Ruda Śląska: Podpisano umowę na budowę pierwszego etapu trasy N-S

Wartą ponad 43,4 mln zł umowę na budowę pierwszego odcinka ważnej dla aglomeracji katowickiej trasy N-S podpisano w piątek w Rudzie Śląskiej.

Choć inwestorem jest rudzki samorząd, trasa w przyszłości ma stać się jednym z komunikacyjnych kręgosłupów zachodniej części aglomeracji - na terenie Rudy Śląskiej najpierw stanie się ważnym łącznikiem Drogowej Trasy Średnicowej i autostrady A4, potem ma być budowana dalej w obie strony - do Bytomia i Mikołowa.

Pod kątem dużego obciążenia ruchem aglomeracyjnym przygotowywane są projekty kolejnych etapów trasy. Budowana będzie od razu jako dwujezdniowa droga z dwoma pasami w każdą stronę, z większością bezkolizyjnych skrzyżowań.

Takie założenia będzie spełniał pierwszy, północny odcinek trasy N-S, od istniejącego węzła na Drogowej Trasie Średnicowej do głównej rudzkiej ulicy 1 Maja, gdzie w ramach podpisanej w piątek umowy powstanie drugi dwupoziomowy węzeł.

Fragment nowej trasy N-S będzie miał około kilometra długości; równolegle z jego budową zmodernizowany zostanie 800-metrowy odcinek ulicy 1 Maja.

Główną korzyścią dla kierowców, gdy inwestycja zostanie oddana do użytku, będzie znaczne skrócenie dojazdu do Drogowej Trasy Średnicowej z centralnych i południowych dzielnic miasta - Wirka, Bielszowic i Halemby. Obecnie, aby dostać się z nich do już gotowego węzła na DTŚ, trzeba pokonać m.in. zatłoczone skrzyżowanie ulic 1 Maja i Zabrzańskiej.

Jak poinformował w piątek Wojciech Grzesiczek z rudzkiego magistratu, wykonawcą będzie konsorcjum firmy Wazko z Luzina i Przedsiębiorstwa Budowy Dróg "Drogopol - ZW" z Katowic. Przewidziany w umowie termin oddania inwestycji do użytku to sierpień 2012 r.

Prócz budowy nowej i modernizacji istniejącej drogi, wykonawca przebuduje kanalizację deszczową, sieci wodociągowe i cieplne oraz urządzenia elektroenergetyczne, zbuduje oświetlenie układu drogowego, a także nasadzi w obrębie inwestycji drzewa i krzewy.

Pierwszy odcinek trasy N-S w Rudzie Śląskiej zostanie sfinansowany w dużej mierze ze środków unijnych - 85 proc. z 43,4 mln zł miasto pozyskało z Regionalnego Programu Operacyjnego Woj. Śląskiego na lata 2007-2013.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.