym osiedlom. Sposób ułożenia, rodzaj zasypki i oznakowanie trasy decydują o tym, czy przewód przetrwa kolejne prace ziemne. Poniżej opisujemy, co chroni kabel w wykopie i dlaczego piasek do zasypki kabli ma znaczenie większe, niż się zwykle zakłada.

Węglokoks Energia wspiera kształcenie techników OZE

Grupa Kapitałowa Węglokoks Energia 12 października 2026 r. otworzyła doposażoną pracownię praktycznej nauki zawodu w Zespole Szkół nr 6 im. Mikołaja Kopernika w Rudzie Śląskiej. Nowy sprzęt będzie służył uczniom klasy patronackiej kształcącej się w zawodzie technik urządzeń i systemów energetyki odnawialnej – informują w Węglokoks Energia.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 86 - Sława Umińska-Kajdan | Prezydent Piekar Śląskich. Co dalej z górnictwem w mieście?

Sława Umińska-Kajdan, prezydent Piekar Śląskich, była gościnią studia netTG.pl. W rozmowie mówi o głośnej sprawie koncesji wydobywczej, przyszłości miasta po górnictwie oraz o zagospodarowaniu terenów pokopalnianych.