Ruda Śląska: Decyzja środowiskowa dla spalarni odpadów

fot: Maciej Dorosiński

Radni z Rudy Śląskiej zgadzają się z przekonaniem, że mowa śląska wymaga ochrony prawno - moralnej i wsparcia materialnego zgodnie z Europejską Kartą Języków Regionalnych

fot: Maciej Dorosiński

Decyzję środowiskową ws. budowy w Rudzie Śląskiej Ekologicznego Centrum Odzysku Energii wydał miejscowy samorząd. Ma to być elektrociepłownia, w której będą spalane tzw. odpady resztkowe i ściekowe - z wydajnością na poziomie 120 tys. t odpadów rocznie.

Postępowanie w tej sprawie toczyło się po raz drugi. Spalarnia miałaby powstać na 16-hektarowej działce przy Drogowej Trasie Średnicowej, pomiędzy dzielnicami Rudy Śląskiej: Nowym Bytomiem, Rudą Południową i Chebziem.

Wniosek inwestora zakłada budowę zakładu składającego się z instalacji termicznego przekształcania odpadów, wyposażonej w jedną linię spalania zasilaną paliwem z odpadów oraz wysuszonymi osadami ściekowymi o nominalnej wydajności 120 tys. t na rok, oraz instalacji suszenia komunalnych osadów ściekowych o takiej samej wydajności.

W toku postępowania wydano już postanowienia Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Katowicach oraz Państwowego Gospodarstwa Wodnego Wody Polskie - Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Gliwicach, a także opinie Marszałka Województwa Śląskiego oraz Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Rudzie Śląskiej. Wszystkie te instytucje określiły warunki, jakie musi spełniać przedsięwzięcie. Aby rozpocząć inwestycję, potrzebna jest prawomocna decyzja rudzkiego samorządu.

Pierwsze postępowanie w tej sprawie rozpoczęło się w 2016 r. Wówczas wniosek dotyczył większej instalacji, o wydajności 180 tys. t rocznie. Miała także powstać instalacja do waloryzacji żużli, której nie ma w aktualnych planach.

W maju 2017 r. Urząd Miasta wydał decyzję środowiskową, w której określono warunki realizacji inwestycji. Następnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze uwzględniło odwołania dwóch stowarzyszeń, uchyliło decyzję i przekazało ją do ponownego rozpatrzenia przez prezydenta Rudy Śląskiej. Ostatecznie postępowanie umorzono w lutym 2019 r. z powodu wycofania wniosku przez inwestora.

Obecnie rozpatrywano nowy wniosek, dla instalacji o zmienionych parametrach. Częścią postępowania była rozprawa administracyjna z udziałem mieszkańców, podczas której na pytania odpowiadali przedstawiciele inwestora oraz autorzy raportu o oddziaływaniu inwestycji na środowisko.

- Ekologiczne Centrum Odzysku Energii spełnia najwyższe standardy ochrony środowiska. Szczególną uwagę poświęcono zachowaniu bezpieczeństwa instalacji, jak i ograniczeniu uciążliwości dla mieszkańców. Np. rozładunek odpadów odbywać się będzie w zamykanych przestrzeniach - halach, w których panować będzie podciśnienie, a tzw. złowonne powietrze będzie kierowane do procesu termicznego, co w pełni gwarantuje eliminację uciążliwości zapachowych - podkreślała rzeczniczka firmy Eneris Magdalena Sułek-Domańska.

Według inwestora zakład nie będzie przyjmował odpadów niebezpiecznych, a żużle i popioły powstające w procesie spalania będą odbierane przez wyspecjalizowane firmy. Ścieki z osuszonych osadów w części trafią do kanalizacji, ale też będą wykorzystywane w procesie technologicznym i systemie przeciwpożarowym. Codziennie do zakładu ma przyjeżdżać ok. 60 pojazdów, które mają korzystać ze zbudowanego specjalnie dla nich zjazdu z Drogowej Trasy Średnicowej. Parametry pracy spalarni mają być monitorowane i publikowane w czasie rzeczywistym, a ich przekroczenie ma skutkować zatrzymaniem pracy instalacji.

"Przypomnę, że normy emisji spalin dotyczące tego typu instalacji są wielokrotnie bardziej rygorystyczne od obowiązujących w przypadku elektrociepłowni klasycznych" - podkreślił cytowany w środowej informacji miasta o wydaniu decyzji jego wiceprezydent Krzysztof Mejer.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Górnictwo to część historii tego miasta. Nowy mural powstał w Rydułtowach

Na budynku strzelnicy sportowej, czyli dawnej sztolni w Rydułtowach, powstał mural mówiący o górniczej historii miasta.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.