Ruda Śląska: chcą inwestować w przemysł czasu wolnego

fot: Maciej Dorosiński

Radni z Rudy Śląskiej zgadzają się z przekonaniem, że mowa śląska wymaga ochrony prawno - moralnej i wsparcia materialnego zgodnie z Europejską Kartą Języków Regionalnych

fot: Maciej Dorosiński

Konkurs na inwestycję dotyczącą tzw. przemysłu czasu wolnego ogłosił w poniedziałek, 19 marca, samorząd Rudy Śląskiej. Miasto przeznaczyło pod tym kątem dobrze skomunikowaną 14-hektarową działkę. Samorząd chce wejść z ewentualnym przyszłym inwestorem w spółkę celową.

Według dotychczasowych nieoficjalnych informacji władz Rudy Śląskiej w ostatnich miesiącach prowadziły one rozmowy ws. budowy oceanarium (zainteresowane taką inwestycją miały być też władze Zabrza i Chorzowa). Ogłaszając teraz konkurs rudzcy samorządowcy zastrzegli, że nie będą poręczali kredytu na jakąkolwiek inwestycję, zapewnili sobie też możliwość unieważnienia postępowania na każdym jego etapie.

Jak wynika z poniedziałkowej informacji rudzkiego samorządu, zaprasza on przedsiębiorców, organizacje, konsorcja, grupy kapitałowe - dysponujące wiedzą, kapitałem oraz doświadczeniem - do wspólnego przedsięwzięcia, w którym zagospodarowana ma zostać 14-hektarowa nieruchomość przy ul. 1 Maja, należąca do miejskiego przedsiębiorstwa wodociągów i kanalizacji.

Grunt przy powstającej miejskiej trasie N-S (jej istniejący odcinek jest połączony z Drogową Trasą Średnicową; docelowo pobiegnie ona do autostrady A4) miasto chce wnieść jako wkład do powołanej z inwestorem spółki celowej.

"Planowane zagospodarowanie terenu obejmuje zaprojektowanie i budowę obiektu lub obiektów związanych z przemysłem czasu wolnego, to jest działalnością w zakresie rekreacji, edukacji, sportu i rozrywki, będących atrakcją dla mieszkańców Rudy Śląskiej i Śląska" - wyjaśniła w zaproszeniu do konkursu rudzka spółka wodociągowa.

Cytowana w informacji miasta jego prezydent Grażyna Dziedzic oceniła, że inwestycja w dopiero rozwijającej się w Polsce gałęzi gospodarki może mieć dla Rudy Śląskiej ważny wymiar rozwojowy.

"Nie możemy przespać tego momentu, bo jestem przekonana, że tak czy inaczej taka inwestycja pewnie powstanie w naszym regionie" - oceniła Dziedzic.

Wiceprezydent Krzysztof Mejer dodał, że chodzi o stworzenie ważnego punktu turystyki weekendowej, uzupełniającego ofertę turystyczno-rekreacyjną regionu i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii (GZM) o nową jakość.

- Chcemy być częścią większej całości, a nie działać na zasadzie "sami sobie" - zapewnił Mejer.

Oferty konkursowe można składać do 19 czerwca br. Dokumenty powinny zawierać m.in. koncepcję przedsięwzięcia obejmującą jego szacunkowy koszt, deklarowaną wysokość wkładu inwestora do spółki celowej oraz jego oczekiwania co do wkładu miasta. Oferty mają też mieścić wstępną koncepcję architektoniczną i funkcjonalną, wizualizacje, a także zestawienie korzyści i kosztów pośrednich oraz społecznych.

Procedurę konkursową ma prowadzić komisja pracująca w dwóch zespołach: ekonomiczno-prawnym i architektonicznym. W pierwszym etapie konkursu oceniana ma być jakość koncepcji i doświadczenie oferentów. Do drugiego etapu wejdzie jeden inwestor, z którym na podstawie przedstawionych wówczas przezeń harmonogramu rzeczowo-finansowego, koncepcji urbanistyczno-architektonicznej i koncepcji biznesowej będą prowadzone negocjacje.

Po zakończeniu rozmów podpisana ma zostać umowa inwestycyjna oraz założona spółka celowa, która zajmie się realizacją przedsięwzięcia.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Susza nie odpuszcza. Coraz więcej złotej algi w Kanale Gliwickim, ale nie odnotowano śnięcia ryb

W VI sekcji Kanału Gliwickiego stężenie złotej algi wzrosło w ciągu kilku dni z 30 mln do 270 mln osobników na litr wody - podał Śląski Urząd Wojewódzki w Katowicach. Wody Polskie w Gliwicach poinformowały PAP we wtorek, że dotychczas nie odnotowano śnięcia ryb.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?