Ruda Śląska: organizują staże dla bezrobotnych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Wśród problemów zauważono też wysoki poziom bezrobocia wśród młodzieży i jakość administracji publicznej i infrastruktury

fot: Andrzej Bęben/ARC

Rudzki Urząd Pracy organizuje kolejne staże dla bezrobotnych. Oferta skierowana jest do osób między 18 a 29 rokiem życia, które są zarejestrowane w Powiatowym Urzędzie Pracy w Rudzie Śląskiej. Wnioski można składać drogą elektroniczną lub osobiście do połowy czerwca br.

Przed rozpoczęciem stażu uczestnicy projektu odbywają spotkanie przygotowawcze, podczas którego prezentowane są prawa i obowiązki przyszłych stażystów, a także omawiane sposoby najkorzystniejszego zaprezentowania się potencjalnemu pracodawcy w trakcie obywania stażu. Klienci rudzkiego Urzędu Pracy najchętniej korzystają ze staży w zawodach kasjera handlowego, technika prac biurowych, robotnika gospodarczego, fryzjera i wizażystki/stylistki, jednak do uczestnictwa w stażach PUP zachęca również osoby chcące rozwijać się zawodowo w innych kierunkach zawodowych.

Staże będą trwały do 6 miesięcy, a ich uczestnik będzie otrzymywał stypendium w wysokości blisko 1 tys. zł. Zarówno stypendium jak i koszty ubezpieczenia w całości pokrywane będą przez Powiatowy Urząd Pracy. Poza tym stażyście będą przysługiwać 2 dni wolne za każde 30 dni kalendarzowych.

Kandydat do projektu (biorący udział w stażu) musi mieć co najmniej 18 a nie więcej niż 29 lat. Musi także spełniać łącznie poniższe kryteria:
1. osoba bezrobotna posiadającą II profil
2. osoba spełniająca definicję NEET, czyli :
a. nie pracuje (tj. jest bezrobotna lub bierna zawodowo),
b. nie kształci się (tj. nie uczestniczy w kształceniu formalnym w trybie stacjonarnym)
c. nie szkoli się (tj. nie uczestniczy w pozaszkolnych zajęciach mających na celu uzyskanie, uzupełnienie lub doskonalenie umiejętności i kwalifikacji zawodowych lub ogólnych, potrzebnych do wykonywania pracy.

W procesie oceny czy dana osoba się nie szkoli, a co za tym idzie kwalifikuje się do kategorii NEET, należy zweryfikować czy brała ona udział w tego typu formie aktywizacji, finansowanej ze środków publicznych, w okresie ostatnich 4 tygodni)

- Staż jest znakomitą okazją zdobycia doświadczenia zawodowego, którego brak bardzo często staje na drodze zatrudnienia osoby bezrobotnej - tłumaczy Iwona Woźniak-Bagińska, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Rudzie Śląskiej. - Jest to również szansa pokazania pracodawcy swoich umiejętności i nawiązania nowych kontaktów. Dla osoby bezrobotnej to najlepsza droga do zatrudnienia - podkreśla. - Do współpracy w projekcie zapraszamy również pracodawców zainteresowanych pozyskaniem stażysty - mówi Iwona Woźniak - Bagińska.

Staże organizowane są w ramach projektu "Aktywizacja osób młodych pozostających bez pracy w Mieście Ruda Śląska (I)" współfinansowanym ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego.
W ubiegłym roku rudzki PUP skierował na staże ponad 600 osób. Do 31 marca tego roku z tej formy wsparcia skorzystało 90 osób. Obecnie w Powiatowym Urzędzie Pracy w Rudzie Śląskiej zarejestrowanych jest 1174 osób w przedziale wiekowym 18-29 lat. Warto podkreślić, że tylko w 2014 roku PUP w Rudzie Śląskiej pozyskał prawie 3,5 mln zł. na realizację staży.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.