Ruda Śląska: krematorium działa legalnie

Budzące społeczny sprzeciw krematorium przy domu pogrzebowym w Rudzie Śląskiej-Wirku działa legalnie - uznał Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, uchylając wcześniejsze rozstrzygnięcie wojewody śląskiego w tej sprawie.

O decyzji nadzoru budowlanego poinformował we wtorek (20 listopada) Urząd Miasta w Rudzie Śląskiej. Zdaniem samorządowców inwestor wykorzystał lukę prawną, która pozwoliła na uruchomienie instalacji spopielania zwłok bez konsultacji społecznych. Gdy zaprotestowali mieszkańcy okolicznych ulic w dzielnicy Wirek, było już za późno.

Sprawa drugiego w Rudzie Śląskiej krematorium wzburzyła część mieszkańców w lutym tego roku, kiedy przy nowym domu pogrzebowym powstał duży komin - element instalacji spopielania zwłok. Początkowo inwestor ubiegał się jedynie o pozwolenie na budowę domu pogrzebowego, jednak potem firma wniosła o zmianę decyzji, prosząc dodatkowo o zgodę na budowę instalacji spopielania zwłok.

Ówczesny naczelnik wydziału urbanistyki i architektury Urzędu Miasta przychylił się do wniosku inwestora. W opinii wojewody śląskiego odbyło się to z naruszeniem prawa, jednak teraz nadzór budowlany uchylił rozstrzygnięcie wojewody, uznając, że decyzja o pozwoleniu na budowę krematorium "nie została wydana z rażącym naruszeniem przepisów obowiązujących w dniu jej wydania".

Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podważył przesłanki, jakie mogły przemawiać za nieważnością pozwolenia na budowę krematorium. W uzasadnieniu swojej decyzji uznał, że sporna inwestycja nie oddziałuje znacząco na środowisko oraz nie kłóci się z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który na tym obszarze dopuszcza inwestycje niewymagające decyzji środowiskowych, a do takich - zgodnie z obowiązującym prawem - zalicza się krematoria.

Prezydent Rudy Śląskiej Grażyna Dziedzic tłumaczy, że zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego teren ten może być przeznaczony na potrzeby "nieuciążliwych funkcji usługowych". Zwykle jest to rozumiane jako handel, gastronomia, rzemiosło, funkcje biurowe, gabinety oraz inne funkcje usługowe. GINB zaliczył do nich także instalację spopielania zwłok.

Decyzja nadzoru budowlanego w całości uchyliła wydane w sierpniu br. rozstrzygnięcie wojewody śląskiego, który stwierdził nieważność pozwolenia na budowę krematorium. Od jego decyzji odwołał się inwestor, który skierował sprawę do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Władze Rudy Śląskiej liczyły, że podzieli on zdanie wojewody, tak się jednak nie stało. Decyzja nadzoru nie jest prawomocna. Władze Rudy Śląskiej mają 30 dni na jej ewentualne zaskarżenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

- Decyzję, czy skarżyć rozstrzygnięcie GINB chciałabym skonsultować z mieszkańcami - zadeklarowała prezydent Dziedzic, która w środę (21 listopada) kolejny raz ma spotkać się z mieszkańcami dzielnicy Wirek.

Według samorządowców przy zmianie pozwolenia na budowę inwestor wykorzystał lukę prawną, ponieważ w momencie wydawania decyzji zezwalającej na budowę urządzenia do kremacji zwłok obowiązywało już zmienione w listopadzie 2010 r. rozporządzenie rządu w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko. Zgodnie z nim krematorium nie jest takim przedsięwzięciem, dlatego nie było obowiązku przeprowadzenia konsultacji społecznych. Gdyby o takie pozwolenie inwestor starał się już na etapie budowy domu pogrzebowego, czyli ponad rok przed zmianą zakresu pozwolenia na budowę, konsultacje byłyby konieczne.

Przedstawicie Polskiego Stowarzyszenia Pogrzebowego szacują, że rocznie w Polsce dokonuje się ok. 30-35 tys. kremacji. Ich liczba wzrasta rocznie o ok. 15 proc. W Polsce działa obecnie blisko 20 krematoriów, z których dwa - w Brzegu i Stalowej Woli - uruchomiono w ostatnim czasie. W różnej fazie budowy są kolejne: w Toruniu, Rzeszowie i Legnicy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.