Ruda Śląska: kochają orkiestry dęte

1441610308 orkiestry dete rudaslaska pl

fot: rudaslaska.pl

Zwyczajowo festiwal rozpoczęła parada orkiestr dętych

fot: rudaslaska.pl

Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz w niedzielę byli gośćmi specjalnymi Festiwalu Orkiestr Dętych w Rudzie Śląskiej, który odbył się w niedzielę (6 września) - poinformował portal górniczy nettg.pl rudzki magistrat. Była to już piętnasta edycja tej imprezy. Uświetniły ją występy pięciu orkiestr dętych oraz niemieckiego Big Bandu "Swinging Schnitthappys". Mimo deszczowej aury wydarzenie zgromadziło wielu uczestników.

- Ruda Śląska kopalniami i orkiestrami dętymi stoi, a my - rudzianie - bardzo kochamy ten rodzaj muzyki - mówiła prezydent miasta Grażyna Dziedzic otwierając festiwal.

Zwyczajowo festiwal rozpoczęła parada orkiestr dętych, którą otwierały mażoretki z zespołu Akcent z Miejskiego Domu Kultury w Katowicach Ligocie. Orkiestry przemaszerowały ulicami Rudy Śląskiej do parku imienia Augustyna Kozła - patrona festiwalu, znakomitego dyrygenta orkiestry górniczej byłej kopalni Wawel. Koncert rozpoczął się hejnałem festiwalu i utworem "Dixie Parade" we wspólnym wykonaniu wszystkich orkiestr. Swoje umiejętności zaprezentowały też mażoretki. Jako pierwsza wystąpiła Orkiestra Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach - jedna z trzech orkiestr policyjnych w kraju.

Na tegorocznym festiwalu zaprezentowała się także Orkiestra Dęta Bielszowice pod dyrekcją Zygmunta Kliksa, Orkiestra Dęta Wirek pod batutą Mieczysława Mazura, Orkiestra Dęta Halemba prowadzona przez Piotra Szczygioła oraz Orkiestra Dęta Pokój, którą dyrygował Jacek Kampa.

- W Rudzie Śląskiej ciągle możemy się szczycić tym, że mamy cztery orkiestry dęte. Ten festiwal wypływa z naszej głębokiej śląskiej tradycji. Powinniśmy ją pielęgnować i to właśnie robimy - mówił Andrzej Trzciński, naczelnik Wydziału Kultury i Kultury Fizycznej.

Gościem specjalnym Festiwalu był zespół Swinging Schnitthappys z Niemiec. Big Band powstał w 2011 roku w Nüdlingen z inicjatywy dyrygenta Gregora Winklera. Artyści uraczyli zebranych światowymi standardami muzyki rozrywkowej.

Wiele osób przybyło też specjalnie na występ gwiazdy wieczoru Alicji Majewskiej, której akompaniował Włodzimierz Korcz i Orkiestra Dęta Pokój, pod dyrekcją Jacka Kampy.

- To nie pierwsza moja wizyta w Rudzie Śląskiej, ale od dzisiaj to miasto z pewnością będzie mi się kojarzyć z orkiestrami dętymi. Kocham orkiestry dęte i jak się okazuje wszystko można na nie zaaranżować - powiedziała Alicja Majewska.

Festiwal odbył się w dopiero co zrewitalizowanym parku im. Augustyna Kozioła. Jest on położony w dzielnicy Ruda przy ul. Ballestremów i Piastowskiej. Założony został w latach 80-tych XIX wieku z inicjatywy rodziny Ballestremów. Kiedyś w parku była kręgielnia. Stara muszla koncertowa z 1930 r. spłonęła w 1992 r., a na jej miejscu w 1995 r. wybudowano betonową. W październiku zeszłego roku rozpoczęła się rewitalizacja parku. Wykonano przyłącza kanalizacyjne i wodociągowe, odnowiono muszlę koncertową, która dodatkowo została zadaszona. Powstał także plac do musztry, oczko wodne oraz budynek gastronomiczny z tarasem, który architekturą i detalami elewacyjnymi nawiązuje do historycznej kręgielni. Park ma powierzchnię około 2,2 ha, a jego całkowita rewitalizacja kosztowała ponad 2 mln złotych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Chorzów: Kolejne przejazdy pod estakadą zostaną otwarte 5 czerwca

Przejazdy pod estakadą w rejonie ul. Jana Faski i Pocztowej zostaną udostępnione kierowcom w piątek 5 czerwca - zapowiedział Urząd Miejski w Chorzowie. Otwarty zostanie również znajdujący się przy nich parking P2.

Spór o farmę fotowoltaiczną w Parku Śląskim. Chorzów blokuje inwestycję

Władze Parku Śląskiego chcą zbudować farmę fotowoltaiczną, która w przyszłości mogłaby rocznie dawać nawet do 2 mln zł oszczędności na opłatach za energię. Instalacja miałaby powstać na terenie, który od zawsze był zapleczem technicznym parku, ale ten plan został (na razie?) zablokowany przez miasto Chorzów.

Przemysł potrzebuje ludzi gotowych na cyberwojnę

Nowoczesne kopalnie, elektrownie i zakłady przemysłowe są dziś chronione nie tylko przez technologie, ale przede wszystkim przez ludzi potrafiących je rozumieć i zabezpieczać. O tym, dlaczego uczelnie techniczne stają się ważnym elementem systemu bezpieczeństwa państwa, jak kształcić kadry dla infrastruktury krytycznej oraz dlaczego Politechnika Śląska planuje dołączyć do ISAC-SIG, rozmawiamy z prof. Krzysztofem Filipowiczem, Dziekanem Wydziału Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Asseco pokazało system Polski antydron

Największa polska firma IT stworzyła własny system do wykrywania i monitorowania dronów. Rozwiązanie, które czeka na pierwsze wdrożenie, ma znaleźć zastosowanie militarne i cywilne - czytamy w środę w "Pulsie Biznesu".