Ruda Śląska: Kompania remontuje górnicze zabytki

fot: Maciej Dorosiński

Cechownię kopalni Bielszowice wieńczy wieża zegarowa nakryta miedzianym dachem w kształcie pruskiego hełmu

fot: Maciej Dorosiński

Ponadstuletnie zabytki na terenie kopalni Bielszowice w Rudzie Śląskiej remontuje właściciel tego zakładu, Kompania Węglowa. Ostatnio do przekraczającej 1,4 mln zł kwoty remontu dołożył się rudzki samorząd - decydując o przekazaniu na ten cel 100 tys. zł.

Chodzi o zbudowane w latach 1905-1906 salę zborną - czyli cechownię, miejsce spotkań - oraz łaźnię łańcuszkową. Gmach nazywany budynkiem sali zbornej widać z ulicy, przy której znajduje się kopalnia - wieńczy go wieża zegarowa nakryta miedzianym dachem w kształcie pruskiego hełmu.

Ozdobą sali zbornej jest drewniana konstrukcja empory, czyli chóru - miejsca przemówień np. dyrektorów zakładu. Ważnym elementem wnętrza jest nisza tworząca ramę dla również zabytkowego obrazu św. Barbary. Sam obraz na czas remontu trafił do pobliskiej parafii św. Marii Magdaleny.

W innej części znajduje się łaźnia łańcuszkowa czyli taka, w której ubrania i rzeczy górników podciągano do wyschnięcia i przewietrzenia pod sklepienie na łańcuchach. Wnętrze łaźni przy kopalni "Bielszowice" wypełnia kilkadziesiąt podtrzymujących sklepienie słupów.

Obiekty te przez sto lat praktycznie nie były remontowane, jedynie w miarę potrzeb przerabiano je, np. dobudowując fragment łaźni. W 2010 r. zostały wpisane do rejestru zabytków, a Kompania Węglowa rozpoczęła prace remontowe. Ich zakres obejmuje m.in. wymianę stolarki i posadzek, naprawę uszkodzeń ścian oraz remonty stropów i dachu.

W drugim etapie prac wnętrzom przywrócony ma zostać pierwotny wygląd. Wyremontowana cechownia ma spełniać swoją pierwotną rolę - miejsca zebrań i uroczystości. Według pierwotnych pomysłów mogłoby to być miejsce np. górniczych biesiad. Najprawdopodobniej przeniesiona zostanie tam z innego budynku kopalniana sala tradycji.

Wcześniejsze etapy prac w całości pokryła Kompania Węglowa. Kopalnia "Bielszowice" zwróciła się m.in. o dotację do miejscowego samorządu. Wykorzystano przy tym zapis z uchwały rady miasta z 2009 r. umożliwiający samorządowi przekazywanie dotacji na prace związane z zabytkami nie będącymi jego własnością.

W tegorocznym budżecie Rudy Śląskiej na zabytki zarezerwowano 1 mln zł. Ze środków tych zrealizowano kilka inwestycji, m.in. wyremontowano elewacje budynków gimnazjum nr 13 oraz Muzeum Miejskiego i odnowiono rzeźby św. Floriana i św. Barbary przy kościele św. Pawła w dzielnicy Nowy Bytom.

W październiku w Rudzie Śląskiej ruszyła też gminna ewidencja zabytków. W wykazie dostępnym na stronie internetowej miejskiego konserwatora zabytków znalazły się karty 2144 takich obiektów. Oprócz adresu zawierają one zdjęcia obiektów oraz informacje o zakresie i formie ochrony. Obiekty kopalni Bielszowice znajdują się pod numerem 919

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.